SuperBiz wiadomości Legia-Real. Ponad 2 mln zł premii za remis z Królewskimi [INFOGRAFIKA]

Legia-Real. Ponad 2 mln zł premii za remis z Królewskimi [INFOGRAFIKA]

03.11.2016, godz. 17:22
Gareth Bale, Thibault Moulin, Real, Legia
Gareth Bale i Thibault Mouli podczas meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów Legia Warszawa - Real Madryt 3-3 foto: EAST NEWS

W środowym meczu grupy F Ligi Mistrzów, Legia Warszawa sensacyjnie zremisowała z obrońcą tytułu Realem Madryt 3:3. Legionistom przeszły obok nosa cenne 3 punkty oraz ponad 8 mln zł premii. Za remis UEFA wypłaca czterokrotnie mniej.

W środę na Łazienkowskiej nie brakowało emocji. Z pewnością odczuwalny był brak kibiców, którzy nie mogli zobaczyć "Królewskich" po tym jak karę na Legię nałożyła UEFA za burdy na meczu z BVB.

Czytaj również: Ile zarabiają piłkarze w Polsce? Zarobki najlepszych zawodników

Sympatycy Legii i polscy kibice Realu stracili okazję do zobaczenia jak na boisku wygląda ok. pół miliarda euro. Serwis transfermarkt.de pierwszą jedenastkę "Królewskich" wycenia na 448 mln euro (prawie 2 mld zł). Na poniżej infografice przypominamy środowe proponowane składy i ich wycenę. Dysproporcja jest ogromna. Z całego składu Realu na boisku jedynie obrońca Fernandez jest tańszy od całej "11" Jacka Magiery.

 

Pieniądze to nie wszystko o czym świadczy wynik spotkania. UEFA przewiduje, że w tym sezonie Ligi Mistrzów za taki rezultat przyznaje dwom ekipom po 500 tys. euro premii (ponad 2 mln zł). Gdy legioniści prowadzili z Realem 3:2 na niecałe 10 minut przed końcem meczu, wówczas byli bliscy zgarnięcia aż 2 mln euro (ok. 8 mln zł).

Może ta sztuka uda się Mistrzom Polski w spotkaniu z Borussią Dortmund (22 listopada) albo ze Sportingiem Lizbona (7 grudnia).

Za przejście fazy eliminacyjnej i awans do fazy grupowej Legia zarobiła już ok. 15 mln euro (ok. 65 mln zł). Na obecnym etapie rozgrywek podopieczni Magiery zainkasowali pierwsze punkty i pierwszą gażę. A jest jeszcze o co powalczyć.

Zobacz również: Mecz z Realem bez kibiców. Ile straci Legia?

Póki co na Łazienkowskiej podliczane są starty po zamknięciu stadionu dla kibiców, gdy po boisku biegał m.in. Cristiano Ronaldo czy Gareth Bale - czyli dwóch światowej klasy piłkarzy. Wiadomo, że Legia ma do zapłaty 80 tys. euro kary i że nie zarobiła tego dnia na biletach i klubowych gadżetach. Na trybunach była jednak niewielka grupa ok. 200 osób z biletami najwyższej klasy oraz grupa partnerów UEFA posiadająca bilety VIP (wejście na mecz na podstawie art. 66 regulaminu UEFA). Jaki z tego tytuł zysk przypadł polskiemu klubowi?

Zapytaliśmy o to rzeczniczkę Legii Izabelę Kuś, ale nadal nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Niektórzy eksperci określają potencjalne straty wizerunkowe stołecznej drużyny nawet na 50 milionów złotych, a utracone korzyści - na kilkaset milionów złotych.

Źródło: sport.se.pl, eurosport.pl, "Przegląd Sportowy", transfermart.de

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: