Norweski milioner zginął w Polsce. Po roku wyszła na jaw prawda o wypadku

Norweski milioner Håkon Vigner Lindal Olaisen zginął w Polsce, gdy prowadzony przez niego Jaguar wypadł z drogi i uderzył w drzewo. W samochodzie był także 40-letni Polak. Obaj zginęli na miejscu. Ponad rok po wypadku pod Otwockiem śledczy zakończyli postępowanie. Kluczowa okazała się opinia biegłego.

  • Tragiczny wypadek pod Otwockiem w 2025 roku kosztował życie norweskiego milionera i jego polskiego towarzysza, a przyczyna długo pozostawała zagadką.
  • Po ponad roku śledztwa prokuratura ujawniła, że kluczowa dla tragedii okazała się opinia biegłego, wskazująca na bezpośrednie zachowanie kierowcy.
  • Odkryj, jaki czynnik doprowadził do roztrzaskania luksusowego Jaguara i poznaj szokujące ustalenia dotyczące prędkości, która zabiła obu mężczyzn!

Dramat rozegrał się 1 maja 2025 roku w miejscowości Tabor pod Otwockiem. Jaguar XJS V12 na polskich tablicach rejestracyjnych zjechał z drogi do rowu, a następnie uderzył w drzewo. Siła uderzenia była tak duża, że samochód rozpadł się na dwie części. Za kierownicą siedział 43-letni Håkon Vigner Lindal Olaisen, norweski przedsiębiorca i milioner związany z branżą hodowli łososia. Pasażerem był 40-letni Polak. Żaden z mężczyzn nie przeżył wypadku.

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Otwocku. Początkowo śledczy nie mieli jednak odpowiedzi na najważniejsze pytanie: dlaczego samochód wypadł z drogi? W czerwcu 2025 roku postępowanie zawieszono ze względu na konieczność długiego oczekiwania na opinie biegłych z zakresu medycyny sądowej i ruchu drogowego. Jak ustaliła Gazeta.pl, odpowiedź przyszła ponad rok później.

Biegły ustalił przyczynę tragedii. Chodziło o prędkość

Kluczowa dla śledztwa okazała się opinia biegłego z zakresu techniki samochodowej. Wynikało z niej, że bezpośrednią przyczyną wypadku było zachowanie kierowcy.

To zachowanie kierującego było bezpośrednią przyczyną zaistnienia wypadku – przekazała Gazeta.pl prok. Marzena Kiełek-Łopińska z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Biegły ustalił, że Jaguar poruszał się ze znacznie większą prędkością niż dopuszczalne w tym miejscu 90 km/h. Nie podano jednak dokładnej wartości, dlatego nie należy przypisywać samochodowi konkretnej prędkości.

Pod koniec sierpnia 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Otwocku umorzyła śledztwo. Tym samym po ponad roku zakończyło się postępowanie dotyczące tragicznego wypadku, w którym życie straciło dwóch mężczyzn.

Kim był milioner, który zginął w Polsce?

Nazwisko Olaisena było dobrze znane w norweskim biznesie. 43-latek był współwłaścicielem Nova Sea, dużej firmy zajmującej się hodowlą i produkcją łososia. Znajdował się również w zestawieniach najbogatszych Norwegów.

Według norweskich mediów w zestawieniu magazynu „Kapital” z 2024 roku majątek samego Håkona Olaisena szacowano na około 1,5 mld koron norweskich. Podobne fortuny przypisywano jego siostrom.

O skali biznesu, z którym związany był norweski milioner, świadczy również transakcja dotycząca Nova Sea. W 2025 roku koncern Mowi zawarł umowę w sprawie zwiększenia swoich udziałów w spółce z 49 do 95 proc. Wartość transakcji określono na 7,4 mld koron, a całą Nova Sea wyceniano wówczas na około 16 mld koron.

KARPACZ 2026 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
QUIZ PRL. Gdy cała Polska marzyła o szóstce. Pamiętasz te kolejki i bębnowe maszyny?
Pytanie 1 z 15
W którym roku powstał Totalizator Sportowy?
QUIZ PRL. Gdy cała Polska marzyła o szóstce. Pamiętasz te kolejki i bębnowe maszyny?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki