Rolnicy bardziej narażeni na raka skóry. Sam krem z filtrem to często za mało

Praca w polu od świtu do zmierzchu to dla każdego rolnika codzienność, szczególnie gdy dopisuje pogoda. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że te długie godziny pod gołym niebem niosą ze sobą ciche niebezpieczeństwo, które drastycznie zwiększa ryzyko zachorowania. Okazuje się, że sam krem z filtrem to często za mało, a klucz do ochrony zdrowia tkwi w kilku prostych nawykach, o których większość rolników nawet nie myśli.

Zużyta granatowa czapka z daszkiem leżąca na drewnianym słupku ogrodzenia, na tle rozmytego złotego pola. Scena symbolizuje codzienność rolnika i konieczność ochrony przed słońcem, o której przeczytasz na portalu Super Biznes.

i

Autor: Wygenerowane przez AI Zużyta granatowa czapka z daszkiem leżąca na drewnianym słupku ogrodzenia, na tle rozmytego złotego pola. Scena symbolizuje codzienność rolnika i konieczność ochrony przed słońcem, o której przeczytasz na portalu Super Biznes.
  • Szacunki WHO i ILO potwierdzają, że praca w polu zwiększa ryzyko zachorowania na raka skóry o 60 proc. 
  • Niebezpieczne promieniowanie UV zagraża rolnikom już od wczesnej wiosny, a nie tylko w środku lata
  • Badania CDC z 2025 roku ujawniają, że stosowanie kremu z filtrem to nawyk zaledwie co piątego rolnika
  • Kluczem do pełnej ochrony przed słońcem jest nie tylko krem, ale także odpowiednia odzież i planowanie pracy w polu

Rolnicy a rak skóry. Dlaczego ryzyko zachorowania jest wyższe o 60 proc.?

Początek marca to dla wielu rolników czas powrotu do intensywnych prac polowych. Choć poranki bywają jeszcze chłodne, nie można dać się zwieść pozorom. Słońce operuje już ze znaczną siłą, a nasza skóra po zimie jest szczególnie wrażliwa na jego działanie. Według danych pogodowych z serwisu WPDE Weather, już w tym miesiącu indeks UV może osiągać bardzo wysokie wartości, co oznacza, że do bolesnego oparzenia może dojść nawet w 20 minut, czyli równie szybko jak w środku lata. Dzieje się tak, ponieważ kąt padania promieni słonecznych jest coraz wyższy, a promieniowanie staje się bardziej bezpośrednie i intensywne. Warto pamiętać, że nowotwory skóry często rozwijają się latami, a ich przyczyną jest suma wszystkich godzin spędzonych na słońcu. Dlatego konsekwentna ochrona rozpoczęta już na przedwiośniu to podstawa dbania o zdrowie.

Statystyki nie pozostawiają złudzeń, potwierdzając, że rolnicy są grupą zawodową szczególnie narażoną na negatywne skutki promieniowania UV. Wspólne szacunki Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Międzynarodowej Organizacji Pracy (ILO) z 2023 roku wskazują, że ryzyko zachorowania na niemelanomowe nowotwory skóry jest u nich aż o 60 procent wyższe niż w reszcie populacji. Z tych samych danych dowiadujemy się, że praca na słońcu odpowiada za niemal jedną trzecią wszystkich zgonów z powodu tych nowotworów na świecie. Niestety, polskie dane są równie niepokojące. Badanie przeprowadzone przez Wielkopolskie Centrum Onkologii w 2016 roku wykazało, że rolnicy stanowili aż 33 procent pacjentów z rakiem podstawnokomórkowym, mimo że w skali kraju reprezentują niecałe 13 procent społeczeństwa. Co więcej, w tej grupie zawodowej zaobserwowano znacznie częstsze nawroty choroby.

Jak skutecznie chronić skórę podczas pracy w polu? Od kremu po plan dnia

Mimo tak wyraźnego zagrożenia, świadomość potrzeby ochrony przeciwsłonecznej w rolnictwie wciąż jest niska. Z danych amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), opublikowanych w 2025 roku, wynika, że kremów z filtrem używa zaledwie od 15% do 21% rolników. Jednocześnie co trzeci z badanych przyznał, że w ciągu ostatniego roku doznał przynajmniej jednego oparzenia słonecznego. Eksperci podkreślają, że żadna pojedyncza metoda ochrony nie zapewni stuprocentowego bezpieczeństwa. Według zaleceń WHO oraz fundacji Skin Cancer Foundation, najlepsze efekty daje połączenie kilku działań. Warto:

  • zainwestować w krem z wysokim filtrem SPF 50+,
  • nosić kapelusz z szerokim rondem (minimum 6 cm),
  • zakładać odzież z długimi rękawami i nogawkami,
  • chronić oczy okularami z filtrem UV.

Istotne jest też regularne ponawianie aplikacji kremu, najlepiej co dwie godziny, ponieważ jego działanie słabnie pod wpływem słońca.

Ochrona przed słońcem to jednak nie tylko indywidualna odpowiedzialność, ale także kwestia właściwej organizacji pracy. Międzynarodowe instytucje, takie jak CDC i WHO, wskazują, że pracodawcy mogą znacząco ograniczyć ryzyko, zapewniając pracownikom dostęp do cienia oraz planując najcięższe zadania poza godzinami największego nasłonecznienia, czyli między 10:00 a 16:00. Dobrą praktyką jest również udostępnianie darmowych kremów z filtrem. Pomocnym narzędziem w planowaniu prac może być aplikacja SunSmart Global UV, stworzona między innymi przez WHO. Dostarcza ona pięciodniową prognozę indeksu UV dla dowolnej lokalizacji w Polsce. W naszym kraju brakuje jeszcze programu profilaktyki raka skóry skierowanego bezpośrednio do rolników, jednak ogólnopolska kampania Ministerstwa Zdrowia „Planuję długie życie” promuje samobadanie znamion. Regularna kontrola skóry według prostej zasady ABCDE to ważny element wczesnego wykrywania niepokojących zmian i klucz do zachowania zdrowia na długie lata.

BRYŁKA UJAWNIA FAKTY O MERCOSUR! TO MOŻE ZNISZCZYĆ POLSKIE ROLNICTWO

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki