Jak zarabiać na nieużywanym samochodzie? Teraz jest to możliwe dzięki HoppyGo

nieużywany samochód
Autor: materiały prasowe

Dla zdecydowanej większości Polaków są czymś więcej niż tylko środkiem transportu – samochody to ich pasja. Aż 6 na 10 badanych, posiadających prawo jazdy, uważa się za miłośników motoryzacji, 79 proc. kierowców sądzi, że auto daje im poczucie wolności, a prawie 68% z nich przyznaje, że lubi spędzać w nim czas i traktuje je jak swojego dobrego kompana . Choć darzymy je miłością bezwarunkową, korzystamy z nich stosunkowo rzadko. Liczne badania mówią o tym, że samochody stoją nieużywane przez 95 proc. czasu . A mogłyby zarabiać – taką możliwość daje HoppyGo.

Platforma HoppyGo, która oferuje wynajem aut w modelu peer-to-peer, zadebiutowała niedawno w Polsce. Choć na swoim rodzimym rynku – w Republice Czeskiej – zyskała już liczne grono lojalnych i zadowolonych użytkowników, w kraju nad Wisłą stawia pierwsze kroki i przekonuje, że oferowana przez nią usługa to bezpieczny i pewny zysk dla właścicieli samochodów.

Komputer gamingowy na wyposażeniu kultowego auta! Jak zainstalowano sprzęt do grania w Multipli

– Zdajemy sobie sprawę z istnienia obaw związanych z udostępnianiem własnych dóbr obcej osobie. Kilkukrotnie słyszeliśmy, że samochodu się nie pożycza, ale uważamy, że ta postawa wynika z niewiedzy i strachu. Wynajem peer-to-peer od HoppyGo jest bezpieczny i ubezpieczony – dokładnie weryfikujemy użytkowników platformy, przed którymi stawiane są konkretne wymagania do spełnienia, aby dołączyć do społeczności HoppyGo. Co więcej, współpracujemy z jedną z największych marek ubezpieczeniowych w Polsce – AXA (wkrótce UNIQA), która zapewnia ubezpieczenie wynajmów, wsparcie assistance oraz likwidację szkód. Kilka lat temu, jako społeczeństwo, byliśmy świadkami podobnej ewolucji i zmiany podejścia, jeśli chodzi o krótkoterminowy wynajem mieszkań – dziś wiele osób z niego korzysta i chwali to rozwiązanie. Wierzę, że podobnie będzie z naszą inicjatywą – chcemy edukować rynek wierząc, że ta mentalna bariera przed współdzieleniem aut z czasem zniknie, kiedy Polacy dostrzegą korzyści płynące z przynależności do społeczności HoppyGo – komentuje Piotr Boguszewski, Country Manager, HoppyGo Polska.

Przedłużenie obostrzeń i powrót do szkół? Konferencja Adama Niedzielskiego

Każdy użytkownik, który rejestruje się na platformie HoppyGo przechodzi szczegółowy proces weryfikacji, w ramach którego sprawdzane są m.in. autentyczność dokumentów, posiadanie ważnego prawa jazdy, historia jako kierowcy czy brak zaległych zobowiązań finansowych. Dodatkowo system ocen i poleceń pozwala minimalizować negatywne zjawiska i ewentualne naruszenia. Finalnie, to właściciel auta decyduje komu, za ile i na jak długo udostępni swój pojazd. Podczas spotkania w ramach przekazania auta i kluczyków, właściciel może podzielić się z użytkownikiem własnymi sugestiami, prośbami, radami dot. sposobu użytkowania konkretnego modelu. Ponadto, jest również w stanie ocenić zachowanie i wiarygodność użytkownika – w przypadku zaistnienia jakichkolwiek wątpliwości, może w ostateczności odmówić wynajęcia samochodu. Co więcej, dzięki współpracy z AXA, samochody na czas wynajmu są objęte ubezpieczeniem AC i Assistance.

Realna korzyść finansowa

Jak wynika z badania ING, w 2018 roku tylko 4% Polaków zadeklarowało, że korzystało kiedykolwiek z jakiejś formy współdzielenia aut, ale co piąty przyznał, że rozważa tę opcję. 16% użytkowników współdzielonych pojazdów za najważniejsze argumenty przemawiające za tą formą wskazuje niskie koszty, nieco mniej (13%) – korzyści dla środowiska. Jeden użytkownik na 10 podał większą swobodę przemieszczania się, elastyczność czy dopasowanie modelu samochodu do aktualnych potrzeb. A jakie są korzyści dla właścicieli aut, którzy zdecydują się udostępnić swój pojazd innym użytkownikom?

Często nie zdajemy sobie w pełni sprawy z tego, ile tak naprawdę kosztuje nas utrzymanie samochodu. Obok kosztów eksploatacyjnych, takich jak naprawy, przeglądy, wymiana opon, serwis olejowy czy utrzymanie auta w czystości, ponosimy również wysokie koszty stałe – niezależne od tego czy auto stoi czy jest użytkowane – tj. utrata wartości (i/lub koszt finansowania auta, szczególnie odczuwalne dla nowszych i droższych samochodów), ubezpieczenie, parkowanie lub garażowanie auta.

– Pamiętajmy, że szczególnie w tej nowej, pandemicznej rzeczywistości, wiele samochodów nie jest używanych w takim stopniu jak wcześniej. Duża część społeczeństwa pracuje z domu bądź w modelu hybrydowym, rzadziej wyjeżdżamy poza miasto – przez co nieużywane dobro niszczeje, a jego utrzymanie kosztuje. Wynajem peer-to-peer w ramach platformy HoppyGo może przynosić właścicielom pojazdów regularne wpływy na konto – rejestracja i udostępnienie samochodu są darmowe, właściciele nie płacą prowizji, dzięki czemu ustalona przez nich cena za wynajem, trafia do ich portfela w całości – dodaje Boguszewski.

Na stronie Hoppygo.com dostępny jest kalkulator, który po określeniu dwóch podstawowych parametrów – wartości rynkowej samochodu oraz liczby dni, w które pojazd nie jest używany przez jego właściciela – wylicza uśrednione roczne zarobki na wynajmie P2P.

Przykładowo, posiadacz auta o wartości 100 tys. złotych, który używa go sporadycznie, np. 3 dni w tygodniu, mógłby w ciągu 12 miesięcy zarobić prawie 40 tys. złotych. Im wyższa wartość pojazdu i mniejsza częstotliwość korzystania, tym wyższe wpływy do budżetu. Czeski rekordzista – najbardziej aktywny właściciel, korzystając z platformy HoppyGo, zarobił w 2020 roku w przeliczeniu na złotówki ponad 45 tys. 

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze