8 lipca skończy się taryfa ulgowa. Firmy czeka nowa fala kontroli

Już od 8 lipca 2026 r. przedsiębiorców czekają nowe zasady kontroli. Państwowa Inspekcja Pracy zyska dostęp do danych z ZUS i Krajowej Administracji Skarbowej, a także nowe uprawnienia do walki z tzw. ukrytymi etatami. Dla części firm może to oznaczać konieczność szybkiego uporządkowania form zatrudnienia.

Państwowa Inspekcja Pracy zostaje w Grudziądzu
Autor: Maciej Glamowski Prezydent Grudziądza/ Facebook Szyld Państwowej Inspekcji Pracy z godłem Polski na budynku instytucji. Artykuł na Super Biznes informuje o nadchodzących masowych kontrolach PIP w firmach, szczególnie dotyczących umów cywilnoprawnych i mobbingu.
  • Już od 8 lipca 2026 r. Państwowa Inspekcja Pracy zyska nowe, rewolucyjne uprawnienia, zmieniając zasady kontroli dla wszystkich przedsiębiorców.
  • Dzięki dostępowi do danych z ZUS i KAS inspektorzy będą skuteczniej wykrywać „ukryte etaty”, a także będą mogli nakazać zmianę formy zatrudnienia.
  • Przygotuj się na nadchodzące zmiany i dowiedz się, jak uporządkować dokumenty, aby uniknąć dotkliwych kar.

8 lipca 2026 r. to data, którą powinien zapamiętać każdy przedsiębiorca. Tego dnia w życie wchodzą rozwiązania wzmacniające kompetencje Państwowej Inspekcji Pracy. Celem reformy jest ograniczenie nadużywania umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w sytuacjach, gdy wykonywana praca powinna odbywać się na podstawie umowy o pracę.

Nowe przepisy nie zmieniają definicji stosunku pracy zapisanej w Kodeksie pracy. Zmieniają jednak możliwości kontrolne PIP. Inspektorzy otrzymają narzędzia, które pozwolą szybciej typować firmy do kontroli i skuteczniej weryfikować sposób zatrudniania pracowników.

PIP połączy siły z ZUS i KAS

Jedną z najważniejszych zmian będzie ścisła współpraca Państwowej Inspekcji Pracy z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych oraz Krajową Administracją Skarbową. Dzięki wymianie danych inspektorzy będą mogli łatwiej wykrywać przypadki tzw. ukrytych etatów.

Jeżeli podczas kontroli okaże się, że osoba formalnie pracująca na umowie zleceniu lub kontrakcie B2B w rzeczywistości wykonuje obowiązki charakterystyczne dla stosunku pracy, konsekwencje mogą wykraczać poza samą decyzję PIP. ZUS i fiskus będą mogli dochodzić zaległych składek, podatków oraz odsetek.

Nowością będzie także możliwość prowadzenia części czynności kontrolnych zdalnie. Ma to przyspieszyć analizę dokumentów oraz skrócić czas postępowań.

Inspektor będzie mógł nakazać zmianę umowy

Największe emocje budzi nowe uprawnienie Państwowej Inspekcji Pracy do wydania decyzji nakazującej zastąpienie umowy cywilnoprawnej lub kontraktu B2B umową o pracę, jeżeli charakter wykonywanych obowiązków spełnia ustawowe przesłanki stosunku pracy.

Jak podkreśla główny inspektor pracy Marcin Stanecki, od 8 lipca nie zmieniają się przepisy określające, czym jest stosunek pracy. Reformie podlegają przede wszystkim narzędzia, którymi dysponuje PIP podczas kontroli oraz możliwości analityczne urzędu.

Firmy dostaną rok na uporządkowanie dokumentów

Ustawodawca przewidział 12-miesięczny okres przejściowy. Przedsiębiorcy będą mogli do 8 lipca 2027 r. dobrowolnie uporządkować formy zatrudnienia i dostosować je do obowiązujących przepisów, ograniczając ryzyko sankcji.

Reforma zakłada również wyższe kary za naruszenia prawa pracy, przygotowywanie wieloletnich planów kontroli opartych na analizie ryzyka oraz możliwość uzyskania przez pracodawców indywidualnej interpretacji PIP dotyczącej prawidłowości stosowanych form zatrudnienia.

Kogo nowe kontrole nie powinny niepokoić?

Rząd podkreśla, że legalnie zawarte umowy zlecenia, umowy o dzieło czy kontrakty B2B nadal pozostają zgodne z prawem. Kontrole mają koncentrować się na przypadkach, w których umowy cywilnoprawne zastępują etaty mimo spełnienia przesłanek stosunku pracy, takich jak wykonywanie obowiązków pod kierownictwem pracodawcy, w wyznaczonym miejscu i czasie.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że liczba kontroli będzie rosła stopniowo. Państwowa Inspekcja Pracy zyska nowe narzędzia i dodatkowe finansowanie, ale zwiększanie skali działań ma następować etapami.

EKG 2026 - Mariusz Haładyj, prezes NIK
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy? Tak pracowano w PRL-u
Pytanie 1 z 15
Jak brzmiało słynne powiedzenie o pracy w PRL z końca lat 60. XX wieku?
QUIZ PRL. Czy się stoi, czy się leży, trzy tysiące się należy. Tak pracowano w PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki