Dwie wielkie elektrownie w Polsce ograniczają pracę. Winne susza i upały

Wisła wysycha, a skutki zaczynają odczuwać kluczowe elektrownie. Z powodu suszy i upałów Enea ograniczyła pracę części bloków w Kozienicach i Połańcu. Operator systemu energetycznego uruchomił dodatkowe mechanizmy zabezpieczające dostawy prądu.

Elektrownie Kozienice i Połaniec nad rzeką, a powyżej logo firmy Enea. O skutkach suszy przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Shutterstock
  • Niski poziom Wisły i rekordowe upały zaczynają poważnie wpływać na polską energetykę, zmuszając do pilnych działań.
  • Dwie kluczowe elektrownie Enei, Kozienice i Połaniec, ograniczyły pracę części bloków z powodu braku wody do chłodzenia, co jest niepokojącym sygnałem.
  • Mimo zapewnień o stabilności dostaw, PSE już podjęło dodatkowe środki – sprawdź, czy Twoje zużycie energii również może zostać ograniczone!

Skutki tegorocznej suszy stają się coraz bardziej odczuwalne. Poziom wody w Wiśle spadł do tego stopnia, że należące do grupy Enea elektrownie Kozienice i Połaniec musiały ograniczyć pracę części bloków energetycznych. Powodem są trudne warunki hydrologiczne oraz upały, które zwiększają zapotrzebowanie na wodę wykorzystywaną do chłodzenia instalacji.

Niski stan Wisły wymusił ograniczenia

Jak wynika z raportów dotyczących ubytków mocy publikowanych w systemie REMIT, około południa we wtorek nie pracowały bloki 2, 3 i 4 w Elektrowni Kozienice oraz bloki 5, 6 i 7 w Elektrowni Połaniec. Jako przyczynę wskazano warunki eksploatacyjne.

Przedstawiciele Enei podkreślają, że sytuacja jest stale monitorowana. W przypadku Elektrowni Kozienice kluczowe znaczenie ma poziom Wisły, ponieważ woda z rzeki wykorzystywana jest do chłodzenia bloków energetycznych.

Na podstawie bieżących obserwacji odnotowujemy okresowe wahania przepływów oraz obniżone stany wody, szczególnie w okresach wysokich temperatur i długotrwałego braku opadów. Ma to bezpośrednie znaczenie dla stabilności procesów technologicznych oraz bezpieczeństwa Krajowego Systemu Energetycznego – przekazała spółka.

Elektrownia Połaniec także ograniczyła pracę

Podobna sytuacja wystąpiła w Elektrowni Połaniec. Rzeczniczka spółki Justyna Kosowicz poinformowała, że utrzymujące się niskie stany Wisły wymusiły dostosowanie pracy wybranych bloków do aktualnych warunków.

Jak zaznaczyła, działania mają charakter operacyjny i służą zapewnieniu bezpiecznej eksploatacji jednostek oraz utrzymaniu ciągłości dostaw energii. Elektrownia pozostaje jednocześnie w pełnej dyspozycji Polskich Sieci Elektroenergetycznych.

PSE uruchomiły dodatkowy mechanizm

Sytuacja w systemie elektroenergetycznym skłoniła Polskie Sieci Elektroenergetyczne do ogłoszenia we wtorek okresu przywołania na rynku mocy w godzinach od 17.00 do 19.00.

Oznacza to, że uczestnicy rynku objęci obowiązkami mocowymi muszą w tym czasie zapewnić odpowiednią moc dla krajowego systemu elektroenergetycznego lub – w przypadku części odbiorców – ograniczyć zużycie energii.

Nie wszystkie elektrownie są tak samo narażone

Na problemy związane z suszą i upałami nie wszystkie elektrownie reagują jednak w ten sam sposób. Tauron poinformował, że jego jednostki wykorzystują zamknięte obiegi chłodzenia, dzięki czemu nie pobierają bezpośrednio wody z rzek.

To sprawia, że są znacznie bardziej odporne na niskie stany wód oraz długotrwałe fale wysokich temperatur niż elektrownie korzystające z otwartych systemów chłodzenia.

Czy odbiorcy mają powody do niepokoju?

Na razie Enea podkreśla, że działania mają charakter operacyjny i są elementem bieżącego zarządzania pracą bloków energetycznych. Nie oznacza to zagrożenia dla dostaw energii do odbiorców.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że jeśli susza i upały będą się utrzymywać przez kolejne tygodnie, sytuacja hydrologiczna może nadal wpływać na pracę elektrowni wykorzystujących wodę z Wisły do chłodzenia.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]
QUIZ PRL. Harcerstwo w PRL. Pamiętacie, jak wyglądały wakacje sprzed dekad?
Pytanie 1 z 15
Jak nazywali się najmłodsi członkowie ZHP w PRL?
QUIZ PRL. Harcerstwo w PRL. Pamiętacie, jak wyglądały wakacje sprzed dekad?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki