Kierowców czeka podwyżka opłat i wymiana prawa jazdy. Nawet 845 zł. Znamy daty

2026-02-19 17:04

Kierowców czeka podwyżka opłat za prawo jazdy i rejestrację pojazdów. Od 2026 r. stawki wzrosną o ponad 15 proc. To jednak nie koniec zmian. Rusza też wielka akcja przymusowej wymiany prawa jazdy, która obejmie miliony Polaków. Znamy już kluczowe terminy i nowe ceny.

Mężczyzna w koszuli w kratę prowadzi samochód, trzymając ręce na kierownicy. Widoczne wnętrze auta z deską rozdzielczą i lusterkiem. Kontekst podwyżek opłat i wymiany prawa jazdy jest dostępny na Super Biznes.

i

Mężczyzna w koszuli w kratę prowadzi samochód, trzymając ręce na kierownicy. Widoczne wnętrze auta z deską rozdzielczą i lusterkiem. Kontekst podwyżek opłat i wymiany prawa jazdy jest dostępny na Super Biznes.
  • Podwyżki opłat za prawo jazdy i rejestrację pojazdów wejdą w życie w I kwartale 2026 roku, zwiększając m.in. koszt wydania prawa jazdy do 115,50 zł.
  • Samorządy uważają, że proponowane podwyżki są zbyt niskie i postulują znacznie wyższe stawki, np. do 645 zł za rejestrację i 200 zł za prawo jazdy.
  • Wszyscy kierowcy z prawem jazdy wydanym przed 19 stycznia 2013 roku (około 15 mln osób) będą musieli wymienić dokumenty w latach 2028-2033.
  • Brak wymiany prawa jazdy w wyznaczonym terminie będzie groził mandatem od 1500 zł do 30 000 zł, jednak uprawnienia do prowadzenia pojazdów pozostaną ważne.

Kierowców czeka podwyżka opłat. Rząd podał nowe stawki

Opłaty za wydanie prawa jazdy czy rejestrację samochodu nie zmieniły się od lat – w przypadku tablic to już ponad dwie dekady. Przez ten czas koszty obsługi w urzędach drastycznie wzrosły. Samorządowcy ze Związku Powiatów Polskich (ZPP) i Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Wydziałów Komunikacji (OSSWK) alarmowali, że dokładają do interesu. Mówiąc wprost: wpływy z opłat nie pokrywają już nawet kosztów zakupu druków i tablic od Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

– W poprzednich latach koszt zakupu druków i tablic stanowił około 21% opłaty ponoszonej przez obywatela. Obecnie udział ten wynosi już około 64% – wylicza cytowany przez dziennika.pl Bartosz Pelczarski, prezes OSSWK.

Rząd w końcu zareagował. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało przepisy, które wejdą w życie w pierwszym kwartale 2026 roku. Już za niewiele ponad rok kierowców czeka podwyżka opłat za prawo jazdy i inne czynności administracyjne, która wyniesie 15,41 proc. Oznacza to, że ceny wzrosną następująco:

  • Wydanie prawa jazdy: ze 100 zł do 115,50 zł
  • Dowód rejestracyjny: z 54 zł do 62,50 zł
  • Tablice rejestracyjne (zwykłe): z 80 zł do 92,50 zł
  • Indywidualne tablice rejestracyjne: z 1000 zł do 3000 zł
Piesi w oku policyjnej kamery! Posypały się mandaty

Samorządy chciały więcej. Ile mogły kosztować prawo jazdy i rejestracja?

Chociaż podwyżka jest już pewna, samorządowcy uważają, że propozycja rządu to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Ich zdaniem waloryzacja o 15,41 proc. nie rozwiązuje problemu rosnących kosztów. Przedstawiciele ZPP i OSSWK mieli znacznie dalej idące postulaty.

Według ich wyliczeń, gdyby opłaty były regularnie podnoszone, dziś wyglądałyby zupełnie inaczej. – Gdyby uwzględnić sam wzrost cen od 2003 roku, opłata za rejestrację powinna wynosić około 320 zł. Z kolei porównując ją do wzrostu przeciętnego wynagrodzenia, analogiczna stawka wynosiłaby nawet około 645 zł – wskazuje Pelczarski.

Podobne wyliczenia dotyczą prawa jazdy. Realny koszt wydania dokumentu to dziś, według ZPP, prawie 277 zł. Ponieważ ustawa ogranicza maksymalną stawkę do 200 zł, samorządy chciały podniesienia jej właśnie do tego pułapu. Gdyby postulaty urzędników zostały w pełni zrealizowane, łączny koszt rejestracji auta i wyrobienia prawa jazdy mógłby sięgnąć nawet 845 zł.

Ministerstwo Infrastruktury nie zgodziło się jednak na tak drastyczne zmiany. Resort uznał swoją propozycję za kompromis, który częściowo zrekompensuje straty urzędów, ale nie uderzy zbyt mocno po kieszeni kierowców. Decyzja jest ostateczna.

Czy trzeba będzie zdawać egzamin jeszcze raz?

Wielu kierowców posiadających bezterminowe prawo jazdy obawia się, że wymiana dokumentu będzie się wiązać z koniecznością ponownego zdawania egzaminu lub przechodzenia badań lekarskich. Ministerstwo Infrastruktury uspokaja: nic z tych rzeczy.

– Jeżeli uprawnienie np. kategorii B było bezterminowe, również w nowym dokumencie nie zostanie określony termin jego ważności – podkreśla Anna Szumańska, rzecznik resortu.

źródło: auto.dziennik.pl

Quiz z wiedzy o znakach drogowych. Najsłabsi kierowcy nie przebrną przez 5. pytanie!
Pytanie 1 z 10
Co nakazuje ten znak?
Co nakazuje ten znak?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki