- Analiza danych ZUS z 2026 roku ujawnia, dlaczego co piąty wniosek o doliczenie lat pracy jest odrzucany
- Próba doliczenia pracy na zleceniu w trakcie studiów przed 26 rokiem życia to najczęstszy błąd uniemożliwiający rozwój firmy w kontekście benefitów pracowniczych
- Eksperci rynku wskazują, że negatywna decyzja ZUS nie jest ostateczna i wyjaśniają, jak skutecznie zarządzać ryzykiem w procesie odwoławczym
- Znajomość kluczowych terminów dla sektora publicznego i prywatnego jest niezbędna do skutecznej optymalizacji stażu pracy i przyszłych świadczeń
- Badacze biznesu odkryli, że okres prowadzenia działalności w ramach „ulgi na start” może znacząco wpłynąć na ostateczny wymiar stażu pracy
Co piąty wniosek odrzucony. Poznaj 3 pułapki nowego programu ZUS
Najnowsze dane z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, opublikowane 26 stycznia 2026 roku, rzucają światło na pierwsze trudności związane z nowym programem doliczania do stażu pracy okresów z umów zlecenia czy działalności gospodarczej. Choć program cieszy się ogromnym zainteresowaniem, o czym świadczy ponad 309 tysięcy złożonych wniosków, statystyki pokazują, że droga do sukcesu bywa wyboista. Spośród niemal 229 tysięcy rozpatrzonych spraw, aż 49 569 zakończyło się odmową. Oznacza to, że blisko co piąty wniosek (około 22%) jest odrzucany, co sygnalizuje, że wielu Polaków nie jest w pełni świadomych formalnych wymogów lub napotyka na złożone procedury weryfikacyjne.
Analiza ZUS wskazuje na trzy główne powody, dla których wnioski są odrzucane. Pierwszym i najczęstszym błędem jest próba zaliczenia pracy na umowie zlecenia wykonywanej w trakcie studiów, przed ukończeniem 26. roku życia. W takim przypadku od umowy nie były odprowadzane obowiązkowe składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, co automatycznie wyklucza ten okres z programu. Drugą częstą przyczyną są braki w dokumentacji po stronie ZUS, na przykład brak zgłoszenia do ubezpieczeń lub błędy w dokumentach rozliczeniowych. Trzecia grupa odmów dotyczy sytuacji, w której ktoś pracował jednocześnie na etacie i umowie zlecenia, a składki były opłacane wyłącznie z tytułu umowy o pracę, przez co okres zlecenia nie może zostać doliczony.
Polecany artykuł:
ZUS powiedział "nie"? To nie koniec walki. Oto procedura i kluczowe terminy
Negatywna decyzja ZUS nie zamyka drogi do doliczenia dodatkowych lat do stażu pracy. W pierwszej kolejności należy złożyć wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego, aby uzupełnić lub poprawić swoje dane w systemie. Do wniosku trzeba dołączyć dokumenty, które potwierdzą okres zatrudnienia, takie jak kopie umów, rachunków czy dowody otrzymania wynagrodzenia. Można to zrobić na trzy sposoby: przez internet za pomocą platformy eZUS (formularz POG), tradycyjnie pocztą lub osobiście w placówce ZUS. Ważne jest, aby pamiętać, że dopiero po pomyślnym zakończeniu tego etapu i zaktualizowaniu danych w systemie można ponownie złożyć główny wniosek (formularz USP).
Pracownicy powinni zwrócić uwagę na terminy dostarczenia dokumentów swojemu pracodawcy, ponieważ różnią się one w zależności od miejsca zatrudnienia. Osoby zatrudnione w sektorze finansów publicznych mają na to 24 miesiące, licząc od 1 stycznia 2026 roku. Dla pracowników pozostałych firm nowe przepisy zaczną obowiązywać 1 maja 2026 roku i od tej daty ruszy bieg terminów. Warto także wiedzieć o wyjątkach. Okresy pracy sprzed 1 stycznia 1999 roku wymagają złożenia oddzielnego wniosku na formularzu US-7. Z kolei osoby, które prowadziły działalność gospodarczą w ramach tak zwanej „ulgi na start”, mogą zaliczyć ten czas do stażu pracy, nawet jeśli nie opłacały w tym okresie składek emerytalno-rentowych.