- Dane Centrum Doradztwa Rolniczego ujawniają, że sprzedaż bezpośrednia w ramach RHD może podnieść marżę gospodarstwa nawet o 30%
- Badanie UCE Research wyjaśnia, dlaczego jarmarki i sprzedaż stacjonarna wciąż dominują w okresie świątecznym mimo cyfryzacji
- Polski rynek e-grocery ma wzrosnąć ponad trzykrotnie do 2028 roku, co stanowi ogromną szansę dla rolników sprzedających w internecie
- Analiza World Food wskazuje, że wartość sprzedaży żywności online w Polsce w 2025 roku sięgnęła już 4 miliardów złotych
Jak rolnicy zarabiają więcej w święta? Kluczowe dane o sprzedaży bezpośredniej
Okres przedświąteczny to dla polskich rolników czas wzmożonej pracy, ale i szansa na solidny zarobek. Kluczem do sukcesu staje się sprzedaż bezpośrednia, która cieszy się coraz większym zainteresowaniem zarówno ze strony producentów, jak i konsumentów. Jak podaje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW), w 2025 roku działalność w ramach Rolniczego Handlu Detalicznego (RHD) prowadziło już blisko 20 tysięcy podmiotów, w tym ponad 4,6 tysiąca gospodarstw. Taki model sprzedaży, który pozwala ominąć pośredników, jest bardzo opłacalny. Według danych Centrum Doradztwa Rolniczego (CDR), skrócenie łańcucha dostaw może zwiększyć marżę gospodarstwa nawet o 30%. Sprzyja temu rosnąca świadomość konsumentów. Zgodnie z raportem „Teraz Polska” z bieżącego roku, aż 84,2% Polaków deklaruje, że świadomie sięga po żywność z krajowych upraw i hodowli. Dynamiczny rozwój tego trendu widać choćby w drobiarstwie, gdzie w ostatniej dekadzie liczba zakładów oferujących produkty bezpośrednio z gospodarstwa wzrosła pięciokrotnie. Dodatkowym wsparciem jest stabilność finansowa, którą zapewnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), wypłacając do 19 grudnia tego roku 11,96 mld złotych w ramach dopłat, co pozwala rolnikom lepiej przygotować się do gorącego, świątecznego sezonu.
Gdzie sprzedawać produkty rolne? Porównanie jarmarków i internetu
Chociaż żyjemy w epoce cyfrowej, tradycyjne formy sprzedaży wciąż mają ogromne znaczenie, zwłaszcza w gorącym okresie przedświątecznym. Z badania przeprowadzonego w tym roku przez UCE Research i Grupę Blix wynika, że ponad 70% konsumentów planuje kupić produkty na świąteczny stół wyłącznie w sklepach stacjonarnych. To wielka szansa dla rolników i producentów, którzy wystawiają swoje towary na jarmarkach, targach i w lokalnych sklepikach. Dobrym przykładem jest tegoroczny jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu, który zgromadził aż 260 stoisk handlowych. Warto jednak pamiętać, że rośnie też rola internetu. Co czwarty Polak (dokładnie 27,1%) łączy już zakupy tradycyjne z internetowymi. Polski rynek e-grocery, czyli sprzedaży żywności online, dynamicznie się rozwija. Jak czytamy w analizie World Food, w 2025 roku jego wartość sięgnęła 4 miliardów złotych, a prognozy na rok 2028 przewidują wzrost do imponujących 14 miliardów. Polscy rolnicy wydają się gotowi na tę zmianę. Według danych serwisu SuperBiz, już 70% gospodarstw aktywnie korzysta z internetu do promocji i sprzedaży, głównie za pośrednictwem portali aukcyjnych i ogłoszeniowych. Wkrótce cyfrową transformację wesprą nowe narzędzia, takie jak planowany na przyszły rok „Portal Rolnika”, który za ponad 160 milionów złotych zaoferuje blisko 20 przydatnych e-usług.
