Oddajesz butelki do automatu? Fiskus może upomnieć się o podatek

2026-05-25 10:02

System kaucyjny miał pomóc środowisku, ale dla wielu osób stał się też sposobem na niezły zarobek. Rekordziści potrafią odzyskać nawet kilka tysięcy złotych za oddane puszki i butelki. Problem w tym, że fiskus może uznać takie „dorabianie” za dochód. A wtedy pojawia się obowiązek rozliczenia z urzędem skarbowym.

Plastikowy worek pełen butelek PET i metalowych puszek na tle trawiastego terenu, symbolizujący system kaucyjny i kwestie podatkowe związane ze zwrotem opakowań, o czym można przeczytać na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Plastikowy worek pełen butelek PET i metalowych puszek na tle trawiastego terenu, symbolizujący system kaucyjny i kwestie podatkowe związane ze zwrotem opakowań, o czym można przeczytać na Super Biznes.

Rekord w automacie kaucyjnym

Coraz więcej osób traktuje zbieranie opakowań objętych systemem kaucyjnym jak dodatkowe źródło pieniędzy. W połowie maja padł rekord w jednym ze sklepów sieci Auchan w Krakowie. Klient przyniósł aż 4863 butelki i puszki, za które dostał 2431,50 zł. Całą kwotę przekazał na cele charytatywne.

Nie brakuje jednak osób, które regularnie zarabiają na oddawaniu opakowań po kilkaset złotych dziennie. I właśnie tutaj zaczynają się schody.

Oddajesz własne butelki? Nie ma podatku

Jak tłumaczy Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy InFakt.pl, wszystko zależy od tego, skąd pochodzą opakowania.

Jeśli ktoś oddaje własne puszki i butelki, za które wcześniej zapłacił kaucję w sklepie, nie ma mowy o żadnym dochodzie. To po prostu odzyskanie swoich pieniędzy.

W takiej sytuacji urząd skarbowy nie ma podstaw, by żądać podatku.

Zbierasz cudze puszki? Fiskus może się zainteresować

Problem pojawia się wtedy, gdy ktoś zbiera opakowania pozostawione przez innych – na ulicach, w parkach czy przy śmietnikach. Według ekspertów takie pieniądze są już realnym przychodem.

- Taki przychód co do zasady podlega opodatkowaniu. Powstaje bowiem realne przysporzenie majątkowe – wyjaśnił Piotr Juszczyk cytowany przez „Fakt”.

Ekspert zaznacza jednak, że sporadyczne zbieranie butelek, np. podczas spaceru z psem, nie oznacza od razu wielkich problemów. Taki dochód uznawany jest jako przychód z innych źródeł i trzeba go wykazać w deklaracji PIT-36. Dopóki jednak roczne dochody nie przekroczą 30 tys. zł, podatku do zapłaty nie będzie.

Zarabiasz na kaucji? Możesz być przedsiębiorcą

Znacznie poważniej wygląda sytuacja osób, które codziennie oddają ogromne ilości puszek i butelek, i regularnie na tym zarabiają.

Według doradcy podatkowego ktoś, kto każdego dnia zarabia w ten sposób kilkaset złotych, może zostać uznany przez skarbówkę za przedsiębiorcę. A to oznacza konieczność założenia działalności gospodarczej, płacenia składek i podatków.

Ekspert przypomina też, że automaty kaucyjne zapisują każdą transakcję, a operatorzy systemu prowadzą dokładną ewidencję zwrotów.

System kaucyjny działa już w całej Polsce

System kaucyjny ruszył w Polsce 1 października 2025 roku, a pełną funkcjonalność osiągnął od stycznia 2026 r.

System obejmuje: plastikowe butelki do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra – z kaucją 50 groszy, szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra – z kaucją 1 zł.

Aby odzyskać pieniądze, nie trzeba mieć paragonu. Opakowanie musi jednak być nieuszkodzone i mieć widoczne oznaczenie systemu kaucyjnego.

To prawdziwa rewolucja w sklepach. Sprawdziliśmy, jak działa nowy system kaucyjny
Super Biznes SE Google News
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Jest trudno, zaliczamy już od 4/10!
Pytanie 1 z 10
Który z nich uchodzi za archetyp "człowieka renesansu"?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki