- Prawie 75% Polaków obawia się, że powszechne użycie AI zwiększa ryzyko cyberzagrożeń, a 63% boi się wycieku danych, mimo że tylko 28% twierdzi, że padło jego ofiarą
- Ponad 60% badanych uważa, że nigdy nie padło ofiarą wycieku danych, ale 48% zna przypadki przejęcia kont w mediach społecznościowych
- Polacy z rezerwą podchodzą do automatyzacji procesów publicznych z użyciem AI, szczególnie w obszarach wrażliwych danych, gdzie 44% jest przeciwko jej wykorzystaniu
- Firmy powinny proaktywnie dbać o bezpieczeństwo danych, stosując certyfikowane centra danych i przestrzegając regulacji takich jak RODO, aby budować zaufanie użytkowników.
Częstotliwość cyberataków, wycieków danych oraz dezinformacji cały czas rośnie. Według dostępnych analiz w 2025 roku Europa stanowiła jeden z głównych celów ataków informatycznych, przede wszystkim skierowanych w administrację publiczną oraz infrastrukturę krytyczną. Aż 63 proc. Polaków obawia się potencjalnego wycieku danych. Jednak tylko 28 proc. twierdzi, że padło ofiarą takiego incydentu, jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie platformy ClickMeeting, lidera polskiego rynku webinarów i spotkań online.
Aż 61 proc. badanych Polaków deklaruje, że nigdy nie padło ofiarą wycieku danych, a 11 proc. przyznaje, że nie wie, czy coś takiego miało miejsce. Jednocześnie niemal połowa ankietowanych – 48 proc. – kojarzy sytuację, w której ktoś przejął lub próbował przejąć profile w social mediach należące do nich lub do ich bliskich i znajomych.
Fakt, że ponad 60 proc. badanych uważa, że nigdy nie padło ofiarą wycieku danych, nie oznacza, że takie incydenty nie miały miejsca – wiele naruszeń pozostaje niewidocznych. Dlatego firmy przetwarzające dane użytkowników muszą od początku dbać o jak najlepsze ich zabezpieczenie, a nie reagować po fakcie – mówi Karolina Nazarewicz, Legal Department Manager ClickMeeting. – Wybierając dostawcę usług technologicznych warto zwracać uwagę na to, czy, tak jak ClickMeeting, korzysta wyłącznie z certyfikowanymi centrów danych, legitymuje się międzynarodową certyfikacją jak ISO/IEC 27001:2022 oraz podlega regulacjom prawnym kładącym nacisk na bezpieczeństwo informacji, w tym RODO i dyrektywa NIS2.
Zdaniem Polaków AI zwiększa ryzyko cyberzagrożeń
Niemal ¾ osób badanych przez ClickMeeting zwraca uwagę na fakt, że jednym z czynników zwiększających ryzyko cyberzagrożeń jest powszechna dostępność sztucznej inteligencji. Aż 44 proc. ankietowanych nie chce, by instytucje państwowe korzystały z technologii AI w sprawach takich jak np. wsparcie podejmowania decyzji, rozpatrywania podań i wniosków, kontakt z obywatelami czy analiza zeznań podatkowych. Za takimi rozwiązaniami opowiada się 25 proc. badanych, natomiast aż 37 proc. nie ma zdania na ten temat lub jest im to obojętne.
- Nic dziwnego, że część społeczeństwa obawia się wykorzystania algorytmów sztucznej inteligencji w administracji publicznej, gdzie przetwarzane są bardzo szczegółowe dane, a podejmowane decyzje mają ogromny wpływ na życie osób prywatnych i firm – mówi Karolina Nazarewicz, Legal Department Manager ClickMeeting. – Wdrażanie każdej technologii bez solidnych zabezpieczeń może przynieść więcej szkód niż korzyści, dlatego tak ważne jest, by były one projektowane z myślą o odporności na nadużycia cyfrowe. Odpowiedzialne podejście jest kluczowe do budowania zaufania odbiorców.
