3 mln zł strat po wypadku w Sokolnikach Suchych. PKP PLK ujawnia skalę zniszczeń

Milionowe straty i ogrom zniszczeń na torach – taki jest finansowy bilans katastrofy kolejowej w Sokolnikach Suchych. PKP PLK podały pierwsze szacunki po tragicznym wypadku, w którym zginęła 39-letnia kobieta. Kolejarze rozpoczęli już wielką operację naprawczą. Wiadomo też więcej o tym, jak doszło do zderzenia.

  • Katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych to miliony złotych strat i ogromne zniszczenia infrastruktury, które PKP PLK pilnie odbudowuje, aby przywrócić ruch pociągów.
  • Nowe ustalenia śledczych ujawniają, że ciężarówka wjechała wprost pod nadjeżdżający skład, zrywając lokomotywę i obracając ją o 180 stopni, co doprowadziło do tragicznej śmierci jednej osoby.
  • W reakcji na zdarzenie, rząd zapowiada zaostrzenie kar, a maszyniści rozpoczynają ogólnopolski protest. Dowiedz się, jakie będą konsekwencje dla podróżnych w całym kraju.

Po tragicznym wypadku w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy rozpoczęła się wielka operacja przywracania ruchu kolejowego. Skala prac jest ogromna. Jak przekazała PAP Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PKP PLK, straty związane z katastrofą zostały oszacowane na około 3 mln zł.

Do naprawy jest ponad 400 metrów torowiska, a do wymiany ponad kilometr sieci trakcyjnej i pięć słupów trakcyjnych. Uszkodzone zostały również podkłady. W czwartek dwa specjalistyczne dźwigi podniosły wykolejoną lokomotywę oraz znajdujący się za nią wagon. Wcześniej jeden z wagonów udało się przemieścić do stacji w pobliskim Wolanowie. Na torowisku pozostały jeszcze trzy wagony.

Kolejarze równocześnie przystąpili do odbudowy infrastruktury. Plan zakłada, że jeśli nie przeszkodzi pogoda i prace będą przebiegały zgodnie z harmonogramem, jeden tor zostanie udrożniony w piątek w późnych godzinach wieczornych. Wtedy pociągi będą mogły wrócić na trasę, początkowo korzystając tylko z jednego toru.

Lokomotywa obróciła się o 180 stopni. Są nowe ustalenia

Komisja kolejowa odtwarza również dokładny przebieg katastrofy. Jej dotychczasowe ustalenia różnią się od pierwszych informacji przekazywanych tuż po zdarzeniu. Początkowo podejrzewano, że ciężarówka uderzyła w pierwszy wagon. Teraz wiadomo, że samochód ciężarowy wjechał prosto pod nadjeżdżający pociąg.

Siła zderzenia była tak duża, że lokomotywa została poderwana, obróciła się o 180 stopni i przewróciła na pierwszy wagon – przekazała przedstawicielka PKP PLK. Ustalono także, że ciężarówka nadjechała od strony drogi krajowej nr 12, a nie od strony Sokolników Suchych, jak początkowo podejrzewano.

Do katastrofy doszło w środę, 9 września, około godz. 11.30 na przejeździe kolejowym. Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że kierowca ciężarówki wjechał na tory mimo sygnału świetlnego zakazującego wjazdu. Doszło do zderzenia z pociągiem InterCity relacji Lublin Główny–Szczecin. Składem podróżowało co najmniej 114 osób, w tym troje członków załogi. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia Prokuratura Okręgowa w Radomiu. Tragiczny bilans wypadku to jedna ofiara śmiertelna i osoby poszkodowane wymagające hospitalizacji.

Po tragedii szykują ostrzejsze kary. Maszyniści zapowiadają protest

Katastrofa w Sokolnikach Suchych może mieć konsekwencje wykraczające daleko poza naprawę zniszczonych torów. Premier Donald Tusk zapowiedział pilne prace nad zaostrzeniem przepisów wobec kierowców łamiących zasady na przejazdach kolejowych. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak poinformował natomiast, że przygotowywane są regulacje przewidujące surowsze konsekwencje dla osób, których zachowanie doprowadzi do zagrożenia lub katastrofy w ruchu lądowym.

Na piątek reakcję zapowiedział również Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych. W ramach ogólnopolskiego protestu maszyniści mają zwalniać na przejazdach kolejowo-drogowych do 20 km/h. Oznacza to, że skutki tragedii pod Przysuchą mogą odczuć pasażerowie w całym kraju – akcja może przełożyć się na opóźnienia pociągów.

KARPACZ 2026 Janusz Malinowski
QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków?
Pytanie 1 z 15
QUIZ PRL. Czy pamiętasz Poloneza? Samochód-marzenie milionów Polaków? Skąd wzięła się kultowa nazwa Poloneza MR’78 “Borewicz”?
Borewicz

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki