Żurek: nie będzie świętych krów. Chodzi o Trzaskowskiego

Waldemar Żurek zapowiada dokładne sprawdzenie doniesień dotyczących Rafała Trzaskowskiego i Szpitala Południowego. Prokuratura ma ustalić, czy prezydent Warszawy otrzymał informacje o nieprawidłowościach już w 2025 roku. W grę wchodzą dokumenty, przesłuchania świadków i możliwe dalsze kroki śledczych.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w garniturze z czerwoną krawatem, trzymający niebieską teczkę z herbem Warszawy. W tle flaga Polski i Waldemar Żurek w okrągłej ramce, analizujący doniesienia o Szpitalu Południowym, o czym możesz przeczytać na Super Biznes.
Autor: Kudelski Marek / Super Express, Artur Hojny/Super Express Rafał Trzaskowski w garniturze z krawatem, trzymający niebieską teczkę, obok flaga Polski. W tle zdjęcie Waldemara Żurka. Zdjęcie ilustruje tekst na Super Biznes o sprawie Szpitala Południowego i zarzutach wobec Trzaskowskiego.
  • Waldemar Żurek zapowiedział szczegółowe badanie sprawy Szpitala Południowego.
  • Prokuratura ma sprawdzić, czy Rafał Trzaskowski wiedział wcześniej o zgłaszanych nieprawidłowościach.
  • Śledczy zażądają dokumentów i przesłuchają świadków.

Żurek: sprawdzimy wszystkie dokumenty

Podczas rozmowy w Polskim Radiu 24 minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odniósł się do medialnych doniesień dotyczących Rafała Trzaskowskiego i Szpitala Południowego. Według informacji publikowanych przez portal Zero.pl, ordynator chirurgii miał już w połowie 2025 roku alarmować o nieprawidłowościach związanych z działalnością Dawida Kacprzyka, ówczesnego koordynatora SOR.

Jak podkreślił Żurek, obecnie trwa postępowanie sprawdzające. Na tym etapie prokuratura gromadzi materiały i ocenia, czy doszło do naruszenia prawa.

Prokuratura zażąda wszystkich dokumentów. Będą przesłuchiwani świadkowie – zapowiedział minister.

Dodał, że dopiero po analizie zgromadzonych dowodów będzie można ocenić, czy sprawa wymaga wszczęcia formalnego postępowania karnego.

Czy Trzaskowski dostał ostrzeżenie?

Według medialnych doniesień lekarz kierujący oddziałem chirurgii miał informować Rafała Trzaskowskiego o problemach w Szpitalu Południowym za pośrednictwem komunikatora internetowego. Później miał również przekazać informacje w formie pisemnej.

W zgłoszeniach miały znaleźć się zarzuty dotyczące funkcjonowania SOR-u oraz działalności Dawida Kacprzyka. Według publikacji chodziło między innymi o wykonywanie procedur medycznych bez wymaganych uprawnień i kierowanie oddziałem mimo braku odpowiedniej specjalizacji.

Waldemar Żurek podkreślił jednak, że najpierw trzeba ustalić, czy wszystkie opisywane przez media informacje są zgodne z prawdą.

Chciałbym wiedzieć, czy rzeczywiście taki dokument powstał i czy nie został zlekceważony – zaznaczył.

Trzaskowski odpowiada

Do sprawy odniósł się również Rafał Trzaskowski. Prezydent Warszawy stanowczo zaprzeczył, jakoby wiedział o nieprawidłowościach już latem ubiegłego roku. W mediach społecznościowych napisał, że otrzymanie wiadomości na komunikatorze nie oznacza automatycznie zapoznania się z jej treścią.

Nieprawdą jest, że od 19 lipca 2025 r. wiedziałem o nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym – podkreślił prezydent stolicy.

Trzaskowski zwrócił również uwagę na znaczenie formalnej ścieżki zgłaszania nieprawidłowości w instytucjach publicznych.

„Nie będzie świętych krów”

Waldemar Żurek nie ukrywa, że traktuje sprawę wyjątkowo poważnie. Już wcześniej zapowiedział osobisty nadzór nad postępowaniem dotyczącym Szpitala Południowego.

Minister podkreślił, że jeśli śledztwo wykaże naruszenia prawa, konsekwencje zostaną wyciągnięte niezależnie od funkcji czy politycznych powiązań osób zaangażowanych w sprawę.

Jeżeli wykryjemy nieprawidłowości, które będą się kwalifikowały jako odpowiedzialność karną, pójdą szybko akty oskarżenia do sądu i nie będzie tutaj świętych krów – zapowiedział.

Dodał jednocześnie, że sprawa musi zostać wyjaśniona bardzo dokładnie i bez względu na to, kogo mogą dotyczyć ustalenia.

Kolejne decyzje wokół szpitala

W ostatnich dniach wokół Szpitala Południowego zapadły już ważne decyzje personalne. Rafał Trzaskowski poinformował o odwołaniu rady nadzorczej placówki, a wcześniej odwołany został również zarząd szpitala.

Sprawą interesuje się także premier Donald Tusk, który zapowiedział, że oczekuje szybkiego wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Teraz najważniejsze odpowiedzi mają przynieść działania prokuratury.

PROF. DUDEK: LEKARZ-MILIONER Z KO TO BYŁ EWIDENTNY OSZUST! "KAŻDY MA SWOJEGO MISIEWICZA!"
QUIZ. Pamiętasz te cytaty polityków i kultowe hasła propagandy PRL?
Pytanie 1 z 10
Na początku coś prostego. Dokończy cytat: "Każdemu, kto podniesie rękę na władzę, władza tę rękę..."

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki