UOKiK oskarża H&M i Peek & Cloppenburg. Tak sklepy mogły fałszować promocje

2026-05-27 8:35

Wielkie sieci odzieżowe pod lupą UOKiK. Prezes Urzędu stawia zarzuty H&M oraz Peek & Cloppenburg za nieprawidłowe informowanie o obniżkach cen. W jednym przypadku promocja mogła być całkowicie iluzoryczna, a klienci płacili tyle samo, co przed rzekomą okazją.

Dłoń trzymająca dwie metki z przecenami na odzieży. Na wierzchu ORIGINAL PRICE: 159.00 PLN NOW 119.00 PLN, poniżej Was 179.00 PLN, then 149.00 PLN, co ilustruje fałszywe promocje w sklepach, o których pisze Super Biznes.

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Dłoń trzymająca dwie metki z przecenami na odzieży. Na wierzchu "ORIGINAL PRICE: 159.00 PLN NOW 119.00 PLN", poniżej "Was 179.00 PLN, then 149.00 PLN", co ilustruje fałszywe promocje w sklepach, o których pisze Super Biznes.
  • Dwie popularne sieci odzieżowe, H&M i Peek & Cloppenburg, znalazły się na celowniku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
  • Główny zarzut to niewłaściwe informowanie o promocjach, a w przypadku jednej z firm – organizowanie obniżek, które w rzeczywistości mogły nimi nie być.
  • Sprawdź, na czym polegał mechanizm „fałszywych promocji” i jak nie dać się oszukać podczas zakupów online.

UOKiK stawia zarzuty gigantom. Promocja, której nie było?

Przecena -43% na spódnicę brzmi jak świetna okazja, jednak według ustaleń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w sklepie internetowym Peek & Cloppenburg taka promocja mogła być jedynie chwytem marketingowym. Urząd przeanalizował przykład, w którym cena spódnicy po obniżce wynosiła 199,99 zł. Sklep informował, że jej cena „oryginalna” to 349,99 zł, ale kluczowa była inna informacja: „30-dniowa najlepsza cena” wynosiła... dokładnie 199,99 zł. Oznacza to, że klient w promocji płacił tyle samo, ile wynosiła najniższa cena tego produktu w ciągu ostatniego miesiąca. Rabat był więc obliczany od ceny odniesienia, która nie była najniższą ceną z 30 dni, co mogło wprowadzać w błąd.

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nie pozostawia wątpliwości co do oceny takich praktyk. Jak podkreśla, przepisy mają chronić konsumentów przed iluzorycznymi obniżkami.

– Nieustannie monitorujemy sposób, w jaki sklepy prezentują promocje. Przypominam, że również kupujący online muszą być poinformowani o najniższej cenie, jaka obowiązywała w okresie 30 dni przed wprowadzeniem danej obniżki. Taka informacja powinna znajdować się w każdym miejscu, w którym jest to komunikowane. Uważnie przyglądamy się także fałszywym obniżkom. Dochodzi do nich, gdy rzekomo promocyjna cena jest równa lub nawet wyższa od najniższej ceny w okresie 30 dni przed obniżką – mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Zarzuty wobec Peek & Cloppenburg dotyczą również niejasnego prezentowania informacji o cenie odniesienia. Formuła „30-dniowa najlepsza cena” może być dla konsumenta niezrozumiała i niejednoznaczna, podczas gdy prawo wymaga jasnego wskazania, do czego odnosi się obniżka.

Karolina Szostak zaszalała ze strojem! Cała w koronkach na czerwonym dywanie

H&M również z zarzutami

Podobne zarzuty, choć dotyczące innego mechanizmu, usłyszała sieć H&M. W tym przypadku problem dotyczył ofert dla tzw. klubowiczów. Aby skorzystać z niższej ceny, wystarczyło podać adres e-mail, więc oferta była dostępna praktycznie dla każdego. Mimo to, jak twierdzi UOKiK, sklep internetowy H&M nie we wszystkich przypadkach prawidłowo informował o najniższej cenie z 30 dni przed wprowadzeniem obniżki. W efekcie klienci widzieli atrakcyjną cenę klubową, ale nie mieli punktu odniesienia, który pozwoliłby im ocenić, czy dana promocja jest faktycznie korzystna i jak duża jest rzeczywista oszczędność.

Jak nie dać się nabrać i co grozi firmom?

Za zarzucane praktyki obu firmom grożą surowe kary finansowe – nawet do 10% ich rocznego obrotu. Dla konsumentów to jednak przede wszystkim ważna lekcja i przypomnienie o narzędziach, które dają im przepisy. Aby nie dać się złapać na marketingowe sztuczki, podczas zakupów online zawsze zwracaj uwagę na informację o „najniższej cenie z ostatnich 30 dni”. To ona jest prawdziwym wyznacznikiem tego, czy dana oferta jest rzeczywiście okazją, a nie tylko iluzją oszczędności stworzoną przez sprzedawcę.

EKG 2026 - Tomasz Chróstny, prezes UOKiK
QUIZ. To ubranie dla kobiety czy mężczyzny? Rozpoznaj części garderoby i pokaż, że znasz się na modzie
Pytanie 1 z 10
Co to jest mycka?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki