- Ministerstwo Infrastruktury zakłada 50% skuteczność fotoradarów.
- Dane CANARD wskazują na podobną skuteczność w poprzednich latach.
- Trudności w identyfikacji kierowców i zagraniczne rejestracje wpływają na skuteczność.
Minister infrastruktury zakłada jedynie 50 proc. skuteczności fotoradarów
W dokumencie ministra infrastruktury (którym obecnie jest Dariusz Klimczak) możemy znaleźć kilka kategorii, takich jak zapewnienie finansowania usług transportu kolejowego, czy poprawa jakości, dostępności transportu drogowego. Ciekawy zapis znalazł się jednak w kategorii "poprawa bezpieczeństwa transportu drogowego".
Jak się okazuje w przypadku "liczby zastosowanych rozstrzygnięć w prowadzonych czynnościachwyjaśniających w stosunku do ogólnejliczby ujawnionych naruszeń", minister infrastruktury postawił sobie na cel uzyskanie wskaźnika na poziomie 50 proc. Jak czytamy dalej dotyczy to prowadzenia czynności związanych m.in. z optymalizacją systemu CPD CANARD, czyli fotoradarów.
To oznacza, że w przypadku wykroczeń ujawnionych i udokumentowanych przez fotoradary, tylko połowa z nich zakończy się ukaraniem sprawcy - a przynajmniej tyle wynoszą ambicje ministra infrastruktury.
Dotychczasowa skuteczność fotoradarów jest podobna do założeń ministra
Z danych CANARD wynika, że w 2024 roku mandaty wystawiono w 53 proc. przypadków fotoradarów stacjonarnych, niespełna 50 proc. wykroczeń związanych z przejazdem na czerwonym świetle i w 38 proc. naruszeń na odcinkowym pomiarze prędkości. Z kolei jak podaje GITD (Główna Inspekcja Transportu Drogowego), w latach 2023-2024 skuteczność fotoradarów wynosiła 45-49 proc. To oznacza, że założenia ministra infrastruktury dotyczące uzyskania wskaźnika wysokości 50 proc. nie odbiegają zbytnio od stanu obecnego.
Z czego wynika niska skuteczność fotoradarów? Problemem są trudności w ustalenia kierowcy - nie zawsze właściciel był kierowcą, lub w przypadku niewyraźnego zdjęcia, niektórzy nie przyznają się do prowadzenia pojazdu, co trudno im udowodnić i kończy się to umorzeniem sprawy. Do tego w przypadku wykroczeń popełnionych przez auta zarejestrowane za granicą, również trudniej jest o ukaranie kierowcy.
