Nowe przepisy UE dla hodowców bydła i soi. Zamiast stosu dokumentów czeka ich uproszczenie

Unijne regulacje często spędzają sen z powiek polskim rolnikom, którzy obawiają się stosu nowych dokumentów i skomplikowanych procedur. Dlatego głośne przepisy dotyczące wylesiania, obejmujące hodowców bydła i producentów soi, budzą zrozumiały niepokój. Mało kto jednak wie, że dzięki specjalnemu statusowi Polski, te same regulacje mogą dla nich oznaczać zaskakujące uproszczenia, a w załatwieniu formalności pomoże nawet urzędnik.

Tablet leżący na stosie dokumentów na drewnianym stole w pomieszczeniu z oknem, za którym rozpościera się widok na pole. Obraz symbolizuje cyfryzację i uproszczenia biurokratyczne dla rolników, o których przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Tablet leżący na stosie dokumentów na drewnianym stole w pomieszczeniu z oknem, za którym rozpościera się widok na pole. Obraz symbolizuje cyfryzację i uproszczenia biurokratyczne dla rolników, o których przeczytasz na Super Biznes.
  • Rozporządzenie Wykonawcze Komisji Europejskiej oficjalnie potwierdza, że dzięki statusowi kraju niskiego ryzyka polscy hodowcy bydła unikną skomplikowanej procedury należytej staranności
  • W wypełnieniu nowych obowiązków wynikających z rozporządzenia EUDR rolnika będzie mógł wyręczyć urzędnik z ARiMR
  • Analiza przepisów unijnych wskazuje, że nowe regulacje dotyczące wylesiania nie obejmują hodowli trzody chlewnej oraz drobiu
  • Nowe terminy wejścia w życie przepisów EUDR dają małym gospodarstwom czas na dostosowanie się aż do 30 czerwca 2027 roku

Polska krajem niskiego ryzyka w EUDR. Jakie uproszczenia dla hodowców bydła i soi?

To dobra wiadomość dla polskiego rolnictwa. Zgodnie z Rozporządzeniem Wykonawczym Komisji (UE) 2025/1093 z maja zeszłego roku, Polska została oficjalnie uznana za kraj o niskim ryzyku wylesiania. Taki status, będący wynikiem skutecznego zarządzania lasami, otwiera drogę do znacznych uproszczeń biurokratycznych dla hodowców bydła i producentów soi. Jak informuje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, najważniejszą korzyścią jest zwolnienie rolników z konieczności przechodzenia przez skomplikowaną procedurę należytej staranności, znaną jako due diligence. Zamiast tego wystarczyć ma jednorazowa, uproszczona deklaracja o szacowanej rocznej ilości produktów wprowadzanych na rynek lub przeznaczonych na eksport. Warto pamiętać, że nowe regulacje dotyczą siedmiu surowców, w tym kluczowych dla nas bydła i soi, ale nie obejmują hodowli trzody chlewnej i drobiu.

Kolejne ułatwienia, które odciążą rolników, związane są z geolokalizacją i organizacją łańcucha dostaw. Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej z sierpnia 2025 roku, w krajach o niskim ryzyku, a więc i w Polsce, zniesiono obowiązek podawania dokładnych współrzędnych GPS działek, z których pochodzi soja wykorzystywana w żywieniu bydła. To spora ulga administracyjna dla wielu gospodarstw. Co więcej, inne rozporządzenie (UE) 2025/2650 precyzuje, że obowiązek złożenia oświadczenia o należytej staranności (DDS) spoczywa tylko na pierwszym podmiocie, który wprowadza produkt do obrotu. W praktyce oznacza to, że firmy na dalszych etapach, jak przetwórcy czy handlowcy, nie muszą już przechodzić tej procedury. Ich zadaniem jest jedynie gromadzenie i przechowywanie numerów referencyjnych tych oświadczeń.

Nowe terminy wejścia w życie EUDR. Jak ARiMR wesprze rolników w formalnościach?

Początkowo zakładane terminy wdrożenia przepisów EUDR zostały przesunięte, co daje wszystkim więcej czasu na przygotowanie się do zmian. Nowe zasady, jak wynika z rozporządzenia (UE) 2025/2650, zaczną obowiązywać 30 grudnia 2026 roku dla dużych i średnich firm. Z kolei mikro i małe przedsiębiorstwa na dostosowanie się mają czas do 30 czerwca 2027 roku. Aby dodatkowo wesprzeć rolników, Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zapowiedziało, że Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) będzie mogła działać w imieniu hodowców. Oznacza to, że po uzyskaniu pisemnej zgody rolnika, to właśnie ARiMR złoży za niego oświadczenie o należytej staranności. Trwają już prace nad połączeniem systemu EUDR z platformą IRZplus, co ma zautomatyzować cały proces i sprawić, że dla małego gospodarstwa będzie on niemal nieodczuwalny.

Starania polskiej strony podczas negocjacji unijnych przyniosły wymierne efekty, które widać w ostatecznym kształcie przepisów. Co ważne, Komisja Europejska zapowiedziała, że do 30 kwietnia tego roku dokona przeglądu rozporządzenia, co stwarza szansę na wprowadzenie kolejnych korzystnych zmian. Polska uzyskała także zgodę na stworzenie stałego forum doradczego, które będzie wspierać Komisję w praktycznym wdrażaniu EUDR. Daje to polskim rolnikom realny wpływ na to, jak przepisy będą interpretowane w przyszłości. Chociaż regulacje obejmują całą Unię Europejską, aby zachować zgodność z zasadami Światowej Organizacji Handlu, to dzięki uzyskanym uproszczeniom ich wdrożenie w Polsce będzie znacznie mniej uciążliwe. Warto jednak pamiętać, że za nieprzestrzeganie przepisów przewidziano surowe kary, mogące sięgnąć nawet 4% rocznego obrotu firmy na terenie całej UE.

Złote Laury 2025 - Stanisław Krajewski
QUIZ PRL. Zima w czasach PRL. Pamiętasz Relaksy, Żbiki i zimę stulecia?
Pytanie 1 z 10
1.Buty Relaks były ocieplone:
Zima w PRL
Super Biznes SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki