- Cena złota osiągnęła rekordowy poziom ponad 5000 dolarów za uncję, co oznacza wzrost o 64% w 2025 roku, będący największym rocznym wzrostem od 1979 roku.
- Wzrost cen złota jest napędzany przez inwestorów szukających bezpiecznych aktywów w obliczu globalnej niestabilności, znaczne zakupy banków centralnych oraz wysoką inflację i słabego dolara.
- Dodatkowe czynniki niepewności, takie jak spory polityczne między USA a krajami NATO, przyczyniają się do dalszego wzrostu cen.
- Wzrost cen złota pociągnął za sobą również rekordowe ceny innych metali szlachetnych, w tym srebra, które przekroczyło 100 dolarów za uncję.
Złota gorączka! Cena złota przekracza 5000 dolarów za uncję
Świat finansów obserwuje bezprecedensowe wydarzenie – cena złota osiągnęła nowy, historyczny szczyt. W poniedziałek, kruszec ten po raz pierwszy w historii przekroczył barierę 5000 dolarów za uncję, wywołując falę komentarzy i analiz dotyczących przyszłości inwestycji w metale szlachetne. Co stoi za tym spektakularnym wzrostem i jakie mogą być jego konsekwencje?
Rekordowy skok ceny złota
W poniedziałkowy poranek, rynek spotowy złota oszalał. Cena uncji osiągnęła w szczytowym momencie 5092,71 dolarów, co stanowiło wzrost o około 2% w porównaniu z cenami z piątku. Choć później cena nieco spadła, utrzymywała się wciąż na bardzo wysokim poziomie, oscylując w okolicach 5050 dolarów. Równocześnie, kontrakty terminowe z dostawą na luty osiągnęły cenę 5056,60 dolarów za uncję.
Ten gwałtowny wzrost to kontynuacja silnego trendu, który obserwujemy od dłuższego czasu. Od początku roku cena złota wzrosła już o 17%, a w 2025 roku zanotowano imponujący wzrost o 64%. Był to największy roczny wzrost od 1979 roku, co świadczy o wyjątkowej dynamice rynku.
Przyczyny wzrostu
Eksperci wskazują na kilka kluczowych czynników, które napędzają popyt na złoto. Przede wszystkim, inwestorzy poszukują bezpiecznych aktywów w obliczu coraz bardziej niestabilnej sytuacji na świecie. Wojny, konflikty polityczne, napięcia handlowe – to wszystko sprawia, że złoto postrzegane jest jako pewna przystań dla kapitału.
Kolejnym ważnym czynnikiem są znaczące zakupy dokonywane przez banki centralne. Wiele krajów zwiększa swoje rezerwy złota, co dodatkowo podnosi jego cenę. Nie bez znaczenia jest również wyższa niż zwykle inflacja oraz słaby dolar.
W ostatnich dniach do tych czynników dołączyły dodatkowe elementy niepewności. Spór między USA a pozostałymi krajami NATO w związku z roszczeniami Donalda Trumpa wobec Grenlandii, a także groźby prezydenta USA, że nałoży cła w wysokości 100% na Kanadę, dodatkowo podsyciły obawy inwestorów.
Drożeją pozostałe metale szlachetne
Wzrost cen złota pociąga za sobą również drożenie innych metali szlachetnych. Srebro, w miniony piątek, po raz pierwszy w historii przekroczyło barierę stu dolarów za uncję. To pokazuje, że cały sektor metali szlachetnych przeżywa obecnie okres wzmożonego zainteresowania i wzrostu wartości.
Przyszłość złota
Pytanie, które zadają sobie teraz inwestorzy brzmi: co dalej? Czy cena złota będzie nadal rosła, czy też czeka nas korekta? Prognozy są podzielone. Część ekspertów uważa, że trend wzrostowy utrzyma się, argumentując to utrzymującą się niepewnością na świecie i wysoką inflacją. Inni przewidują spadek cen, wskazując na możliwość stabilizacji sytuacji gospodarczej i politycznej.
Niezależnie od tego, jak potoczy się sytuacja, jedno jest pewne: złoto pozostaje ważnym elementem globalnego systemu finansowego i atrakcyjną opcją inwestycyjną dla wielu osób i instytucji. Rekordowe ceny, które obserwujemy obecnie, są tego najlepszym dowodem.
