Spis treści
System kaucyjny w wojsku. Żołnierze zbierają butelki, nowa ustawa czeka
System kaucyjny, który wszedł w życie w ubiegłym roku, nałożył na Wojsko Polskie nieoczekiwany obowiązek. Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna”, armia musiała zorganizować własną zbiórkę butelek, co budzi sprzeciw i krytykę w środowisku wojskowym. Tymczasem nowelizacja prawa, która ma zwolnić żołnierzy z tego zadania, utknęła na etapie legislacyjnym.
Polecany artykuł:
Logistyka wojskowej zbiórki butelek
Nowe przepisy, obowiązujące od października ubiegłego roku, przerzuciły odpowiedzialność za zbiórkę opakowań bezpośrednio na dowódców jednostek wojskowych. Wymusiło to na armii stworzenie od podstaw systemu logistycznego. Podpułkownik Piotr Płuciennik z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych tłumaczył na łamach „Rzeczpospolitej”, że wojsko podpisuje umowy z operatorami systemu kaucyjnego, którzy bezkosztowo dostarczają sprzęt, taki jak skanery, oraz zaplecze informatyczne. Skala operacji jest duża – w jednej z jednostek powstały 34 miejsca odbioru i 172 punkty zbiórki. Armia odzyskuje kaucję i otrzymuje wynagrodzenie za zbiórkę manualną, jednak wojskowi postrzegają ten obowiązek jako absurdalne obciążenie, które odrywa ich od kluczowych zadań.
Gen. Komornicki o absurdzie w armii: Winna jest administracja MON
Obowiązek zbierania butelek ostro krytykują doświadczeni oficerowie. Generał Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego WP, nazwał sytuację wprost „absurdem paraliżującym działanie armii”. Jego zdaniem winę za przeoczenie problemu na etapie legislacyjnym w latach 2023–2024 ponoszą administracja wojskowa i biuro prawne MON. Generał apeluje o wyciągnięcie konsekwencji personalnych wobec odpowiedzialnych urzędników. Podkreśla, że to przykład destrukcyjnego wpływu biurokracji na siły zbrojne, które zamiast koncentrować się na obronności, muszą zajmować się logistyką odpadów.
Projekt MON utknął w konsultacjach. Zbiórka butelek potrwa dłużej
Jak informuje „DGP”, Ministerstwo Obrony Narodowej zauważyło problem dopiero po sygnałach napływających z garnizonów. Rozwiązanie ma zostać wprowadzone przy okazji prac nad ustawą o Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. Wiceminister obrony narodowej Paweł Bejda przekazał, że projekt zakłada wyłączenie z systemu kaucyjnego napojów kupowanych na użytek Wojska Polskiego i sił sojuszniczych. Prace legislacyjne jednak się przedłużają. Ustawa utknęła w konsultacjach, a jej wejście w życie, planowane na 2026 rok, jest opóźnione. W praktyce oznacza to, że żołnierze na razie nadal będą zbierać butelki.