SuperBiz wiadomości Zobacz, jak Biedronka nalicza premie. Nie wszędzie zarobisz tyle samo

Zobacz, jak Biedronka nalicza premie. Nie wszędzie zarobisz tyle samo

16.03.2017, godz. 11:48
Sklep Biedronka
foto: Materiały prasowe

Masowe podwyżki pensji od początku tego roku to efekt spadku bezrobocia i rynku pracownika, który pozwala na wybór pomiędzy wieloma ofertami, proponowanymi przez pracodawców. O chętnych do pracy walczą też największe sieci sklepów, które proponują wyższe pensje dla kasjerów. Okazuje się jednak, że nie wszędzie na tym samym stanowisku można zarobić tyle samo. Pokazuje to przykład Biedronki.

Biedronka wprowadziła niedawno podwyżki dla pracowników, jednak analiza wysokości pensji pokazuje, że pracując na kasie i wykonując te same obowiązki nie wszędzie zarabia się tyle samo. Można wręcz wyróżnić podział na strefy A, B i C, a różnice sięgają nawet 200 – 300 zł. Pensja w dużych miastach ma szanse wzrosnąć w ciągu kolejnych trzech przepracowanych lat do ok. 2600 brutto.

Zobacz także: Podwyżki pensji w Biedronce. Wyciekły tajne informacje sieci

Natomiast wątpliwości budzi nowo wprowadzony system premiowy, który obowiązuje od 2017 roku. Wynika z niego, że premię może dostać każdy kasjer sklepu, w którym osiągnięto cele sprzedażowe. Może ona wynieść maksymalnie 330 zł miesięcznie, ale muszą zostać spełnione warunki: wyrobione normy sprzedażowe (różne dla różnych lokalizacji) – za to można otrzymać 150 zł, 50 zł – jeśli sklep nie przekroczy limitów kradzieży, strat i zniszczeń oraz dodatkowo 100 zł za tajemniczego klienta, który pojawia się w każdym miesiącu i kontroluje pracę kasjerów oraz stan utrzymania sklepu. Normy sprzedażowe i limity są ustalane na różnych poziomach, które w praktyce dzielą Polskę na trzy różne sektory.

Sprawdź również: Biedronka będzie sprzedawać homary!


W wariancie minimalnym pracownik może więc otrzymać ok. 1770 zł na rękę, a w maksymalnym - 2118 zł. Składa się na to również premia za niekorzystanie z L4 - 200 zł brutto. Tzw. „trzynastka" wypłacana na przełomie marca i kwietnia oraz premie świąteczne czy dodatki na wyprawkę dla dziecka.

 

Źródło: /money.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: