Apple podnosi ceny. Tim Cook zapowiada nieuniknione podwyżki

Prezes Apple Tim Cook oficjalnie zapowiedział podwyżki cen sprzętu. Firma Apple podnosi ceny swoich produktów, w tym smartfonów i komputerów, z powodu gwałtownie drożejących chipów pamięci. Najmocniej mogą to odczuć klienci czekający na premierę iPhone'a 18.

Prezes Apple Tim Cook w okularach, trzymający iPhone'a, na tle podświetlonego logo Apple z górskim pejzażem. Zdjęcie ilustruje podwyżki cen produktów Apple, o czym więcej można przeczytać na Super Biznes.
Autor: HANDOUT/AFP/ East News Tim Cook, CEO Apple, trzyma iPhone'a, zapowiadając podwyżki cen produktów firmy, w tym nadchodzącego iPhone'a 18. W tle symbol Apple. Więcej o przyszłości cen sprzętu elektronicznego przeczytasz na Super Biznes.
  • Apple zapowiada podwyżki cen swoich produktów, w tym potencjalnie iPhone'a 18, z powodu gwałtownego wzrostu kosztów kluczowych chipów pamięci.
  • Tim Cook określa obecną sytuację jako "kataklizm raz na sto lat", wskazując na ponad dwukrotny wzrost cen pamięci RAM od października 2025 roku.
  • Analitycy przewidują, że cena iPhone'a 18 Pro może wzrosnąć nawet o 270 USD, a Apple prawdopodobnie przerzuci dodatkowe koszty na konfiguracje z większą pamięcią.
  • Problem rosnących kosztów chipów dotyka całą branżę, a podwyżki cen sygnalizują również giganci tacy jak TSMC i Samsung.

Dlaczego Apple podnosi ceny? Winny boom na AI

Prezes Apple Tim Cook wprost ogłosił, że podwyżki cen smartfonów i komputerów są "nieuniknione". Choć firma starała się chronić klientów przed skutkami rosnących kosztów, sytuacja stała się, jak to ujął, "nie do utrzymania". Głównym winowajcą jest rynek półprzewodników, a konkretnie chipów pamięci, które są niezbędnym elementem każdego nowoczesnego urządzenia. Ich ceny wystrzeliły w kosmos. Dlaczego? Wszystko przez gigantyczny boom inwestycyjny w infrastrukturę sztucznej inteligencji, która pochłania ogromne ilości tych komponentów.

Jak wyjaśnił Tim Cook, podaż chipów drastycznie spadła w momencie, gdy zapotrzebowanie na nie jest rekordowe. To stworzyło idealne warunki dla producentów pamięci do dyktowania bardzo wysokich cen. Firma Apple podnosi ceny, ponieważ koszt kluczowych komponentów, jakimi są chipy pamięci, gwałtownie wzrósł z powodu ogromnego zapotrzebowania ze strony sektora sztucznej inteligencji. Skalę problemu najlepiej oddają słowa samego prezesa Apple, który nazwał obecną sytuację "kataklizmem zdarzającym się raz na sto lat". Dodał też, że w ciągu ponad 40 lat pracy w branży technologicznej nigdy nie widział czegoś podobnego.

Niezwykła wystawa w Warszawie. W Fabryce Norblina otwarto Apple Muzeum

Ile będzie kosztował iPhone 18? Ceny mogą zwalić z nóg

Choć Tim Cook nie podał jeszcze konkretnych kwot, analitycy rynkowi już przygotowują pierwsze prognozy. A te nie są optymistyczne dla naszych portfeli, zwłaszcza jeśli ktoś planuje zakup nowego smartfona Apple. Na razie nie wiadomo, czy podwyżki obejmą już model iPhone 18, którego premiera spodziewana jest we wrześniu, ale wiele na to wskazuje. Analitycy z TechInsights szacują, że ceny iPhone'a 18 Pro mogą wzrosnąć nawet o 270 dolarów, co byłoby rekordową podwyżką w historii tego modelu. Dla porównania, obecnie ceny iPhone'a 17 Pro w USA wahają się od 1099 do 1999 dolarów.

Nieco bardziej powściągliwe są prognozy Evercore ISI. Według nich Apple prawdopodobnie przerzuci większość kosztów na droższe modele z wyższej półki. Oznacza to, że cena podstawowego wariantu iPhone'a 18 może wzrosnąć "tylko" o 100 dolarów, ale za wersje z większą pamięcią zapłacimy znacznie więcej. Warto też podkreślić, że Apple nie jest osamotnione w tym problemie. Wcześniej o możliwych podwyżkach informował tajwański gigant TSMC, produkujący chipy m.in. dla Apple i Nvidii. Podobne sygnały wysyłał również Samsung, który także spodziewa się wzrostu cen urządzeń z powodu ograniczonej dostępności chipów pamięci.

Najważniejsze numery alarmowe. Czy znasz je na pamięć? Ten QUIZ może kiedyś uratować ci życie
Pytanie 1 z 10
999 – co to za numer?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki