- Debata o wpływie AI na rynek pracy jest intensywna, z prognozami liderów technologicznych o automatyzacji zawodów takich jak prawnicy czy programiści.
- Aktualne dane nie potwierdzają pesymistycznego scenariusza masowej utraty miejsc pracy z powodu AI, a bezrobocie w zawodach podatnych na automatyzację nie rośnie szybciej.
- Badania Anthropic pokazują, że stopa bezrobocia w grupach zawodów potencjalnie łatwych do zautomatyzowania przez AI jest nawet niższa niż w innych.
- Sztuczna inteligencja, zamiast niszczyć miejsca pracy, wydaje się zwiększać produktywność i tworzyć nowe możliwości.
Czy AI zabiera pracę?
W ostatnich miesiącach temat wpływu sztucznej inteligencji na zatrudnienie stał się jednym z najczęściej poruszanych w mediach. Dominuje przekonanie, że rozwój AI doprowadzi do gwałtownej redukcji miejsc pracy i poważnych zmian gospodarczych.
Jak przypomina „Puls Biznesu”, pojawiają się liczne wypowiedzi liderów technologicznych z Doliny Krzemowej, którzy przewidują, że w przyszłości wiele zawodów – m.in. prawnicy, programiści czy księgowi – może zostać w dużym stopniu zautomatyzowanych przez zaawansowane modele językowe.
Jednak analiza dostępnych danych nie potwierdza na razie tak pesymistycznego scenariusza. „Nie ma wystarczająco mocnych i przekonujących dowodów na to, że sztuczna inteligencja wywiera negatywny wpływ na rynek pracy” – czytamy w poniedziałkowym wydaniu „Pulsu Biznesu”.
Sztuczna inteligencja a bezrobocie – co pokazują dane
Badacze z firmy Anthropic przeanalizowali strukturę amerykańskiego rynku pracy, dzieląc zawody na dwie główne grupy. Pierwszą stanowią profesje szczególnie podatne na automatyzację przez AI, głównie związane z pracą umysłową. Drugą – zawody mniej zagrożone automatyzacją, w dużej mierze o charakterze fizycznym.
Następnie porównano poziom bezrobocia w obu tych kategoriach. Wyniki okazały się zaskakujące.
„W obu klastrach bezrobocie podąża bardzo podobną ścieżką - nie widać, by ludzie wykonujący pracę, którą można teoretycznie łatwo zautomatyzować, tracili zatrudnienie szybciej niż pracownicy mniej wrażliwi na obecny postęp technologiczny. Co istotne, stopa bezrobocia w tej pierwszej grupie jest wciąż niższa” – podaje „PB”.
AI jako szansa dla gospodarki
Wnioski płynące z analiz są bliższe wizji przedstawianej przez technologicznych optymistów niż przez zwolenników katastroficznych prognoz. Zamiast gwałtownego spadku zatrudnienia, sztuczna inteligencja może przede wszystkim zwiększać produktywność i tworzyć nowe możliwości gospodarcze.
Jak zauważa „Puls Biznesu”, obecne obserwacje sugerują, że zmiany zachodzą stopniowo i nie prowadzą do masowej likwidacji miejsc pracy.
Polecany artykuł:
