Spis treści
Zadłużenie rolników najniższe od 5 lat, ale problemy narastają w części kraju
Zaległe zadłużenie w rolnictwie na koniec czerwca 2026 roku spadło do najniższego poziomu od pięciu lat. Jak wynika z danych BIG InfoMonitor, ogólnopolski trend nie odzwierciedla jednak sytuacji w poszczególnych regionach – w dziewięciu z szesnastu województw zaległości wzrosły.
Spadek w skali kraju, ale więcej dłużników
Chociaż łączna wartość przeterminowanych zobowiązań rolników jest najniższa od pięciu lat, BIG InfoMonitor zwraca uwagę, że nie ma powodów do pełnego optymizmu. W porównaniu z czerwcem 2025 r. kwota zaległości zmalała o 1,7 mln zł, ale w tym samym czasie wzrosła liczba nierzetelnych dłużników – z 2515 do 2548. Jednocześnie średnie zadłużenie przypadające na jedno gospodarstwo zmniejszyło się o ponad 4 tys. zł, do 256,6 tys. zł. Mimo to, zdaniem ekspertów, trudno mówić o trwałym przełomie w kondycji finansowej sektora.
Kim jest najsłynniejszy rolnik w Polsce? Zobaczcie
Podlaskie i Wielkopolskie ze spadkami, Lubelszczyzna z największym wzrostem
Ogólnokrajowy spadek to zasługa głównie dwóch województw. W podlaskim zaległości zmniejszyły się niemal o połowę (z 81,3 mln zł do 42,3 mln zł), a w wielkopolskim – o ponad 21 proc. (z 57,1 mln zł do 45 mln zł). Łączna wartość tych obniżek przeważyła nad wzrostami odnotowanymi w pozostałych częściach kraju. Odmiennie sytuacja wygląda w dziewięciu województwach, gdzie zadłużenie wzrosło. Najszybciej rosło w województwie lubuskim (o 34 proc., do ok. 46,6 mln zł) i małopolskim (o 26 proc.). Największy wzrost kwotowy odnotowano natomiast na Lubelszczyźnie, gdzie zaległości urosły o 22,5 mln zł (22 proc.), osiągając łącznie 126 mln zł.
Przyczyny problemów sięgają zimy i wiosny
Eksperci BIG InfoMonitor podkreślają, że sytuacja finansowa rolników pozostaje pod presją. Mimo że w 2025 r. branża rolno-spożywcza odnotowała wzrost zbiorów i eksportu, same gospodarstwa oceniały swoją kondycję bardziej ostrożnie. Prezes BIG InfoMonitor Paweł Szarkowski wyjaśnia, że przeterminowane zadłużenie widoczne w czerwcowym odczycie nie powstaje w tym samym miesiącu, ponieważ zobowiązanie trafia do rejestru z opóźnieniem.
Jego zdaniem wzrost zadłużenia w woj. lubelskim należy więc wiązać z sytuacją przedsiębiorstw rolnych na przełomie zimy i wiosny, a nie z letnimi anomaliami pogodowymi. Wśród przyczyn pogorszenia sytuacji w tym regionie wymieniono trudne warunki pogodowe, które ograniczyły płynność finansową. Mroźna zima zaszkodziła uprawom ozimym, a wiosenna susza dotknęła lokalnie nawet 97–98 proc. upraw zbóż i rzepaku. Dodatkowo część rolników, czekając na lepsze ceny, wstrzymywała się ze sprzedażą zboża ze zbiorów z 2025 r., co ograniczyło ich dochody i utrudniło terminową spłatę zobowiązań.
Prognoza: susza i niskie ceny mogą pogorszyć sytuację
Tegoroczne warunki produkcji mogą dodatkowo skomplikować finanse gospodarstw, szczególnie w regionach dotkniętych niekorzystną pogodą. W województwie lubelskim sezon obfitował w mrozy, suszę, wysokie temperatury, a miejscami także gradobicia i deszcze nawalne. Zdaniem prezesa BIG InfoMonitor istnieje ryzyko negatywnych skutków finansowych suszy, która może przełożyć się na mniejsze plony i przychody pod koniec roku. Sytuację dodatkowo komplikują niskie ceny zbóż oraz wzrost cen paliw, co może obniżyć rentowność i utrudnić działalność przedsiębiorstwom rolnym.
Rolnicy. Podlasie. Andrzej z Plutycz pokazał, jak teraz mieszka