Unijne miliardy windują ceny broni. Ostrzeżenie dla Polski

2026-04-11 14:00

Wielkie pieniądze na zbrojenia miały pomóc Europie szybko wzmocnić armie. Tymczasem pojawia się poważny problem. Program SAFE już teraz podnosi ceny sprzętu wojskowego, a pierwsze alarmujące sygnały płyną z Rumunii. "To może być także problem dla Polski, która ma dostać z programu rekordową kwotę" - ostrzegają eksperci .

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu, przemawiająca z mównicy z napisem Canada na tle banerów Canada Poland i Military Cooperation Canada-Poland. Na pierwszym planie flaga Kanady. Więcej o problemach z unijnymi miliardami na zbrojenia na Super Biznes.

i

Autor: Anna Zakrzewska Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu, przemawiająca z mównicy z napisem "Canada" na tle banerów "Canada Poland" i "Military Cooperation Canada-Poland". Na pierwszym planie flaga Kanady. Więcej o problemach z unijnymi miliardami na zbrojenia na Super Biznes.

Finansowe wsparcie dla Rumunii i ogromne kłopoty 

Wielkie pieniądze to nie tylko wielka pomoc, ale i kłopoty dla odbiorcy. Przekonał się o tym nasz sojusznik. Gdzie jest haczyk? Sprzęt dla armii drożeje w oczach. Rumunia już się sparzyła.

Bukareszt jest drugim – po Polsce – największym pożyczkobiorcą w ramach programu SAFE.

Rumunia może liczyć na 16,7 miliarda euro. Kiedy jednak przyszło do negocjacji z producentami broni, pojawiły się ogromne kłopoty. 

Im więcej pieniędzy na rynku tym droższa broń

Rumuńskie władze alarmują, że prywatni producenci sprzętu wojskowego zaczęli nagle podnosić ceny. I to bardzo mocno - informuje Dziennik Gazeta Prawna. 

"Gdy zaczynaliśmy rozmowy o SAFE, producenci amunicji przedstawiali swoje oferty. Teraz wracają z cenami wyższymi nawet o 30 procent – powiedział minister obrony Radu Miruța.

Rumuński rząd nie zamierza tego akceptować. Sprawa pokazuje jednak, że pojawienie się ogromnych pieniędzy na rynku może wywołać prawdziwą spiralę cen. A gdy w grę wchodzą dziesiątki miliardów euro, producenci sprzętu wojskowego zaczynają liczyć każdego centa. 

Polska dostanie najwięcej pieniędzy z programu SAFE

Dla Polski stawka jest ogromna. Nasz kraj złożył wniosek o 43,7 miliarda euro z programu SAFE i uzyskał zgodę instytucji unijnych. To największa kwota spośród wszystkich państw Unii.

Cały program wart jest aż 150 miliardów euro i ma pomóc krajom Unii Europejskiej szybko zwiększyć zdolności obronne dzięki tanim pożyczkom.

Rząd liczy na polskie firmy

Politycy przekonują jednak, że Polska może uniknąć problemów, które pojawiły się w Rumunii. Kluczowa ma być inna struktura zakupów.

Rząd zapowiada, że aż 89 procent środków z programu trafi do krajowego przemysłu zbrojeniowego, przede wszystkim do firm z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Pieniądze mają wesprzeć nie tylko armię, ale również Policję i Straż Graniczną.

PTNW - Miłosz Bembinow
Super Biznes SE Google News
QUIZ. Sobotnia ortografia. Mała, czy wielka litera? Ile razy powinie Ci się noga?
Pytanie 1 z 10
W grudniu w Polsce mamy okres:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki