Spis treści
Bezrobocie spadło, ale rok temu było lepiej
GUS podał dane dotyczące bezrobocia rejestrowanego na koniec czerwca 2026 roku. W całej Polsce stopa bezrobocia wyniosła 5,8 proc.
To o 0,3 pkt proc. mniej niż na koniec marca tego roku. Jest jednak druga strona medalu. W porównaniu z czerwcem 2025 roku bezrobocie jest wyższe aż o 0,7 pkt proc.
W urzędach pracy wciąż więc nie brakuje osób poszukujących zatrudnienia.
Z danych GUS wynika, że między końcem marca a końcem czerwca liczba bezrobotnych kobiet i mężczyzn spadła w obu grupach o 5,1 proc. W porównaniu z czerwcem ubiegłego roku sytuacja wygląda jednak znacznie gorzej. Liczba bezrobotnych mężczyzn zwiększyła się o 16,5 proc., a kobiet o 9,8 proc.
Warmińsko-mazurskie na szczycie
Najtrudniej o pracę jest w województwie warmińsko-mazurskim. Stopa bezrobocia wynosi tam 9,3 proc.
To oznacza, że region wyraźnie odstaje od średniej dla całego kraju. Na drugim miejscu znalazło się województwo podkarpackie, gdzie bezrobocie sięga 9 proc.
Wysoki poziom bezrobocia oznacza dla mieszkańców tych regionów większą konkurencję o wolne etaty i trudniejszą sytuację na lokalnym rynku pracy.
Wielkopolska bezkonkurencyjna
Na drugim biegunie znajduje się Wielkopolska. Tam stopa bezrobocia wyniosła zaledwie 3,7 proc.
Niewiele wyższy wynik odnotowano w województwie mazowieckim – 4,4 proc.
Różnica między warmińsko-mazurskim a Wielkopolską jest więc ogromna. Wynosi aż 5,6 pkt proc.
Dane GUS pokazują, że sytuacja na rynku pracy mocno zależy od miejsca zamieszkania. Dla osoby szukającej zatrudnienia województwo, w którym mieszka, może więc oznaczać zupełnie inne warunki na rynku pracy.