Agencja Moody's obniża rating Polski. Kondycja finansów państwa jest gorsza

Agencja Moody's obniżyła rating Polski. Ocena wiarygodności kredytowej naszego kraju spadła z poziomu "A2" do "A3". Głównym powodem jest trwałe pogorszenie się kondycji finansów publicznych i rosnące zadłużenie państwa. Perspektywa ratingu jest jednak od teraz stabilna.

Minister finansów Andrzej Domański na tle banknotów złotych i euro. O obniżce ratingu Polski przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Art Service; Sagir/ Shutterstock
  • Co i dlaczego zrobiła agencja Moody's? Najważniejsze powody obniżki ratingu.
  • Jaka jest prognoza dla polskiej gospodarki? Co dalej z długiem publicznym?
  • Co może poprawić, a co pogorszyć rating Polski w przyszłości?
  • Jak Polskę oceniają inne agencje? Szerszy obraz sytuacji.

Co i dlaczego zrobiła agencja Moody's? Najważniejsze powody obniżki ratingu

Agencja Moody's, jedna z trzech największych na świecie, obcięła ocenę wiarygodności kredytowej Polski. To sygnał dla międzynarodowych inwestorów, że pożyczanie pieniędzy naszemu krajowi stało się nieco bardziej ryzykowne. Decyzja nie jest zaskoczeniem – agencja już od września 2025 roku utrzymywała negatywną perspektywę, co zapowiadało cięcie.

Główny zarzut dotyczy stanu finansów publicznych. Analitycy wprost wskazują na rosnące deficyty i coraz większy dług. Ich zdaniem rząd Donalda Tuska ma ograniczoną zdolność do szybkiego naprawienia tej sytuacji, zwłaszcza w dobrych dla gospodarki czasach. Obniżenie ratingu Polski do poziomu A3 odzwierciedla oczekiwania agencji co do trwałego pogorszenia się kondycji fiskalnej naszego kraju.

Duże deficyty fiskalne doprowadziły do znacznego wzrostu obciążenia długiem publicznym, co w połączeniu z rosnącymi kosztami finansowania osłabiło wskaźniki obsługi zadłużenia - czytamy w raporcie.

Moody's zwraca też uwagę na rosnące wydatki na zdrowie, obronność i programy socjalne, które w najbliższych latach będą mocno obciążać budżet.

Jaka jest prognoza dla polskiej gospodarki? Co dalej z długiem publicznym?

Choć ocena wiarygodności spada, to w raporcie Moody's znalazło się też miejsce na optymizm. Agencja zmieniła perspektywę ratingu z negatywnej na stabilną. To oznacza, że w najbliższym czasie nie spodziewa się kolejnych obniżek. Powód? Silny wzrost gospodarczy. Prognozy mówią o wzroście PKB na poziomie 3,7 proc. w 2026 roku i 3,2 proc. w roku 2027. To bardzo solidne wyniki na tle Europy.

Gospodarkę mają napędzać przede wszystkim ogromne pieniądze z inwestycji. Mowa tu o środkach z Krajowego Planu Odbudowy, funduszy unijnych, a także o wydatkach na modernizację armii. Silna pozostanie też konsumpcja prywatna.

Niestety, ten optymizm nie dotyczy stanu państwowej kasy. Według analityków Moody's zadłużenie Polski wzrośnie z 59,7 proc. PKB w 2025 roku do aż 68,9 proc. PKB w 2027 roku. Agencja zauważa też, że część długu jest generowana poza kontrolą parlamentu, przez fundusze w Banku Gospodarstwa Krajowego i Polskim Funduszu Rozwoju, co osłabia przejrzystość finansów państwa.

Co może poprawić, a co pogorszyć rating Polski w przyszłości?

Stabilna perspektywa oznacza, że sytuacja jest w równowadze, ale ta równowaga jest krucha. Moody's jasno wskazuje, co mogłoby w przyszłości skłonić agencję do podniesienia oceny. Kluczowa jest wiarygodna i długofalowa naprawa finansów publicznych, która zatrzymałaby wzrost długu i skierowała go na ścieżkę spadkową.

Z drugiej strony, lista zagrożeń jest równie konkretna. Głównym czynnikiem ryzyka, który może negatywnie wpłynąć na przyszły rating Polski, jest dalszy wzrost obciążenia długiem znacznie powyżej 75 proc. PKB. Analitycy ostrzegają też przed obchodzeniem krajowych reguł fiskalnych.

Ważnym elementem układanki jest polityka. Moody's zauważa impas między rządem a prezydentem oraz zbliżające się wybory parlamentarne w listopadzie 2027 roku. Te czynniki ograniczają pole manewru i sprawiają, że przeprowadzenie trudnych reform fiskalnych przed wyborami jest mało prawdopodobne. Agencja spodziewa się, że rząd zacznie zaciskać pasa dopiero po wyborach.

Jak Polskę oceniają inne agencje? Szerszy obraz sytuacji

Decyzja Moody's sprawia, że oceny wiarygodności kredytowej Polski wystawiane przez trzy najważniejsze światowe agencje są teraz na tym samym poziomie.

  • Moody's ocenia Polskę na "A3" z perspektywą stabilną.
  • S&P ocenia Polskę na "A-" (to odpowiednik "A3") z perspektywą stabilną.
  • Fitch również ocenia Polskę na "A-", ale z perspektywą negatywną, co oznacza, że wciąż widzi ryzyko dalszej obniżki.

W praktyce oznacza to, że dwie z trzech kluczowych agencji uważają sytuację finansową Polski za ustabilizowaną, choć na niższym poziomie niż wcześniej. Jedynie Fitch pozostaje pesymistą. Obniżka ratingu przez Moody's jest więc przede wszystkim potwierdzeniem trendu, który analitycy obserwowali od dłuższego czasu – polskie finanse publiczne znalazły się na zakręcie.

Express Biedrzyckiej | "Weszliśmy na ŚCIEŻKĘ GRECJI!". Marek Zuber OSTRZEGA: Budżet jest w bardzo trudnej sytuacji!
QUIZ. Legendy reprezentacji Polski. Deyna, Boniek, Lewandowski i inni. Dopasuj zawodnika do klubu
Pytanie 1 z 20
Zbigniew Boniek grał w klubie:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki