Miliardy za szczepionki. Polska agencja zakładnikiem w sporze z Pfizerem

Sprawa zajęcia kont Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej przez komornika została odroczona. To efekt sporu z Pfizerem o 5,6 mld zł za szczepionki. Na decyzję sądu w Brukseli PAŻP poczeka do 15 października. Stawką jest bezpieczeństwo lotów nad Polską.

Mężczyzna w maseczce mija billboard Pfizera. O sporze koncernu z PAŻP o miliardy złotych przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Getty Images TSUE: KE nie miała prawa zataić SMS-ów von der Leyen w sprawie szczepionek
Niewydolność serca, zawał, udar. Polacy zmagają się z powikłaniami sercowymi po COVID-19

Decyzja sądu w Brukseli. Kiedy zapadnie wyrok w sprawie PAŻP?

To nie jest koniec problemów Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Wręcz przeciwnie, to dopiero początek nerwowego oczekiwania. We wtorek Izba ds. Zajęć we Francuskojęzycznym Sądzie Pierwszej Instancji w Brukseli zajęła się sprzeciwem agencji wobec blokady jej pieniędzy. Jak oceniła prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Magdalena Jaworska-Maćkowiak, jej instytucja stała się zakładnikiem w sporze, który zupełnie jej nie dotyczy.

Sędzia początkowo chciał odroczyć sprawę aż do stycznia 2027 roku, by połączyć ją z podobnym przypadkiem z Rumunii. Jednak po interwencji polskiej strony, termin udało się przyspieszyć. Na ostateczną decyzję w sprawie zajęcia kont PAŻP trzeba będzie jednak poczekać – sąd w Brukseli odroczył rozprawę do 15 października 2026 roku. To oznacza kolejne tygodnie niepewności dla agencji, która odpowiada za kontrolę nieba nad Polską.

Dlaczego konta PAŻP zostały zablokowane? Chodzi o miliardy za szczepionki

Żeby zrozumieć, dlaczego pieniądze agencji kontrolującej ruch lotniczy zostały zamrożone, trzeba cofnąć się do sporu polskiego rządu z farmaceutycznym gigantem. Cały problem wynika ze sporu z Pfizerem, w którym belgijski sąd 1 kwietnia 2026 roku nakazał Polsce zapłacić koncernowi 5 mld 644 mln zł za nieodebrane szczepionki przeciw COVID-19. Polski rząd nie zapłacił, więc koncern zaczął szukać sposobu na odzyskanie pieniędzy.

I znalazł. Komornik, działając na zlecenie Pfizera, zajął środki należne Polsce, które znajdowały się na kontach Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej (Eurocontrol). To właśnie Eurocontrol zbiera opłaty nawigacyjne od linii lotniczych za przeloty nad Europą i przekazuje je potem krajowym agencjom, takim jak PAŻP. W ten sposób agencja, która nie miała nic wspólnego z umową na szczepionki, straciła dostęp do swoich pieniędzy.

Prawnik reprezentujący koncern Pfizer wprost stwierdził w sądzie, że to jedyne wyjście.

Gdyby Polska sama zapłaciła swoje wierzytelności, to do tego całego dramatu w ogóle by nie doszło - argumentował obrońca Pfizera.

Prezes PAŻP: "Jesteśmy zakładnikiem sporu". Jakie są konsekwencje?

Sytuacja jest więcej niż poważna, co w Brukseli jasno podkreślała prezes Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Magdalena Jaworska-Maćkowiak. Jej zdaniem agencja stała się ofiarą sporu, z którym nie ma nic wspólnego. Skala problemu jest ogromna i może bezpośrednio wpłynąć na bezpieczeństwo wszystkich, którzy podróżują samolotami nad Polską.

Zajęte jest 80 proc. naszych przychodów. Skala zajęcia komorniczego to pięć lat naszych przychodów. W związku z tym cała ta sprawa potencjalnie w bardzo mocny sposób może wpłynąć na zapewnianie kontroli ruchu lotniczego w polskiej przestrzeni powietrznej – powiedziała w Brukseli prezes Jaworska-Maćkowiak.

Polska strona liczyła, że sąd weźmie pod uwagę Dodatkowy Protokół dotyczący Eurocontrol, który wszedł w życie 9 sierpnia 2026 roku. Jego celem jest właśnie ochrona środków agencji lotniczych przed zajęciem przez wierzycieli państw członkowskich. Miał on być gwarancją, że taka sytuacja jak ta, która spotkała PAŻP, nigdy się nie wydarzy. Niestety, sąd na tym etapie nie pochylił się nad tym argumentem.

Skutki zajęcia kont PAŻP są dramatyczne, bo blokada obejmuje lwią część wpływów agencji, bez których trudno mówić o normalnym funkcjonowaniu. Cała sprawa pokazuje, jak spór na szczeblu państwowym może rykoszetem uderzyć w kluczową dla bezpieczeństwa instytucję. Teraz wszystko w rękach belgijskiego sądu, a na jego decyzję trzeba będzie poczekać do połowy października. Do tego czasu agencja musi radzić sobie z zamrożonymi niemal całkowicie finansami.

Wiesz kto Cię wyleczy? Przypasuj chorobę do lekarza i sprawdź jak dobrze się na tym znasz! QUIZ
Pytanie 1 z 10
Który lekarz zajmuje się problemami z tarczycą?
Endokrynolog

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki