Spis treści
Żyją w Polsce, ale podatków tutaj nie płacą
Coraz więcej Ukraińców mieszka na stałe w Polsce, ale nadal pracuje zdalnie dla firm z Ukrainy. Wielu z nich wychodzi z założenia, że skoro wynagrodzenie wypłaca ukraiński pracodawca i tam odprowadzany jest podatek, to polski urząd skarbowy nie ma nic do powiedzenia.
Eksperci podkreślają jednak, że to poważny błąd z ich strony.
Kluczowe są 183 dni
Polskie przepisy są jasne. Jeśli ktoś przeniósł do Polski centrum swoich interesów życiowych albo przebywa tutaj ponad 183 dni w roku, staje się polskim rezydentem podatkowym.
A to oznacza obowiązek rozliczania w Polsce całego dochodu, nawet jeśli pieniądze zarabiane są dla zagranicznej firmy.
„Praca zdalna nie chroni przed fiskusem”
Najczęściej problem dotyczy branży IT, finansów i specjalistycznych usług. Ukraińskie firmy chętnie pozwalają pracownikom wykonywać obowiązki z Polski. Dzięki temu nie tracą specjalistów mimo wojny.
– Wielu Ukraińców żyje dziś w przekonaniu, że skoro podatek pobiera ukraiński pracodawca, to temat polskiego PIT ich nie dotyczy – tłumaczy Tomasz Prokurat z kancelarii Litigato.
Tymczasem dla polskiego fiskusa znaczenie ma przede wszystkim to, gdzie człowiek faktycznie mieszka i pracuje.
Skarbówka może sprawdzić wszystko
Doradcy podatkowi alarmują, że urzędy coraz częściej interesują się takimi przypadkami. Sprawdzane mogą być między innymi konta bankowe, miejsce opłacania rachunków, umowy z operatorami telefonicznymi, faktyczne miejsce wykonywania pracy.
– Te z pozoru drobne aspekty mogą mieć zasadniczy wpływ na ustalenie rezydencji podatkowej – wyjaśnia Mateusz Zubik ze Smart Solutions HR.
Mogą być odsetki, a nawet problemy karne
Problem zaczyna się wtedy, gdy urząd skarbowy uzna, że podatki powinny być płacone w Polsce. W takiej sytuacji mogą pojawić się zaległe PIT-y, karne odsetki, postępowania skarbowe.
Eksperci przypominają, że w grę wchodzą nawet przepisy Kodeksu karnego skarbowego.
Polska i Ukraina mają specjalną umowę
Między Polską a Ukraina obowiązuje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Oznacza to, że podatnik nie powinien płacić dwa razy tego samego podatku.
Nie zmienia to jednak faktu, że wiele osób mieszkających i pracujących na co dzień w Polsce powinno składać rozliczenie właśnie tutaj. A fiskus – jak podkreślają eksperci – coraz dokładniej przygląda się takim sytuacjom.
Polecany artykuł: