SuperBiz opinie Kredyty gotówkowe tanie jak nigdy, ale tylko te długookresowe [WIDEO]

Kredyty gotówkowe tanie jak nigdy, ale tylko te długookresowe [WIDEO]

29.03.2016, godz. 18:00
FRANK DOLAR EURO KURS PIENIADZE KREDYT
foto: SHUTTERSTOCK

Kredyty konsumpcyjne zaciągane na kilka lat z reguły maja stałą stopę oprocentowania. Dla obecnie branych pożyczek jest ona niska, jednak banki próbują wynagrodzić sobie stratę, podnosząc koszt prowizyjny lub domagając się ubezpieczenia. Ponieważ koszty są jednak jednorazowe, w porównaniu z poprzednimi latami najbardziej wzrosła opłacalność kredytu gotówkowego długoterminowego (zaciąganego na 4–5 lat).

– Kredyty gotówkowe na dłuższe terminy są teraz dużo tańsze niż jeszcze 2, 3 czy 4 lata temu. Natomiast, gdybyśmy spojrzeli na te krótsze pożyczki, np. na rok czy dwa lata, to wcale nie widać tych niższych kosztów. Powiedziałbym, że takie drobne pożyczki trochę ostatnio podrożały w bankach – mówi w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Mikołaj Fidziński, analityk Comperia.pl. – Od kilku lat spadają w Polsce stopy procentowe i zgodnie z tym oprocentowanie kredytu gotówkowego nie może przekraczać obecnie 10 proc. To mało, więc banki starają się nadrabiać to innymi kosztami kredytowymi, m.in. prowizjami za udzielenie kredytu.

Zobacz koniecznie: Zakaz handlu w niedzielę? Błogosławieństwo czy wyzysk

Zgodnie z prawem oprocentowanie pożyczki nie może przekraczać czterokrotności stopy lombardowej NBP, która od marca ubiegłego roku wynosi tylko 2,5 proc.

Z wyliczeń Comperii wynika, że nominalne oprocentowanie to dziś w przypadku czteroletniego kredytu na 10 tys. zł niespełna 8,5 proc. Na początku dekady było to 15–17 proc. Prowizja natomiast, drugi najważniejszy element kosztu pożyczki, w tym czasie wzrosła do 9 proc., podczas gdy w latach 2010–2013 potrafiła spaść poniżej 4 proc.

– O ile oprocentowanie działa przez cały okres spłaty, co oznacza, że odsetki spłacamy w każdej racie, o tyle prowizja jest kosztem, który jest naliczany jednorazowo, na samym początku. Z tego powodu im krótszy okres spłaty, tym krótszy czas spłacamy prowizję, więc ona przy kredytach krótkoterminowych bardzo mocno podbija cenę kredytu – wyjaśnia Fidziński. – Dlatego kredyty na rok są nieco droższe niż 2–3 lata temu, czy nawet rok temu, natomiast kredyty na 4–5 lat czy więcej są obecnie bardzo atrakcyjne cenowo.

Analityk zaznacza, że czas na zaciągnięcie kredytu gotówkowego na więcej niż dwa lata jest nie najgorszy w porównaniu do lat ubiegłych. Jak zawsze, najistotniejszą kwestią jest możliwość spłacenia rat, jakie by nie były.

– Jeżeli chcemy zaciągnąć kredyt gotówkowy, teraz, za rok czy za 5 lat, to przede wszystkim powinniśmy zwracać uwagę nie na uwarunkowania rynkowe, ale na swoją kondycję finansową i stan swojego budżetu domowego i portfela – przestrzega Fidziński. – Nawet jeżeli kredyty będą bardzo nisko oprocentowane, to jeżeli decyzję o nim podejmiemy pochopnie, to i taki „tani” kredyt może nam napędzić dużo strachu.

Źródło: NEWSERIA
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: