Unijne miliardy windują ceny broni. Ostrzeżenie dla Polski

Wielkie pieniądze na zbrojenia miały pomóc Europie szybko wzmocnić armie. Tymczasem pojawia się poważny problem. Program SAFE już teraz podnosi ceny sprzętu wojskowego, a pierwsze alarmujące sygnały płyną z Rumunii. "To może być także problem dla Polski, która ma dostać z programu rekordową kwotę" - ostrzegają eksperci .

Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu SAFE, przemawia za mównicą z logo Kanady, na tle czerwonych i zielonych banerów promocyjnych Military Cooperation Canada-Poland. Flaga Kanady widoczna po prawej. Temat miliardów na zbrojenia i programu SAFE dostępny w Super Biznes.
Autor: Anna Zakrzewska Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocnik rządu SAFE, przemawia za mównicą z logo Kanady, na tle czerwonych i zielonych banerów promocyjnych "Military Cooperation Canada-Poland". Flaga Kanady widoczna po prawej. Temat miliardów na zbrojenia i programu SAFE dostępny w Super Biznes.

Finansowe wsparcie dla Rumunii i ogromne kłopoty 

Wielkie pieniądze to nie tylko wielka pomoc, ale i kłopoty dla odbiorcy. Przekonał się o tym nasz sojusznik. Gdzie jest haczyk? Sprzęt dla armii drożeje w oczach. Rumunia już się sparzyła.

Bukareszt jest drugim – po Polsce – największym pożyczkobiorcą w ramach programu SAFE.

Rumunia może liczyć na 16,7 miliarda euro. Kiedy jednak przyszło do negocjacji z producentami broni, pojawiły się ogromne kłopoty. 

Im więcej pieniędzy na rynku tym droższa broń

Rumuńskie władze alarmują, że prywatni producenci sprzętu wojskowego zaczęli nagle podnosić ceny. I to bardzo mocno - informuje Dziennik Gazeta Prawna. 

"Gdy zaczynaliśmy rozmowy o SAFE, producenci amunicji przedstawiali swoje oferty. Teraz wracają z cenami wyższymi nawet o 30 procent – powiedział minister obrony Radu Miruța.

Rumuński rząd nie zamierza tego akceptować. Sprawa pokazuje jednak, że pojawienie się ogromnych pieniędzy na rynku może wywołać prawdziwą spiralę cen. A gdy w grę wchodzą dziesiątki miliardów euro, producenci sprzętu wojskowego zaczynają liczyć każdego centa. 

Polska dostanie najwięcej pieniędzy z programu SAFE

Dla Polski stawka jest ogromna. Nasz kraj złożył wniosek o 43,7 miliarda euro z programu SAFE i uzyskał zgodę instytucji unijnych. To największa kwota spośród wszystkich państw Unii.

Cały program wart jest aż 150 miliardów euro i ma pomóc krajom Unii Europejskiej szybko zwiększyć zdolności obronne dzięki tanim pożyczkom.

Rząd liczy na polskie firmy

Politycy przekonują jednak, że Polska może uniknąć problemów, które pojawiły się w Rumunii. Kluczowa ma być inna struktura zakupów.

Rząd zapowiada, że aż 89 procent środków z programu trafi do krajowego przemysłu zbrojeniowego, przede wszystkim do firm z Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Pieniądze mają wesprzeć nie tylko armię, ale również Policję i Straż Graniczną.

PTNW - Miłosz Bembinow
Super Biznes SE Google News
QUIZ. Sobotnia ortografia. Mała, czy wielka litera? Ile razy powinie Ci się noga?
Pytanie 1 z 10
W grudniu w Polsce mamy okres:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki