- Rada Polityki Pieniężnej podjęła kluczową decyzję, która bezpośrednio wpłynie na raty milionów kredytobiorców w całej Polsce.
- Eksperci Banku Pekao zgodnie prognozują, że stopy procentowe pozostaną bez zmian przez wiele miesięcy, zapewniając stabilizację pomimo zagrożeń geopolitycznych.
- Sprawdź, dlaczego niespodziewany spadek inflacji pozwolił Ci odetchnąć z ulgą i co to oznacza dla Twojego domowego budżetu!
Czy kredytobiorcy mogą odetchnąć z ulgą? Wszystko wskazuje na to, że na rozpoczynającym się w poniedziałek posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej nie zaskoczy rynku. Według ekonomisty Banku Pekao Kamila Łuczkowskiego stopy procentowe pozostaną bez zmian nie tylko teraz, ale prawdopodobnie także przez kolejne miesiące. To dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty hipoteczne – oznacza bowiem stabilizację rat i brak ryzyka ich nagłego wzrostu.
Dziś startuje posiedzenie RPP. Kluczowa decyzja dla kredytobiorców
W poniedziałek rozpoczęło się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. To właśnie po jego zakończeniu poznamy decyzję dotyczącą wysokości stóp procentowych Narodowego Banku Polskiego. Od tego zależą m.in. koszty kredytów, oprocentowanie lokat i sytuacja milionów Polaków posiadających zobowiązania finansowe.
Polecany artykuł:
Zdaniem ekonomisty Banku Pekao Kamila Łuczkowskiego scenariusz jest obecnie bardzo prawdopodobny – stopy procentowe pozostaną na dotychczasowym poziomie. Ekspert nie spodziewa się również żadnych podwyżek w kolejnych miesiącach.
Inflacja zaskoczyła ekonomistów
Kluczowe znaczenie dla oczekiwań rynku miał najnowszy odczyt inflacji opublikowany przez GUS. Z szybkiego szacunku wynika, że inflacja w maju spadła do 3,1 proc. rok do roku, podczas gdy miesiąc wcześniej wynosiła 3,2 proc. Co ważne, wielu ekonomistów spodziewało się wzrostu wskaźnika.
Według Łuczkowskiego właśnie ten odczyt praktycznie zamknął dyskusję o ewentualnych podwyżkach stóp procentowych. Ekspert przypomina, że część członków RPP sygnalizowała wcześniej, iż rozmowy o podwyżkach mogłyby rozpocząć się dopiero wtedy, gdy inflacja na dłużej przekroczy poziom 3,5 proc., czyli górną granicę dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego NBP.
Bank Pekao: podwyżek stóp nie będzie
Zdaniem ekonomistów Banku Pekao inflacja może jeszcze wzrosnąć w drugiej połowie roku, jednak jej szczyt ma wynieść około 3,5 proc. i pojawić się dopiero pod koniec 2026 roku. To wciąż zbyt mało, aby RPP rozważała zaostrzenie polityki pieniężnej.
Eksperci spodziewają się, że Rada pozostanie w trybie ostrożnego obserwowania sytuacji i będzie utrzymywać stopy procentowe bez zmian co najmniej do końca roku. Wskazują przy tym, że krajowa gospodarka rozwija się umiarkowanie, a presja płacowa słabnie, co ogranicza ryzyko gwałtownego wzrostu cen.
Jest jednak jedno zagrożenie
Ekonomiści zwracają uwagę, że sytuacja geopolityczna nadal może wpływać na inflację. Chodzi przede wszystkim o napięcia na Bliskim Wschodzie, które mogą przekładać się na wzrost cen ropy naftowej i paliw.
Na razie jednak ten czynnik nie zmienia ogólnego obrazu sytuacji. Rynek zakłada, że RPP pozostawi główną stopę procentową NBP na obecnym poziomie 3,75 proc. Dla milionów osób spłacających kredyty oznaczałoby to jedno – przynajmniej na razie raty nie powinny pójść w górę. To właśnie na tę decyzję z największą uwagą czekają dziś kredytobiorcy w całej Polsce.
