9 bilionów euro: Jak EBC ratuje strefę euro przed pętlą zagłady

Niemal 9 bilionów euro na ratunek. Tyle Europejski Bank Centralny wpompował w gospodarkę, by zażegnać widmo kryzysu i rozpadu strefy euro. Ta operacja to ciągła walka z "pętlą zagłady" i ryzykiem, że długi jednych krajów pogrążą inne. Wyjaśniamy, jak działają mechanizmy, które trzymają wspólną walutę przy życiu.

Rozrzucone banknoty o nominale 500 euro, symbolizujące ogromne środki wpompowane przez Europejski Bank Centralny w ratowanie strefy euro. Temat szczegółowo opisany w artykule, który można przeczytać na Super Biznes.

i

Rozrzucone banknoty o nominale 500 euro, symbolizujące ogromne środki wpompowane przez Europejski Bank Centralny w ratowanie strefy euro. Temat szczegółowo opisany w artykule, który można przeczytać na Super Biznes.
  • Analiza danych EBC ujawnia, jak polityka luzowania ilościowego wpłynęła na płynność finansową i strategie inwestycyjne firm w całej strefie euro
  • Efektywne zarządzanie ryzykiem w sektorze bankowym poprzez mechanizmy unii bankowej jest fundamentem stabilności niezbędnej dla długoterminowego rozwoju firmy
  • Eksperci rynkowi wskazują, że zrozumienie ryzyka fragmentacji jest kluczowe dla oceny stabilności łańcucha dostaw i rentowności na rynkach europejskich
  • Brak systemowych transferów fiskalnych w strefie euro wymusza na przedsiębiorstwach budowanie bardziej elastycznej strategii biznesowej odpornej na regionalne szoki gospodarcze
  • Badacze biznesu odkryli, jak najnowsze narzędzia EBC wpływają na przewagę konkurencyjną i czy twoja firma jest gotowa na te zmiany?

Recepta na kryzys? EBC odkręca kurek z gotówką

Polityka ekspansji monetarnej to celowe działanie banku centralnego, które polega na wprowadzeniu do obiegu większej ilości pieniądza. Można to porównać do odkręcenia kurka z gotówką, aby pobudzić gospodarkę. Kiedy na rynku jest więcej pieniędzy, ich „cena”, czyli stopy procentowe, naturalnie spada. To z kolei sprawia, że kredyty stają się tańsze, co zachęca firmy do inwestowania, a konsumentów do zakupów.

W latach 2008-2022 Europejski Bank Centralny (EBC) oraz inne banki centralne w regionie prowadziły taką politykę na dużą skalę, stosując narzędzie znane jako luzowanie ilościowe (z ang. quantitative easing, QE). W praktyce polegało to na tym, że EBC masowo kupował od banków komercyjnych różne aktywa, głównie obligacje skarbowe, czyli papiery dłużne państw. Dzięki temu banki zyskiwały ogromne rezerwy gotówki, które miały przeznaczyć na udzielanie kredytów przedsiębiorstwom i gospodarstwom domowym. Skalę tych działań najlepiej obrazuje fakt, że suma aktywów EBC wzrosła w tym czasie z około 1,5 biliona euro do niemal 9 bilionów euro.

Bogaci pomagają biednym? Nie do końca w strefie euro

W strefie euro brakuje mechanizmu, który działa w państwach federalnych, takich jak Stany Zjednoczone. Chodzi o tak zwane transfery fiskalne, czyli systemowe przesuwanie pieniędzy z budżetów bogatszych regionów do tych, które radzą sobie gorzej. W Unii Europejskiej takie bezpośrednie wsparcie jest tematem drażliwym politycznie.

Mimo to, w odpowiedzi na kryzys zadłużenia, który wstrząsnął strefą euro w latach 2010-2012, powołano Europejski Mechanizm Stabilności (ESM). Działa on jak fundusz ratunkowy, oferując pożyczki krajom na skraju bankructwa. Pomoc ta nie jest jednak bezwarunkowa, ponieważ państwo, które ją otrzymuje, musi wdrożyć rygorystyczny program reform gospodarczych. Nie jest to więc klasyczny transfer, a raczej pożyczka ostatniej szansy. Krokiem w stronę bardziej bezpośredniego wsparcia był Fundusz Odbudowy (NextGenerationEU), stworzony po wybuchu pandemii COVID-19, który po raz pierwszy na tak dużą skalę połączył pożyczki z bezzwrotnymi dotacjami.

Niemiecka solidność, włoskie ryzyko: Gra o życie dla euro

Jednym z największych zagrożeń dla strefy euro jest tak zwane ryzyko fragmentacji. W prostych słowach, jest to niebezpieczeństwo, że koszty pożyczania pieniędzy dla poszczególnych krajów członkowskich zaczną się drastycznie różnić, dzieląc strefę na państwa wiarygodne i te obarczone wysokim ryzykiem. Kluczowym wskaźnikiem tego zjawiska są „spready”, czyli różnice w oprocentowaniu obligacji państwowych.

Niemieckie obligacje, uznawane za najbezpieczniejsze, służą jako punkt odniesienia. Jeśli na przykład Włochy muszą zaoferować inwestorom znacznie wyższe odsetki od swoich obligacji niż Niemcy, oznacza to, że rynek postrzega pożyczanie pieniędzy Rzymowi za bardziej ryzykowne. Gdy ta różnica, czyli spread, gwałtownie rośnie, kraj może stracić zdolność do obsługi swojego długu, co w skrajnym przypadku grozi bankructwem i opuszczeniem strefy euro. Aby zapobiegać takim kryzysom, Europejski Bank Centralny stworzył specjalne narzędzia, jak Instrument Ochrony Transmisji (TPI), które mają za zadanie interweniować i stabilizować rynek, gdy spready rosną w nieuzasadniony sposób.

Przerwać „pętlę zagłady”: Trzy filary bezpieczeństwa banków

Unia bankowa to jeden z kluczowych projektów, który zrodził się z lekcji wyciągniętych po kryzysie finansowym z 2008 roku. Jej głównym celem jest przerwanie błędnego koła, nazywanego „pętlą zagłady”. Polega ona na tym, że problemy banków stają się problemami państwa, a kłopoty państwa pogrążają jego sektor bankowy. Działo się tak, gdy rządy musiały ratować upadające banki za pieniądze podatników, same wpadając w spiralę zadłużenia.

Aby temu zapobiec, unia bankowa opiera się na trzech filarach. Pierwszy to Jednolity Mechanizm Nadzorczy (SSM), który przekazał nadzór nad największymi europejskimi bankami w ręce EBC. Drugi to Jednolity Mechanizm Restrukturyzacji i Uporządkowanej Likwidacji (SRM), który stworzył wspólny fundusz i zasady postępowania na wypadek bankructwa banku, by koszty ponosili jego właściciele i wierzyciele, a nie obywatele. Trzecim, wciąż nieukończonym elementem, jest Europejski System Gwarantowania Depozytów (EDIS), który ma zapewnić jednakowy poziom bezpieczeństwa oszczędności klientów we wszystkich krajach strefy euro.

PTNW - Modzelewski
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza
Super Biznes SE Google News

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki