Telewizja Republika szoruje finansowo po dnie? Teraz jeszcze to. Wszystko się wydało

Główna prawicowa stacja telewizyjna w Polsce ma problemy finansowe. Jak wynika z nowych ustaleń, zamiast kilku milionów złotych otrzymali na swoją działalność ledwie 700 tys. Choć w 2025 roku przychody TV Republika wzrosły, to jest to głównie zasługą darowizn od widzów.

Tomasz Sakiewicz w marynarce z logo TV Republika. O finansach stacji przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Marek Kudelski/Super Express; Longfin Media/ Shutterstock
  • Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego zredukował finansowanie TV Republika z niemal 4 mln zł w 2023 r. do braku nowych umów w 2026 r., szukając nowych partnerów.
  • Stacja straciła kontrakt reklamowy o wartości 530 tys. zł, a plany sprzedaży 20 proc. akcji za ok. 16 mln zł nie doszły do skutku.
  • W 2025 r. przychody TV Republika wzrosły do ponad 57 mln zł, z czego aż 55,5 mln zł pochodziło z darowizn widzów, rekompensując inne straty.
  • W odpowiedzi na wyzwania finansowe, stacja aktywnie apeluje o wsparcie, uruchomiła sieć Republika Mobile i powołała Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki.

TV Republika traci wsparcie z samorządu

Jednym z najpoważniejszych ciosów dla budżetu stacji jest drastyczne ograniczenie współpracy przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego. Jak informuje Radio ZET, urząd kierowany przez marszałka Jarosława Stawiarskiego (PiS), który w poprzednich latach był kluczowym partnerem, niemal całkowicie wstrzymał finansowanie. W 2023 roku TV Republika otrzymała z tego źródła prawie 4 mln zł, a w 2024 roku kwota ta zmalała do blisko 2 mln zł. Obecnie, jak przekazała Anna Nycz z biura prasowego urzędu, samorząd nie planuje zawierania nowych umów, a nawiązał już współpracę z innymi nadawcami, m.in. z telewizją Polsat. Oznacza to utratę stałego i znaczącego źródła dochodu.

REPUBLIKA I MAŚLARZE Z PIS CHCĄ ZNISZCZYĆ MORAWIECKIEGO!

Problemy finansowe stacji. Utrata kontraktów i nieudana sprzedaż akcji

Kłopoty nie ograniczają się jedynie do utraty publicznych pieniędzy. Według doniesień Radia ZET, finanse TV Republika uszczupliła również strata kontraktu reklamowego o wartości 530 tys. zł. Doszło do tego na skutek upadłości jednego z reklamodawców, co pokazuje, jak wrażliwy jest budżet stacji na stabilność jej partnerów biznesowych. Co więcej, nie powiodła się próba pozyskania dużego inwestora. Media informowały o zaawansowanych negocjacjach między Tomaszem Sakiewiczem a Przemysławem Kralem, szefem giełdy kryptowalut Zondacrypto. Transakcja miała dotyczyć zakupu 20 proc. akcji stacji za około 16 mln zł, jednak ostatecznie do niej nie doszło, co zmusiło władze telewizji do szukania pieniędzy gdzie indziej.

Aby utrzymać się finansowo, dziennikarze stacji regularnie apelują na antenie o wsparcie, zachęcając do wpłat za pomocą kodów QR. Stacja dywersyfikuje również swoją działalność, uruchamiając 1 sierpnia sieć komórkową Republika Mobile oraz powołując Stowarzyszenie Przyjaciół Republiki. Te inicjatywy mają na celu zbudowanie stabilniejszego modelu biznesowego, który w mniejszym stopniu będzie zależny od niestabilnego rynku reklamowego i politycznych decyzji.

Stacja zasłynęła też ostatnio z nachalnej reklamy patriotycznych i rzekomo luksusowych zegarków, które zdaniem kolekcjonerów, są tandetne. To chiński szmelc, który niewart jest nawet tych kilku stów cytował portal Wprost wpis jednego z internautów na grupie zrzeszającej fanów markowych zegarków.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki