Dopłaty do międzyplonów ozimych to nie tylko zysk. Jeden błąd w terminach może sporo kosztować

Dopłaty za międzyplony ozime wydają się prostym sposobem na dodatkowy zarobek i poprawę jakości gleby w gospodarstwie. Jednak za tą obietnicą kryje się prawdziwy tor przeszkód, pełen sztywnych terminów, biurokracji i ryzyka utraty pieniędzy za jeden drobny błąd. Zaskakujące może być to, ilu rolników rezygnuje z tej formy wsparcia i dlaczego, a kluczowe mogą okazać się nadchodzące zmiany w przepisach, które wpłyną na opłacalność całej operacji.

Widok z kabiny ciągnika rolniczego na rozległe, zielone pole zasiewów. Na pierwszym planie widoczne są elementy kokpitu, w tym tablet nawigacyjny, notatnik z długopisem oraz dźwignia sterowania. Zdjęcie ilustruje wyzwania rolników w kontekście dopłat do międzyplonów, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Widok z kabiny ciągnika rolniczego na rozległe, zielone pole zasiewów. Na pierwszym planie widoczne są elementy kokpitu, w tym tablet nawigacyjny, notatnik z długopisem oraz dźwignia sterowania. Zdjęcie ilustruje wyzwania rolników w kontekście dopłat do międzyplonów, o czym więcej przeczytasz na Super Biznes.
  • Kluczowy termin 15 lutego 2026 pozwala już na bezpieczną likwidację międzyplonów ozimych bez ryzyka utraty dopłat
  • Eksperci ARiMR wskazują, że brak zdjęcia geotagowanego przy likwidacji uprawy to prosta droga do utraty części dopłat za międzyplony
  • Spadek liczby rolników ubiegających się o dopłaty do międzyplonów pokazuje rosnące zmęczenie skomplikowanymi przepisami
  • Resort rolnictwa zapowiada nadchodzące zmiany w przepisach, które już od 15 marca 2026 wpłyną na opłacalność ekoschematów

Kiedy można zlikwidować międzyplony ozime? Kluczowe terminy i zasady

Zgodnie z kalendarzem prac rolniczych, 15 lutego 2026 roku minął kluczowy termin dla wielu gospodarstw. Dla rolników uczestniczących w ekoschemacie „Międzyplony ozime lub wsiewki śródplonowe” oznacza to zielone światło do rozpoczęcia pierwszych prac polowych. Zakończył się bowiem obowiązkowy okres utrzymywania tych upraw, które musiały pozostać na polu od momentu siewu, czyli między 1 lipca a 1 października 2025 roku. Wraz z tą datą zniesiony został również zakaz stosowania środków ochrony roślin na tych działkach. Warto przypomnieć, że choć mulczowanie międzyplonów było możliwe już od 15 listopada zeszłego roku, to dopiero teraz można ostatecznie zlikwidować pozostawioną na zimę biomasę i przygotować pole pod kolejne uprawy.

Dopłaty do międzyplonów. Jakie warunki trzeba spełnić, by nie stracić pieniędzy?

Warto pamiętać, że wjazd w pole to nie koniec formalności. Jak podkreśla Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), moment likwidacji międzyplonu należy odpowiednio udokumentować, ponieważ urzędnicy mogą przeprowadzić kontrolę w terenie. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wykonanie zdjęcia geotagowanego za pomocą aplikacji Mobilna ARiMR lub dokonanie starannego wpisu w rejestrze zabiegów agrotechnicznych. Niedotrzymanie terminu 15 lutego i wcześniejsza likwidacja uprawy mogły mieć bolesne konsekwencje finansowe. Jak informował Tygodnik Rolniczy, groziło to obniżeniem dopłat o 30 procent, a w skrajnych przypadkach nawet koniecznością zwrotu zaliczki. Według danych serwisu Agronews, w kampanii 2025 roku stawka płatności w ramach tej praktyki wynosiła 437,60 zł za hektar.

Otrzymanie pełnej kwoty zależało również od spełnienia konkretnych wymogów agrotechnicznych. Kluczowe było stworzenie odpowiedniej mieszanki, która musiała składać się z co najmniej dwóch gatunków roślin z różnych grup, na przykład zbóż, roślin oleistych, pastewnych czy bobowatych. Zgodnie z wytycznymi ARiMR, mieszanki złożone wyłącznie ze zbóż nie kwalifikowały się do wsparcia. W ramach ekoschematu można było także stosować wsiewki śródplonowe. Należało je utrzymać na polu przez minimum osiem tygodni od zbioru uprawy głównej lub do siewu kolejnej rośliny. Jak czytamy na portalu gov.pl, zasady te miały na celu realną poprawę właściwości gleby, chroniąc ją przed erozją i wymywaniem cennych składników pokarmowych.

Dlaczego rolnicy rezygnują z ekoschematów? Dane i nadchodzące zmiany w przepisach

Niestety, dane pokazują, że zapał rolników do udziału w praktykach prośrodowiskowych zdaje się słabnąć. Według informacji Warszawskiej Rady Powiatowej, w 2025 roku do ekoschematu „Międzyplony ozime lub wsiewki śródplonowe” przystąpiło 135,1 tysiąca gospodarzy, czyli o prawie 6 tysięcy mniej niż rok wcześniej. Co więcej, ogólna liczba rolników korzystających z jakichkolwiek ekoschematów spadła w tym samym czasie aż o 91 tysięcy, z 416 tysięcy do 325 tysięcy. Może to świadczyć o pewnym zmęczeniu producentów skomplikowanymi przepisami i obawach o opłacalność. Dobrym przykładem tych trudności był zeszłoroczny apel rolników, o którym pisał Tygodnik Rolniczy. Domagali się oni przesunięcia terminu siewu międzyplonów z 1 na 15 października z powodu suszy, jednak ich prośba nie została uwzględniona.

Warto również już teraz przygotować się na kolejne zmiany w przepisach, które dotkną wszystkich rolników. Jak informuje serwis Agronews, od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe regulacje dotyczące dokumentowania zabiegów środkami ochrony roślin, a od 2027 roku ruszy obowiązkowa, scentralizowana ewidencja elektroniczna w systemie Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Dodatkowo, Tygodnik Rolniczy donosi, że resort rolnictwa pracuje nad rozporządzeniem, które od 15 marca tego roku ma doprecyzować zasady przyznawania dopłat w ramach ekoschematów. Ma ono na celu usunięcie dotychczasowych wątpliwości, co z pewnością wpłynie na planowanie działań w przyszłych kampaniach.

Złote Laury 2025 - Stanisław Krajewski
QUIZ PRL. Zima w czasach PRL. Pamiętasz Relaksy, Żbiki i zimę stulecia?
Pytanie 1 z 10
1.Buty Relaks były ocieplone:
Zima w PRL
Super Biznes SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki