UWAGA! Sprawdzą, czy palisz kominku i robisz grilla. Wchodzi zakaz! Możesz zapłacić karę 5 tys. zł

2020-09-11 16:19 maal
Kominek z płaszczem wodnym
Autor: Koperfam

Jeżeli marzyłeś, że nadchodzącą zimę spędzisz w romantycznym świetle palonego w kominku drewna, lepiej żebyś przygotował pieniądze na karę. Szykuje się zakaz palenia w kominkach, używania dmuchaw do liści, pił i kosiarek. Zakaz dotyczy także grillowania i rozpalania ogniska. Dla niepokornych, którzy planują mimo to rozpalać ogień w kominku, przygotowano już cennik kar od 500 zł do 5 tys zł. Wszystko przez Program Ochrony Powietrza, który przyjęli mazowieccy radni. To ważny akt prawa miejscowego, który wprowadzono ponieważ przekraczane są normy jakości powietrza. Na naprawienie warszawskiego powietrza radni mają maksymalnie 6 lat. Program Ochrony Powietrza dla Mazowsza dotyczy całego województwa, które podzielono na cztery strefy: Warszawę, Płock, Radom i pozostały obszar województwa. Nie tylko mieszkańcom grożą kary. Jeśli powietrze pozostanie złe, płacić będą musiały gminy. I to dużo, dużo więcej, ponieważ zakres kar dla samorządów sięga nawet pół miliona złotych. Oprócz zadań organów administracji publicznej w programie określone zostały obowiązki podmiotów korzystających ze środowiska i osób fizycznych.

Pożegnajcie ciepły domowy kominek i kojące, romantyczne światło ognia. Przez europejskie normy musimy jak najszybciej naprawić powietrze, które nas truje. Taką wojnę kopciuchom wypowiedziało Województwo Mazowieckie. Gminy wokół Warszawy będą analizować ile zanieczyszczeń fruwa w powietrzu i reagować, kiedy powietrze będzie zbyt zanieczyszczone. Mieszkańcy dla wspólnego dobra będą musieli się poświęcić. Kominki rozpalać będziemy mogli tylko jeśli jest to jedyne źródło ciepła, lub doszło do awarii (np. wyłączono prąd). To nie wszystko, aby mieć czym oddychać, musisz pożegnać się z grillem i ogniskiem!

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: Podniesienie wieku emerytalnego, obniżenie emerytur i wyższe podatki! To już pewne

- Dla wielu mieszkańców Mazowsza POP będzie szokiem i tego nie da się ukryć. Jednak to krok w dobrą stronę, bo smog to nie jest tylko problem Warszawy czy dużych miast, ale przede wszystkim niewielkich miejscowości w całym kraju. Większość zanieczyszczeń pochodzi w nich z ogrzewania mieszkań i domów, potwierdzają to badania – mówi w rozmowie z money.pl Jakub Mazurek, ekolog i miejski aktywista.

Warto podkreślić, że co roku ok. 6 tys. mieszkańców Mazowsza umiera z powodu złej jakości powietrza

ZOBACZ TEŻSmog zabija w Polsce. Tylko w tych miejscach nie ma problemu zanieczyszczonego powietrza

Krakowski Alarm Smogowy chce zmian w Programie Ochrony Powietrza

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Dlaczego powstaje program ochrony powietrza? Obowiązek jego opracowania narzucono w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej jeszcze w 2018 roku. Wszystko dlatego, że powietrze którym oddychamy jest po prostu zanieczyszczone. Nowe zasady mają poprawić stan powietrza na terenie województwa mazowieckiego i doprowadzić do sytuacji, w której nie będzie przekroczeń norm jakości powietrza (poziomów dopuszczalnych, docelowych i pułapu stężenia ekspozycji).

- Integralną częścią programu jest plan działań krótkoterminowych, podejmowanych w celu niedopuszczenia do przekroczenia poziomów alarmowych, informowania, dopuszczalnych lub docelowych albo w przypadku ich przekroczenia, jak najszybsze obniżenie stężeń. Dla województwa mazowieckiego program został opracowany ze względu na substancje, których stężenia przekroczyły normy w 2018 r.: pył zawieszony PM10, pył zawieszony PM2,5, benzo(a)piren, i dwutlenek azotu (tylko w przypadku strefy aglomeracja warszawska). Program dotyczy całego obszaru województwa mazowieckiego (4 stref łącznie: aglomeracji warszawskiej, miasta Płock, miasta Radom oraz mazowieckiej) - czytamy na stronie mazowieckiego samorządu.

Najnowsze