Ceny tuczników wystrzeliły w górę. Czy to szansa na przekroczenie 7 zł za kilogram?

Po miesiącach niepewności i zaniżonych stawek, hodowcy trzody chlewnej wreszcie mają powody do optymizmu. Ceny tuczników wystrzeliły w górę w rekordowym tempie, a to może być dopiero początek fali wzrostów. Okazuje się jednak, że za tym nagłym odbiciem stoi nie tylko sezonowy popyt, ale też zaskakująca sytuacja za naszą zachodnią granicą i jedno poważne zagrożenie, które może całkowicie odwrócić ten korzystny dla rolników trend.

Świnie w chlewni, stojące za metalowymi barierkami, jedzą z karmnika. Zwierzęta mają różowy odcień skóry i duże uszy, patrzą prosto w obiektyw. Zdjęcie ilustruje tekst o wzroście cen tuczników, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Świnie w chlewni, stojące za metalowymi barierkami, jedzą z karmnika. Zwierzęta mają różowy odcień skóry i duże uszy, patrzą prosto w obiektyw. Zdjęcie ilustruje tekst o wzroście cen tuczników, o czym przeczytasz na Super Biznes.
  • Analiza rynku europejskiego ujawnia, że kurcząca się podaż tuczników w Niemczech jest głównym motorem obecnych wzrostów cen
  • Sezonowy popyt i perspektywa eksportu mogą wywindować prognozowane ceny tuczników powyżej 7 zł/kg w nadchodzących miesiącach
  • Eksperci ostrzegają, że afrykański pomór świń w Hiszpanii stanowi największe zagrożenie dla stabilności obecnych cen trzody chlewnej
  • Wysokie ceny importowanych prosiąt stawiają pod znakiem zapytania długoterminową rentowność produkcji w cyklu otwartym

Dlaczego ceny tuczników rosną? Mniejsza podaż w Europie winduje stawki

Producenci trzody chlewnej mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Po trudnym początku roku i dramatycznych spadkach cen w styczniu, kiedy stawki za tuczniki spadły poniżej 4 zł/kg, druga połowa lutego przyniosła wyczekiwane ożywienie. Jak informują Wieści Rolnicze oraz portal Top Agrar, w ciągu zaledwie pięciu tygodni ceny poszły w górę średnio o 21%, osiągając poziom 4,50 zł/kg w wadze żywej. Aktualnie zakłady mięsne w kraju oferują stawki od 4,00 do nawet 5,10 zł/kg za żywiec. W klasie poubojowej E ceny wahają się od 5,90 do 6,60 zł/kg. W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie, ubojnie podniosły swoje cenniki o 10-30 groszy w rozliczeniu poubojowym i o 20-50 groszy przy wadze żywej. Tak dynamiczne odbicie to najszybsza tego typu zmiana od początku 2026 roku.

Źródeł tej nagłej poprawy nastrojów należy szukać w kurczącej się podaży tuczników na całym rynku europejskim, o czym donosi serwis Agropolska. Do ubojni trafia coraz mniej zwierząt, a ich średnia waga również maleje, co w naturalny sposób podbija ceny. Ważnym sygnałem dla całego rynku jest sytuacja na niemieckiej giełdzie VEZG, która stanowi punkt odniesienia dla wielu krajów. Oficjalna stawka wzrosła tam do 1,50 euro/kg, co w przeliczeniu daje 6,32 zł/kg w klasie E. Co więcej, portal Top Agrar informuje, że na sesjach ISW kupujący są gotowi płacić nawet więcej, co pokazuje, jak silny jest obecnie popyt. Sytuację dodatkowo zaostrzają najniższe od lat zapasy wieprzowiny w niemieckich magazynach, które w ciągu ostatnich trzech lat stopniały o ponad 45%.

Wiosenne prognozy dla hodowców. Czy ceny tuczników przekroczą 7 zł/kg?

Eksperci z dużym optymizmem patrzą na nadchodzące miesiące. Według prognoz, które przytaczają Wieści Rolnicze, w marcu i kwietniu ceny tuczników mają szansę kontynuować swój marsz w górę. Sprzyjać temu będzie sezonowy wzrost popytu związany ze Świętami Wielkanocnymi, a niedługo później z przygotowaniami do sezonu grillowego. Analitycy oceniają, że stawki w klasie E mogą w tym czasie osiągnąć poziom 6,30–6,60 zł/kg. Co bardzo ważne z perspektywy krajowych producentów, różnice w cenach między Polską a Niemcami powoli się zacierają. Jak zauważa Agropolska, nasze notowania przewyższają już cenę z giełdy VEZG, co znacząco wzmacnia pozycję polskich rolników w negocjacjach z ubojniami.

Dalsze wsparcie dla rynku może nadejść w maju i czerwcu, kiedy to powinien nabrać tempa eksport na rynek filipiński. Zainteresowanie tym kierunkiem jest na tyle obiecujące, że analitycy, na których powołują się Wieści Rolnicze, mówią o realnej możliwości przekroczenia progu 7 zł/kg w wadze poubojowej. Polska ma w tej kwestii strategiczną przewagę nad konkurencją, chociażby nad Hiszpanią, która zmaga się z afrykańskim pomorem świń (ASF). Portal Top Agrar podkreśla, że dzięki unijnym gwarancjom zdrowotnym polskie zakłady mają otwartą drogę do tego perspektywicznego rynku, co wprost przekłada się na większe zapotrzebowanie na krajowy surowiec.

Zagrożenia dla hodowców trzody. ASF w Hiszpanii i problem z importem prosiąt

Pomimo wielu pozytywnych sygnałów, warto zachować ostrożność, ponieważ rynek pozostaje wrażliwy na potencjalne wstrząsy. Jak ostrzega Agropolska, głównym czynnikiem ryzyka jest rozwój afrykańskiego pomoru świń w Hiszpanii. Gdyby choroba rozprzestrzeniła się na kolejne regiony, mogłoby to gwałtownie odwrócić obecny trend. Zalanie unijnego rynku tanim mięsem zablokowanym do eksportu poza UE byłoby ciosem dla cen w całej Wspólnocie. Kolejnym wyzwaniem jest wzrost cen prosiąt, które w Unii Europejskiej podrożały z 46,5 do 48,3 euro za sztukę. Według portalu Top Agrar, stawia to pod znakiem zapytania rentowność produkcji w cyklu otwartym, gdzie zwrot z inwestycji w zakupione warchlaki następuje dopiero po kilku miesiącach tuczu.

Niestety, długoterminowym problemem pozostaje strukturalna słabość polskiej hodowli, która jest silnie uzależniona od importu. Rocznie sprowadzamy do kraju około 7,5 miliona warchlaków i prosiąt, co jest skutkiem dramatycznego spadku pogłowia loch. Jak podaje Top Agrar, w ciągu ostatnich 21 lat ich liczba w Polsce zmalała aż o 63%, z 1,65 miliona do zaledwie 600 tysięcy sztuk. W odpowiedzi na ten kryzys resort rolnictwa planuje w pierwszej połowie 2026 roku wprowadzić dopłaty do loch, które mają zachęcić do odbudowy krajowej produkcji prosiąt. Choć obecne odbicie cenowe daje nadzieję, wysokie koszty produkcji, zwłaszcza związane z bioasekuracją, sprawiają, że sytuacja ekonomiczna wielu gospodarstw wciąż jest daleka od stabilnej.

ROLNICY ODWRÓCILI SIĘ OD LEPPERA! Kołodziejczak: ZAKAZUJE POLITYKOM KRYTYKI ROLNIKÓW!
Rolnik szuka żony 11 - quiz dla prawdziwych fanów
Pytanie 1 z 15
U którego rolnika wybuchła tzw. afera ręcznikowa?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki