Spis treści
Sejm uchwalił podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych
Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą podatek od nadzwyczajnych zysków osiągniętych przez firmy paliwowe w okresie od marca do grudnia 2026 roku. Za przyjęciem nowych regulacji głosowało 231 posłów, 201 było przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Ustawa, znana jako „windfall tax”, trafi teraz do Senatu.
Nowe przepisy są odpowiedzią rządu na gwałtowny wzrost marż w sektorze paliwowym, który rozpoczął się w marcu 2026 roku. Ich celem jest obciążenie producentów i importerów paliw, którzy osiągnęli ponadprzeciętne dochody w wyniku destabilizacji rynków energii po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Stawka 60 proc. od nadwyżki
Stawka nowego podatku wyniesie 60 proc. Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad kwotę, jaką podatnik osiągnąłby przy zastosowaniu tzw. marży referencyjnej. Zostanie ona obliczona na podstawie danych z roku obrotowego zakończonego przed 1 marca 2026 roku i jest definiowana jako średnia marża ze sprzedaży paliw ciekłych w 2025 roku, powiększona o 20 procent.
4 mld zł na pokrycie strat w budżecie
Rząd szacuje, że wpływy z nowej daniny wyniosą łącznie 4 mld zł, z czego 3,8 mld zł ma trafić do budżetu jeszcze w tym roku, a pozostała część w 2027 roku. Środki te mają zrekompensować straty w dochodach państwa, wynikające z wcześniejszego obniżenia stawki VAT na paliwa do 8 proc. oraz redukcji akcyzy do minimalnych poziomów unijnych. Szacuje się, że ubytek z tego tytułu wyniósł około 4,8 mld zł w ciągu pierwszych trzech miesięcy obowiązywania niższych stawek.
Kto zapłaci nowy podatek?
Nową daniną zostaną objęte podmioty zajmujące się w Polsce wytwarzaniem paliw ciekłych lub obrotem nimi z zagranicą, czyli importerzy oraz firmy dokonujące wewnątrzwspólnotowego nabycia. Projekt dotyczy zarówno dużych koncernów, jak i mikroprzedsiębiorców oraz małych i średnich przedsiębiorców. Według rządowych szacunków krąg podatników obejmie od 20 do 30 podmiotów.
Opodatkowane zostaną przychody ze sprzedaży paliw ciekłych, takich jak benzyny silnikowe i oleje napędowe. Z regulacji wyłączono natomiast m.in. oleje opałowe i procesy mieszania paliw. Podatek nie obciąży bezpośrednio obywateli ani gospodarstw domowych. Z oceny skutków regulacji wynika, że największy udział w podstawie opodatkowania, na poziomie 60 proc., będzie miał Orlen, a pozostałe podmioty z rynku paliwowego w Polsce zapłacą łącznie 40 proc. nowej daniny.
