Żyją w Polsce, ale podatki płacą na Ukrainie. Tak Ukraińcy unikają opodatkowania

2026-05-26 19:37

Tysiące obywateli Ukrainy mieszkają dziś w Polsce, pracują zdalnie dla firm ze swojego kraju i płacą podatki za wschodnią granicą. Problem w tym, że według polskich przepisów wielu z nich powinno rozliczać się właśnie nad Wisłą. Eksperci alarmują, że skarbówka coraz częściej sprawdza takie przypadki, a konsekwencje mogą być bardzo poważne.

Flaga Ukrainy na tle magazynu, gdzie kobieta w kamizelce odblaskowej skanuje tablet, symbolizując kwestie zatrudnienia Ukraińców w Polsce i ich rezydencji podatkowej, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Shutterstock Flaga Ukrainy na tle magazynu, gdzie kobieta w kamizelce odblaskowej skanuje tablet, symbolizując kwestie zatrudnienia Ukraińców w Polsce i ich rezydencji podatkowej, o czym przeczytasz na Super Biznes.

Żyją w Polsce, ale podatków tutaj nie płacą

Coraz więcej Ukraińców mieszka na stałe w Polsce, ale nadal pracuje zdalnie dla firm z Ukrainy. Wielu z nich wychodzi z założenia, że skoro wynagrodzenie wypłaca ukraiński pracodawca i tam odprowadzany jest podatek, to polski urząd skarbowy nie ma nic do powiedzenia.

Eksperci podkreślają jednak, że to poważny błąd z ich strony.

Kluczowe są 183 dni

Polskie przepisy są jasne. Jeśli ktoś przeniósł do Polski centrum swoich interesów życiowych albo przebywa tutaj ponad 183 dni w roku, staje się polskim rezydentem podatkowym.

A to oznacza obowiązek rozliczania w Polsce całego dochodu, nawet jeśli pieniądze zarabiane są dla zagranicznej firmy.

„Praca zdalna nie chroni przed fiskusem”

Najczęściej problem dotyczy branży IT, finansów i specjalistycznych usług. Ukraińskie firmy chętnie pozwalają pracownikom wykonywać obowiązki z Polski. Dzięki temu nie tracą specjalistów mimo wojny.

– Wielu Ukraińców żyje dziś w przekonaniu, że skoro podatek pobiera ukraiński pracodawca, to temat polskiego PIT ich nie dotyczy – tłumaczy Tomasz Prokurat z kancelarii Litigato.

Tymczasem dla polskiego fiskusa znaczenie ma przede wszystkim to, gdzie człowiek faktycznie mieszka i pracuje.

Skarbówka może sprawdzić wszystko

Doradcy podatkowi alarmują, że urzędy coraz częściej interesują się takimi przypadkami. Sprawdzane mogą być między innymi konta bankowe, miejsce opłacania rachunków, umowy z operatorami telefonicznymi, faktyczne miejsce wykonywania pracy

– Te z pozoru drobne aspekty mogą mieć zasadniczy wpływ na ustalenie rezydencji podatkowej – wyjaśnia Mateusz Zubik ze Smart Solutions HR.

Mogą być odsetki, a nawet problemy karne

Problem zaczyna się wtedy, gdy urząd skarbowy uzna, że podatki powinny być płacone w Polsce. W takiej sytuacji mogą pojawić się zaległe PIT-y, karne odsetkipostępowania skarbowe

Eksperci przypominają, że w grę wchodzą nawet przepisy Kodeksu karnego skarbowego.

Polska i Ukraina mają specjalną umowę

Między Polską a Ukraina obowiązuje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Oznacza to, że podatnik nie powinien płacić dwa razy tego samego podatku.

Nie zmienia to jednak faktu, że wiele osób mieszkających i pracujących na co dzień w Polsce powinno składać rozliczenie właśnie tutaj. A fiskus – jak podkreślają eksperci – coraz dokładniej przygląda się takim sytuacjom.

Ukraińcy są Polsce potrzebni
Super Biznes SE Google News
QUIZ. Hity paradokumentów. Oceń, czy to historia z "Ukrytej prawdy", czy "Trudnych spraw"
Pytanie 1 z 10
Tzw. "Dariusz z wanny" był hitem polskiego internetu. Historię zazdrośnika z dyskoteki oglądaliśmy w:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki