Za analizę oświadczenia majątkowego byłej premier RP wziął się portal blaskonline.pl. Dokument, złożony w 2026 roku, dotyczy dochodów i stanu posiadania za rok 2025.
Podstawą finansów Beaty Szydło jest oczywiście praca w Parlamencie Europejskim. Zgodnie z oświadczeniem dostała uposażanie, które wyniosło 132,5 tysiące euro czyli ponad 570 tys. złotych. To jednak nie wszystko. Beata Szydło otrzymuje również polską emeryturę. Rocznie z tego tytułu na jej konto wpływa około 82 tys. zł, co daje blisko 7 tys. zł miesięcznie.
Najciekawiej wygląda jednak kwestia oszczędności. Była premier nie stawia wszystkiego na jedną kartę. Łączne oszczędności Beaty Szydło to ponad 700 tys. zł, ale są podzielone na trzy waluty: 156,3 tys. euro, 33,8 tys. zł oraz 1,6 tys. dolarów. Taka struktura pokazuje, że jej finanse nie są w pełni uzależnione od wahań kursu złotego.
Dlaczego Beata Szydło oszczędza w trzech walutach?
Odpowiedź jest prostsza, niż mogłoby się wydawać. Beata Szydło stosuje tu jedną z podstawowych zasad bezpieczeństwa finansowego: nie trzyma wszystkich jajek w jednym koszyku. Podział oszczędności na euro, dolary i złote to klasyczny przykład dywersyfikacji, czyli rozproszenia ryzyka. W praktyce oznacza to, że jej kapitał jest mniej narażony na nagłe wahania kursu jednej waluty. Gdyby na przykład polski złoty gwałtownie stracił na wartości, duża część jej oszczędności, trzymana w euro i dolarach, zachowałaby swoją siłę nabywczą, a nawet zyskała po przeliczeniu na naszą walutę.
Samo oświadczenie majątkowe nie zdradza, czy jest to element szerszej, świadomej strategii inwestycyjnej. Pokazuje jednak dużą przezorność i dbałość o zabezpieczenie zgromadzonych pieniędzy przed nieprzewidzianymi zdarzeniami na rynkach finansowych - konkluduje redakcja.
W co jeszcze inwestuje była premier? Nieruchomości i samochody
Stabilność finansową buduje się także w oparciu o majątek trwały. Całkowity majątek Beaty Szydło to nie tylko oszczędności, ale również nieruchomości o łącznej wartości 700 tys. zł. Była premier jest współwłaścicielką domu o powierzchni 246 mkw, którego wartość oszacowano na 400 tys. zł. Do tego dochodzi ponadhektarowe gospodarstwo rolne z zabudowaniami, wycenione na kolejne 300 tys. zł. Inwestycja w ziemię i nieruchomości to klasyczny sposób na ochronę kapitału przed inflacją.
W garażu byłej szefowej rządu parkują dwa samochody z zupełnie różnych segmentów: SsangYong Korando z 2011 roku (wartość ok. 25 tys. zł) oraz Audi Q3 z 2021 roku (wartość ok. 180 tys. zł).