TV Republika nie zapłaciła za koncesję w terminie. KRRiT reaguje, a stacja prosi widzów o pieniądze

TV Republika ma problem z opłatą za koncesję naziemną. Termin minął 1 września, a ponad 2 mln zł nie wpłynęło na konto KRRiT. Regulator szykuje wezwanie do zapłaty, tymczasem na antenie stacji Tomasza Sakiewicza ruszyła specjalna zbiórka wśród widzów.

TV Republika
Autor: Tomasz Jastrzebowski/ Reporter
  • TV Republika ponownie zmaga się z poważnymi kłopotami finansowymi, dotyczącymi kluczowej opłaty koncesyjnej za nadawanie naziemne.
  • Stacja nie uregulowała ponad 2 milionów złotych należności wobec KRRiT w wyznaczonym terminie, a odsetki wciąż rosną, pogłębiając zadłużenie.
  • W obliczu kryzysu TV Republika uruchomiła zbiórkę wśród widzów – czy hojność fanów po raz kolejny uratuje stację przed poważnymi konsekwencjami?

TV Republika znów ma kłopot z opłatami związanymi z koncesją na nadawanie naziemne. Jak ustaliła „Gazeta Wyborcza”, nadawca miał do 1 września uregulować łącznie 2,04 mln zł. Na tę sumę składa się około 1,78 mln zł rocznej raty za koncesję naziemną oraz 258,5 tys. zł opłaty prolongacyjnej. Pieniądze nie wpłynęły jednak w wyznaczonym terminie.

Brak wpłaty został potwierdzony także niezależnie przez członka KRRiT prof. Tadeusza Kowalskiego. W rozmowie z „Presserwisem” wskazał on dodatkowo na finansową konsekwencję nieuregulowania opłaty prolongacyjnej: według jego wyliczeń odsetki naliczane od momentu wydania koncesji przekroczyły już 400 tys. zł i nadal rosną.

Sprawa trafiła na środowe posiedzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Członkowie Rady zostali poinformowani przez departament budżetu i finansów, że należność nie została uregulowana. Teraz regulator ma wykonać kolejny ruch.

KRRiT wyśle wezwanie do zapłaty. Co dalej z TV Republika?

Pierwszym krokiem ma być wezwanie TV Republika do zapłaty. Jeżeli nadawca nadal nie ureguluje należności, możliwe będzie rozpoczęcie procedury zmierzającej do wyegzekwowania pieniędzy z rachunku bankowego spółki. Prof. Tadeusz Kowalski mówił również mediom, że opłata koncesyjna jest jednym z warunków wykonywania koncesji.

Nie oznacza to jednak, że TV Republika z dnia na dzień straci koncesję albo zniknie z naziemnej telewizji. Taki wniosek byłby na obecnym etapie zbyt daleko idący. Aktualnie mowa o nieuregulowanej należności, wezwaniu do jej zapłaty i ewentualnej dalszej egzekucji.

Na ekranie TV Republika pojawił się komunikat. Stacja zbiera pieniądze

W tym samym czasie widzowie TV Republika zobaczyli na antenie nowy komunikat. We wtorek wieczorem w dolnej części ekranu pojawiła się ruchoma grafika z kamerą, logo stacji i informacją o zbiórce środków na opłatę koncesyjną.

Tym razem jest jednak inaczej niż przy wielu wcześniejszych akcjach finansowanych przez widzów. Stacja nie ujawniła na grafice konkretnej kwoty, którą chce zebrać. W środę rano licznik pokazywał realizację celu na poziomie 2 proc., a dzień później było to 3 proc.

Zbiórki nie są dla TV Republika nowością. W ostatnich latach stacja wielokrotnie zwracała się do odbiorców o finansowanie konkretnych przedsięwzięć. Wirtualnemedia.pl wyliczają, że w ten sposób zbierano m.in. 5,5 mln zł na wóz transmisyjny, po 1 mln zł na kamery i oświetlenie studia czy 600 tys. zł na scenografię.

Widzowie wpłacili TV Republika ponad 55 mln zł

Skala finansowego wsparcia udzielanego stacji przez jej sympatyków jest duża. W 2025 r. pozostałe przychody operacyjne TV Republika, które według portalu niemal w całości pochodziły z wpłat od widzów, osiągnęły 55,56 mln zł. Rok wcześniej było to 34,53 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 60 proc.

Jednocześnie mocno rosły koszty działalności. W 2025 r. wyniosły 112,51 mln zł wobec 71,59 mln zł rok wcześniej. Spółka zakończyła rok ze stratą netto wynoszącą 549,4 tys. zł, podczas gdy rok wcześniej wykazywała 947 tys. zł zysku.

Obecna zbiórka dotyczy więc wydatku kluczowego dla nadawania naziemnego. TV Republika jest dostępna w naziemnej telewizji cyfrowej od lipca 2024 r. i właśnie z tym związana jest znacznie wyższa opłata koncesyjna niż w przypadku samej emisji satelitarnej.

TV Republika już wcześniej miała problem z opłatą za koncesję

Co istotne, podobna sytuacja wydarzyła się już wcześniej. Za poprzedni okres TV Republika miała do zapłaty około 1,785 mln zł opłaty koncesyjnej oraz 129 tys. zł opłaty prolongacyjnej. Nadawca początkowo zapłacił jedynie za okres do końca stycznia, a następnie chciał rozłożenia rocznej należności na miesięczne raty.

Stacja powoływała się przy tym na nieprawomocny wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchylający decyzję przewodniczącego KRRiT dotyczącą przyznania koncesji naziemnej. Ostatecznie nie uzyskała oczekiwanej ulgi w płatności, a KRRiT nie zgodziła się również na umorzenie odsetek za opóźnienie. Zaległość została uregulowana.

Sam Tomasz Sakiewicz informował 25 lutego 2026 r., że TV Republika zapłaciła wszystkie ówczesne raty związane z koncesją telewizyjną. Teraz sprawa dotyczy kolejnej rocznej należności, której termin przypadł na 1 września 2026 r.

Na razie kluczowe będzie więc to, co wydarzy się po formalnym wezwaniu do zapłaty. Jeśli ponad 2 mln zł zostanie uregulowane, problem finansowy zostanie rozwiązany na tym etapie. Jeżeli nie, KRRiT może przejść do kolejnych działań związanych z egzekucją należności.

Przemysław Litwiniuk, członek Rady Polityki Pieniężnej [IMPACT 2026]
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy? Tak pracowano w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Jak brzmiało słynne powiedzenie o pracy w PRL z końca lat 60. XX wieku?
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Tak pracowano w PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki