- Zasiłek pogrzebowy wzrósł od 1 stycznia 2026 roku z 4000 zł do 7000 zł, co jest krokiem w dobrą stronę po ponad dekadzie bez zmian.
- Mimo podwyżki, 7000 zł nadal nie pokrywa wszystkich kosztów pogrzebu, które w dużych miastach wynoszą 10-15 tys. zł, a eksperci obawiają się dalszego wzrostu cen w branży funeralnej.
- Eksperci wskazują, że waloryzacja zasiłku powinna odbywać się regularnie (np. co 3-4 lata), aby nadążać za rosnącymi kosztami.
- Rozwiązaniem problemu wysokich kosztów pogrzebu może być ubezpieczenie pogrzebowe, które zapewnia środki na pokrycie wszystkich wydatków i odciąża rodzinę w trudnym momencie.
Zasiłek pogrzebowy rośnie. Wzrosnąć mogą też koszty pochówku
Zasiłek pogrzebowy w Polsce wzrósł od 1 stycznia 2026. Jego kwota wzrosła z zaledwie 4 tysięcy złotych do 7 tysięcy. Eksperci są zgodni, że od lat zasiłek nie pokrywał nawet w połowie kosztów pochówku bliskich, jeżeli rodziny decydowały się na ceremonię, transport, a także wyższej jakości produkty i usługi.
Jak mówi ekspert gospodarczy i ubezpieczeniowy Paweł Skotnicki wiele osób nie jest świadomych, ile może kosztować pogrzeb do momentu, gdy ich rodzin nie spotka konieczność spotkania z funeralnym przemysłem.
– Pochówek to zwykle trudny moment, gdy spotykamy się z pracownikami zakładu pogrzebowego, chcemy szybko poradzić sobie z administracją i skupić na ceremonii, żałobie i opiece nad rodziną. Dochodzi do sytuacji, że ludzie w trakcie procedur uświadamiają sobie, że koszt pochówku i ceremonii to nawet kilkanaście tysięcy złotych. Trudno o sytuacje bardziej kłopotliwą niż „odhaczanie” na czym można oszczędzić, a takie sytuacje niestety mają miejsce. Podwyżkę zasiłku pogrzebowego oceniam pozytywnie, choć jest to decyzja mocno spóźniona, bo koszty rosły regularnie, a wsparcie Państwa w tym zakresie przez ponad dekadę stało w miejscu – mówi Paweł Skotnicki, ekspert gospodarczy i ubezpieczeniowy.
7 tysięcy złotych to kwota wyższa, ale nadal nie wystarczająca. Nie należy więc uznawać, że problem zostaje rozwiązany. Pochówek w dużym mieście to koszt rzędu 10-15 tysięcy złotych, a na dodatek należy spodziewać się, że branża funeralna będzie chciała podwyższać ceny w 2026 roku
– mówi Skotnicki.
Jak eksperci komentują pomysł waloryzacji zasiłku pogrzebowego w zależności od inflacji?
– Waloryzacja po prostu powinna mieć miejsce niezależnie od współczynnika inflacyjnego. Nie musi mieć miejsca rokrocznie, ale raz na 3-4 lata rządzący powinni pochylać się nad tematem. Niestety w tym zakresie na ponad dekadę przymknięto oczy na ważny społeczny problem – dodaje Paweł Skotnicki.
Za życia nie chcemy zbyt wiele myśleć o śmierci
Problemy związane z kosztami pochówku są możliwe do zniwelowania. Wiąże się to z odpowiedzialnością i działaniem prewencyjnym za życia – koszty ubezpieczenia pogrzebowego nie są wysokie, a są gwarancją, że w trudnym momencie, nasza rodzina będzie bezpieczna.
– Środki z ubezpieczenia zagwarantują pokrycie kosztów ceremonii pogrzebowej, takie jak: zakup trumny/urny, opłaty cmentarne, transport, kwiaty, stypa i wiele innych, jak długi spadkowe, zobowiązania finansowe, utrzymanie standardu życia rodziny oraz podatki. Po śmierci ubezpieczonego wskazana osoba otrzymuje ustaloną kwotę, którą może przeznaczyć na pogrzeb. Uposażony może być członek rodziny, przyjaciel, lub ktokolwiek inny – mówi Paweł Skotnicki. – To wszystko ważne sprawy, które powinny być uregulowane prawnie, a także przez odpowiednie ubezpieczenie – dodaje Paweł Skotnicki.
Eksperci przyznają, że poziom świadomości na temat ubezpieczeń na życie w przypadku polskiego społeczeństwa jest wciąż zbyt niski. Nie mniej – decyzja o wzroście wartości zasiłku pogrzebowego jest oceniana pozytywnie.
