Beata Szydło

i

Autor: Jan Bielecki

Posłowie PiS przeciw rządowi. Zagłosowali za kwotą wolną od podatku 8 tys. zł

2016-12-14 13:15

Grupa 30 posłów Prawa i Sprawiedliwości zagłosowała w Sejmie przeciwko partyjnej doktrynie i planom rządu Beaty Szydło ws. kwoty wolnej od podatku. Dzięki ich głosom, projekt PSL podnoszący kwotę wolną od podatku do 8 tys zł, co PiS obiecywał w kampanii wyborczej, nie został odrzucony po pierwszym czytaniu w Sejmie.

Projekt PSL podnoszący kwotę wolną od podatku z obecnych 3 tys. zł do 8 tys. zł, był z góry skazany na porażkę. Prawo i Sprawiedliwość, które ma większość parlamentarną, od roku odrzuca inicjatywy opozycji.

Zobacz również: Kwota wolna od podatku. Zyskają 3 miliony Polaków [INFOGRAFIKA]

Tym razem głosowanie po pierwszym czytaniu projektu ustawy miało charakter szczególny, ponieważ ludowcy przedstawili dokument, który jest wypełnieniem wyborczej obietnicy Andrzeja Dudy i Beaty Szydło. Przypomnijmy, że w kampanii wyborczej w 2015 roku politycy PiS zapowiadali poniesienie wszystkim kwotę wolną od podatku do 8 tys. zł. W listopadzie zeszłego roku w czasie sejmowego expose nowa premier podkreślała, że stanie się tak w ciągu 100 pierwszych dni rządu.

PiS złamał swoją obietnicę. Od stycznia 2017 roku kwota wolna od podatku wzrośnie z 3 tys. zł do 6,6 tys. zł, ale tylko dla najuboższych Polaków. Dotyczy to jedynie grupy ok. 3-4 mln Polaków.

W środę wydawało się, że tradycyjnie projekt PSL skazany jest na porażkę, ale grupa 30 posłów PiS postanowiła wyręczyć premier Szydło i zagłosowała przeciw odrzuceniu projektu ludowców (m.in. Anna Sobecka czy Tadeusz Cymański). Za odrzuceniem ustawy w pierwszym czytaniu zagłosowało 184 posłów PiS oraz... siedmiu PO (m.in. Rafał Grupiński) - podaje Wyborcza.biz. Na sali głosowaniu przyglądała się szefowa rządu.

Sprawdź koniecznie: Kwota wolna od podatku. Zarabiasz więcej niż 560 zł? Zapłacisz podatek jak najbogatsi

Jak twierdzą ludowcy, podwyższenie kwoty wolnej od podatku oznacza realne oszczędności dla milionów Polaków. "Wzrost kwoty wolnej od podatku do 8000 zł spowoduje, iż osoba zarabiająca przeciętną pensję, czyli około 4 tys. zł brutto, otrzyma na rękę nie 2853, ale nieco ponad 2920 zł. Osoby zarabiające najniższą pensję w ogóle nie zapłacą podatku dochodowego, czyli ich wynagrodzenie wzrośnie o ok. 90 zł netto (przy kwocie brutto 1850 zł miesięcznie)" - napisali w uzasadnieniu. Kosztowałoby to około 17 mld zł rocznie - czytamy w Wyborczej.

W tej kadencji Sejmu posłowie PiS już raz odrzucili projekt, który zakładał kwotę wolną od podatku na poziomie 8 tys. zł. Miało to miejsce w lutym tego roku, a z inicjatywą wyszła Platforma Obywatelska. Klub PiS uzasadniał odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu troską o finanse państwa. Za jego odrzuceniem w pierwszym czytaniu głosowało 232 posłów, przeciw było 204.

Ówczesny minister finansów Paweł Szałamacha powiedział z trybuny sejmowej, że kwota wolna jest w programie PiS i zostanie wprowadzana, natomiast PO, rządząc, twierdziła, że nie ma możliwości podwyższenia kwoty wolnej. - Kwota wolna od podatku będzie wprowadzona w następnych latach, etapami, ale na naszych warunkach - powiedział Szałamacha.

 

Źródło: Wyborcza.biz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki

Najnowsze