Saudyjczycy wstrzymują dostawy ropy! „Co najmniej dwóch” klientów w Europie bez surowca
O sprawie informuje ekspert do spraw energetyki Jakub Wiech. – Według informacji Bloomberga, Saudyjczycy poinformowali „co najmniej dwóch” klientów w Europie, że nie otrzymają dostaw surowca w październiku – napisał na portalu X. Dodał, że według jego informacji wśród podmiotów wykluczonychw przyszłym miesiącu z dostaw nie ma Orlenu.
Bezpośrednią przyczyną wstrzymania dostaw ropy do Europy jest zeszłotygodniowy atak dronów, który zmusił Arabię Saudyjską do zamknięcia kluczowego rurociągu Wschód-Zachód. To właśnie ta magistrala odgrywa strategiczną rolę w transporcie surowca. Chociaż według nieoficjalnych informacji rurociąg ma częściowo wznowić pracę w ciągu kilku dni, jego powrót do pełnej przepustowości może potrwać nawet sześć tygodni.
Tak długa przerwa w działaniu infrastruktury musiała przełożyć się na logistykę i zdolność koncernu do realizacji wszystkich zobowiązań. Decyzja o cięciu dostaw dla części europejskich klientów wydaje się bezpośrednim skutkiem tych ograniczeń.
Skala problemu. Jak ropa z Arabii Saudyjskiej trafia do Europy?
Europejskie rafinerie, w tym te zaopatrywane przez Orlen, zazwyczaj odbierają saudyjską ropę z egipskiego portu Sidi Kerir nad Morzem Śródziemnym. Port ten jest połączony z Morzem Czerwonym za pomocą rurociągu, co pozwala na ominięcie dłuższej i droższej trasy wokół Afryki. Wyłączenie z użytku rurociągu Wschód-Zachód, który zasila ten szlak, wywołało wśród części klientów Aramco panikę zakupową, czego najlepszym przykładem są działania polskiego koncernu.
Według czerwcowego raportu Międzynarodowej Agencji Energetycznej, kraje europejskie należące do OECD importowały z Arabii Saudyjskiej średnio 577 tys. baryłek ropy dziennie, co pokazuje skalę potencjalnych zakłóceń na rynku. Chociaż wstrzymanie dotyczy tylko części kontraktów, nagłe zniknięcie tak dużego wolumenu surowca musi wpłynąć na ceny i dostępność ropy dla całego regionu. Najbliższe tygodnie pokażą, jak europejski rynek poradzi sobie z nagłym ograniczeniem dostaw od jednego z największych światowych producentów.
Źródło: X, Bloomberg, Money.pl
