Spis treści
„Znajdź bezpieczne miejsce”
W czwartek 17 września mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego otrzymali alert RCB: „Zagrożenie atakiem z powietrza. Znajdź bezpieczne miejsce. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów”.
W wielu miejscowościach zawyły również syreny. Alarm został później odwołany, a RCB poinformowało, że nie ma zagrożenia na terytorium Polski.
To jednak nie był pierwszy taki komunikat w ostatnich dniach. 13 września RCB również ostrzegało mieszkańców części Lubelszczyzny przed zagrożeniem z powietrza.
I właśnie powtarzające się alarmy sprawiają, że coraz więcej osób może zadawać sobie pytanie: gdzie właściwie jest to bezpieczne miejsce?
Nie każdy schron jest schronem
Tu zaczyna się problem. W internecie można znaleźć mapy z tysiącami punktów, w których można szukać schronienia. Ale punkt schronienia nie oznacza automatycznie profesjonalnego schronu.
Schron to specjalna budowla ochronna o zamkniętej i hermetycznej konstrukcji, wyposażona m.in. w urządzenia filtrowentylacyjne. Jest też „ukrycie”, które zapewnia inny poziom ochrony.
Są również miejsca doraźnego schronienia, które mogą być przygotowane np. w piwnicach, garażach podziemnych czy innych częściach budynków.
To ważne rozróżnienie. Sam fakt, że na mapie pojawia się jakiś obiekt, nie oznacza, że jest on odporny na każdy rodzaj zagrożenia.
Garaż podziemny może mieć znaczenie
W sytuacji zagrożenia nie zawsze będzie czas na przejazd przez pół miasta do profesjonalnego schronu. Dlatego znaczenie mogą mieć miejsca znajdujące się bezpośrednio w budynku.
Piwnica, garaż podziemny czy pomieszczenie na najniższej kondygnacji mogą zapewnić większą ochronę niż mieszkanie z dużymi oknami znajdujące się wysoko nad ziemią. Nie oznacza to oczywiście, że zwykła piwnica staje się przez to schronem.
Od 2026 roku przepisy przewidują również, że podziemne kondygnacje budynków mieszkalnych wielorodzinnych i garaże podziemne, jeżeli nie ma w nich budowli ochronnej, powinny być projektowane w sposób umożliwiający zorganizowanie miejsc doraźnego schronienia.
Nowe pytanie przy zakupie mieszkania
Dla rynku nieruchomości może to oznaczać zmianę myślenia o lokalizacji.
Do tej pory kupujący sprawdzali przede wszystkim cenę, czynsz, dojazd do pracy, szkołę, komunikację, parking czy hałas. Teraz może pojawić się kolejne pytanie:
Czy w tym budynku jest miejsce, w którym można się schronić?
A jeśli go nie ma, to gdzie znajduje się najbliższe takie miejsce?
– Dotychczas mieszkanie miało zapewniać przede wszystkim wygodę, prywatność i ochronę majątku. Ostatnie alarmy przypominają, że budynek jest także pierwszą linią ochrony człowieka – wskazuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.
Czy mieszkanie ze schronem będzie droższe?
Zdaniem analityków to pytanie może wkrótce pojawić się wśród kupujących. Na razie trudno jednak mówić o tym, że mieszkania z dostępem do schronu automatycznie będą kosztowały więcej.
Powód jest prosty: takich danych jest niewiele, a poszczególne obiekty bardzo się od siebie różnią. Inaczej należy oceniać profesjonalny schron, inaczej miejsce doraźnego schronienia, a jeszcze inaczej zwykły garaż podziemny.
Możliwe jest jednak, że bezpieczeństwo lokalizacji stanie się kolejnym elementem oceny nieruchomości, szczególnie w regionach położonych bliżej wschodniej granicy.
Tak jak dziś sprawdza się, czy mieszkanie znajduje się na terenie zagrożonym powodzią, tak w przyszłości część kupujących może sprawdzać również dostęp do miejsc ochrony ludności.
Deweloper będzie odpowiadał na trudne pytania
Kupujący mieszkanie powinien przede wszystkim dokładnie sprawdzić, co właściwie znajduje się pod budynkiem.
Czy jest tam profesjonalny schron? Czy tylko miejsce doraźnego schronienia? Czy garaż może zostać wykorzystany w sytuacji zagrożenia? Ile osób może się tam znaleźć? Kto otworzy pomieszczenie podczas alarmu?
To ostatnie pytanie może być szczególnie ważne. Sam symbol na mapie nie wystarczy, jeśli w chwili zagrożenia mieszkańcy nie będą wiedzieli, jak dostać się do wskazanego miejsca.
Dlatego przed zakupem mieszkania warto pytać zarządcę lub dewelopera nie tylko o powierzchnię garażu, ale także o jego status i rzeczywistą funkcję ochronną.
Bezpieczeństwo może stać się nowym parametrem mieszkania
Rynek nieruchomości od lat pokazuje, że kupujący potrafią płacić więcej za określone cechy lokalizacji. Bliskość metra, szkoły, parku czy centrum może wpływać na atrakcyjność mieszkania.
Czy do tej listy dołączy schron? Na odpowiedź trzeba jeszcze poczekać. Ale kolejne alerty RCB sprawiają, że pytanie o bezpieczeństwo przestaje być wyłącznie tematem dla służb i samorządów. Może trafić także do rozmów przy zakupie mieszkania.
Bo kiedy na telefonie pojawia się komunikat „znajdź bezpieczne miejsce”, każdy chce wiedzieć gdzie ono jest i czy zdążę tam dotrzeć?