Niemiecka gospodarka na krawędzi? Tysiące firm ogłaszają upadłość

2026-04-10 14:30

Coraz gorsze wieści napływają z niemieckiej gospodarki. Nasz zachodni sąsiad jest na krawędzi recesji, a najnowsze dane wywołują niepokój. W pierwszych miesiącach 2026 roku liczba bankructw niemieckich firm osiągnęła poziom niewidziany od ponad dwóch dekad. tak źle nie było nawet podczas światowego kryzysu finansowego - twierdzą eksperci.

Mężczyzna w jasnej koszuli z zakrytą twarzą dłońmi, stojący przy drewnianych drzwiach z napisem Personalabteilung, symbolizujący stres i obawy związane z kryzysem gospodarczym w Niemczech. Więcej na ten temat przeczytasz na portalu Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Mężczyzna w jasnej koszuli z zakrytą twarzą dłońmi, stojący przy drewnianych drzwiach z napisem "Personalabteilung", symbolizujący stres i obawy związane z kryzysem gospodarczym w Niemczech. Więcej na ten temat przeczytasz na portalu Super Biznes.

Jest gorzej niż podczas pandemii

Statystyka jest w tej kwestii bezlitosna, a twarde dane liczbowe obiektywnie pokazują rzeczywistość. Jak wynika z raportu Instytutu Badań Gospodarczych im. Leibniza w Halle (IWH) w pierwszym kwartale tego roku w Niemczech upadłość ogłosiły aż 4573 firmy. To najwyższy wynik od 2005 roku.

Skala problemu zaskoczyła nawet ekonomistów. Okazuje się, że liczba bankructw była wyższa niż w czasie globalnego kryzysu finansowego w 2008 i 2009 roku oraz podczas pandemii koronawirusa COVID-19.

Kryzys nie odpuści w najbliższych miesiącach  

Najgorsza sytuacja miała miejsce w marcu. Wtedy liczba upadłości wzrosła aż o 17 procent w porównaniu z lutym i sięgnęła 1716 przypadków. W porównaniu z okresem sprzed pandemii to aż o 71 procent więcej bankructw.

Prognozy na kolejne miesiące nie napawają optymizmem. Według IWH liczba upadłości w drugim kwartale 2026 roku pozostanie bardzo wysoka i może osiągnąć poziom z marca.

Dziesiątki tysięcy miejsc pracy są zagrożone

Fala upadłości uderza także w pracowników. Według danych raportu problemy firm mogą dotknąć nawet 54 tys. miejsc pracy. Najwięcej zagrożeń pojawiło się w przemyśle przetwórczym.

Podobna sytuacja miała miejsce kilka lat temu, gdy upadały duże znane marki, takie jak Esprit, Vapiano czy Wirecard.

Małe firmy w największych tarapatach

Ekonomiści wskazują, że największy problem mają dziś małe przedsiębiorstwa. To właśnie one najszybciej odczuwają wzrost kosztów energii, problemy z zamówieniami oraz spowolnienie gospodarki.

A ta w Niemczech wyraźnie hamuje. Po dwóch latach recesji gospodarka w 2025 roku urosła zaledwie o 0,2 proc. Prognozy na 2026 rok także nie napawają optymizmem. Wzrost PKB u naszych zachodnich sąsiadów ma wynieść około 1 proc.

Na horyzoncie widać kolejne problemy

Na tym jednak nie kończą się zmartwienia niemieckich pracodawców. Eksperci ostrzegają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Jednym z czynników ryzyka jest napięcie międzynarodowe, w tym konflikt między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, który może podnieść ceny surowców i jeszcze bardziej uderzyć w niemiecki przemysł.

Jeśli prognozy się sprawdzą, druga połowa roku może przynieść kolejną falę bankructw u naszego zachodniego sąsiada. A to oznacza, że kryzys w niemieckiej gospodarce może odbić się także na firmach i pracownikach w Polsce.

PTNW - Modzelewski
Super Biznes SE Google News
Współautorem których klasyków Metalliki jest Dave Mustaine? Sprawdź w quizie, czy to wiesz!
Pytanie 1 z 7
Który z poniższych utworów współkomponował Dave Mustaine?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki