- Rząd wprowadzi mechanizm dopłat do składek, który zapewni ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego przy nieregularnych dochodach
- Powstanie formalny status artysty zawodowego, przyznawany na podstawie dorobku i aktywności
- Artyści nie będą musieli zakładać działalności gospodarczej tylko po to, by mieć dostęp do ubezpieczenia
- System dopłat ma być automatyczny i uzależniony od realnych dochodów, a nie uznaniowy
- O przyznaniu statusu artysty zdecyduje specjalna komisja złożona z przedstawicieli środowiska
Polecany artykuł:
Przełom dla tysięcy artystów w Polsce coraz bliżej. Jak poinformowała ministra kultury Marta Cienkowska, projekt ustawy o socjalnym zabezpieczeniu artystów jest już po Stałym Komitecie Rady Ministrów i na początku kwietnia trafi pod obrady rządu. To może być jedna z najważniejszych zmian dla osób pracujących poza etatem – nie tylko w kulturze.
Artyści bez zabezpieczenia. Dane są alarmujące
Nowe przepisy mają odpowiedzieć na problem, który ciągnie się od dekad. Jak podkreśla resort, przez ponad 30 lat nie udało się stworzyć systemu, który zapewniałby artystom stabilne ubezpieczenie społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. Dziś sytuacja wielu z nich jest trudna – większość funkcjonuje na umowach cywilnoprawnych albo w niestabilnych formach zatrudnienia, a część w ogóle nie ma żadnego zabezpieczenia.
Z danych przytoczonych przez ministerstwo wynika, że aż 69 proc. artystów zarabia poniżej średniej krajowej, a niemal co trzeci – mniej niż płaca minimalna. Jednocześnie tylko niewielki odsetek ma stałą umowę o pracę. To oznacza, że ogromna grupa pracujących Polaków nie ma realnego dostępu do stabilnego systemu składek i świadczeń.
Nowy system składek. Państwo dopłaci, gdy dochód spadnie
Projekt ustawy ma to zmienić. Kluczowym rozwiązaniem jest wprowadzenie mechanizmu, który zagwarantuje ciągłość ubezpieczenia społecznego i zdrowotnego – nawet wtedy, gdy dochody są nieregularne. Państwo nie będzie przejmować całych składek, ale ma je uzupełniać do poziomu minimalnego wynagrodzenia w okresach słabszych zarobków.
To rozwiązanie ma być automatyczne i elastyczne – dopasowane do realnych dochodów, a nie sztywnego systemu.
Koniec fikcyjnych działalności gospodarczych
To jednak nie wszystko. Ustawa wprowadza też formalny status artysty zawodowego. Ma on być przyznawany na podstawie dorobku i realnej aktywności twórczej, ocenianej przez środowisko, a nie urzędników. Co ważne, nowe przepisy mają oddzielić ten status od konieczności prowadzenia działalności gospodarczej – dziś dla wielu osób to jedyna droga do uzyskania ubezpieczenia.
Rząd przekonuje, że to koniec fikcji, w której twórcy muszą zakładać firmy tylko po to, by mieć dostęp do systemu. Zamiast tego pojawi się alternatywa dopasowana do realiów pracy projektowej i nieregularnych dochodów.
Specjalna komisja zdecyduje o statusie artysty
Za przyznawanie statusu artysty odpowiadać ma specjalna komisja złożona ze 120 przedstawicieli środowiska. Projekt był już konsultowany społecznie i – jak zapewnia ministerstwo – uwzględnia wiele zgłoszonych uwag.
Choć ustawa dotyczy artystów, jej znaczenie może być szersze. To kolejny sygnał, że państwo zaczyna dostrzegać problem osób pracujących poza tradycyjnym etatem – bez stabilnych dochodów, ale z realną potrzebą zabezpieczenia na przyszłość.
