Bill Gates stoi za pandemią koronawirusa? Miliarder odpowiada na zarzuty w polskich mediach

2021-03-25 9:41
Bill Gates
Autor: archiwum se.pl

Jeden z najbogatszych ludzi na globie od czasu pandemii koronawirusa nieustannie jest na językach całego świata. Bill Gates z okazji premiery swojej książki "Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej. Rozwiązania, które już mamy, zmiany, jakich potrzebujemy" udzielił wywiadu polskim mediom. W rozmowie z dziennikarzami mówił nie tylko o ekologii, ale także o fake newsach i zarzutach, według których to on stoi za pandemią koronawirusa. Zobaczcie, co o tym wszystkim myśli założyciel Microsofta.

O Billu Gatesie słyszał niemal każdy. Założyciel Microsoftu dorobił się fortuny, która od niemalże ćwierć wieku zapewnia mu pozycję lidera w rankingu najbogatszych ludzi na świecie. Jego majątek szacuje się na ponad 100 mld dolarów. Działalność słynnego miliardera nigdy nie budziła tak dużych kontrowersji, w społecznym odbiorze, jak teraz. Wszystko przez teorie spiskowe, łączące go z pandemią koronawirusa. Jego przeciwnicy głoszą m.in., że to Gates zaplanował i przygotował pandemię COVID-19, aby ograniczyć populację. Na te zarzuty założyciel odpowiedział w rozmowie z TVN24 GO i "Gazetą Wyborczą". Podczas wywiadu dziennikarze pytali Gatesa również o zmiany klimatyczne na Ziemi oraz o tematy poruszone w jego książce "Jak ocalić świat od katastrofy klimatycznej. Rozwiązania, które już mamy, zmiany, jakich potrzebujemy".

ZOBACZ: Likwidacja OFE. Jest decyzja! Projekt zmian w OFE przyjęty przez sejmowe komisje

W swojej książce Bill Gates ostrzega, że jeśli do 2050 roku nie dojdziemy do zerowej emisji gazów cieplarnianych, świat czeka klimatyczna katastrofa. - Klimat pogarsza się stopniowo, z roku na rok, więc naprawdę złe rzeczy będą działy się dopiero pod koniec wieku - tłumaczył Gates w wywiadzie udzielonym TVN24 i "Gazecie Wyborczej". - Już teraz trzeba zwrócić uwagę ludzi na to, czy na planecie będzie w ogóle można mieszkać pod koniec tego stulecia - dodał miliarder. Podczas rozmowy Piotr Kraśko, dziennikarz TVN24 zapytał Gatesa co sądzi o pojawiających się od początku pandemii koronawirusa doniesieniach, że to on stoi za rozprzestrzenieniem się COVID-19 na świecie. Przypomnijmy, że miliarder w 2015 r. podczas wystąpienia TEDx ostrzegał przed chorobami, które mogą dotknąć cały świat. To właśnie z tego powodu wyznawcy teorii spiskowych łączą Gatesa z pandemią koronawirusa.

 "Pojawia się bardzo wiele fałszywych doniesień. Można to rozumieć tak, że ludzie sięgają po proste wyjaśnienia. Zwłaszcza w trudnych czasach łatwo o myślenie, że do tego wszystkiego doszło z jednego prostego, demonicznego powodu, a media cyfrowe umożliwiają to, że część z tych wymysłów bardzo szybko się rozprzestrzenia. To już naprawdę tragiczne, że ktoś nie nosi maseczki, czy nie chce się szczepić, bo usłyszał, że to wszystko spisek" – stwierdził miliarder w rozmowie. 

Następnie miliarder przyznaje, że wpływ na to mogło mieć powiązanie jego nazwiska z finansowaniem szczepionek - "Fakt, moje nazwisko jest z tym w pewien sposób powiązane: to właśnie nasza fundacja jest największym prywatnym sponsorem, który tworzy fabryki szczepionek. Ponad rok temu zainwestowaliśmy w dodatkowe fabryki, aby wszystkie kraje mogły jak najszybciej zaszczepić swoich obywateli" - czytamy w wywiadzie.  

SPRAWDŹ: Frankowicze i kredyty walutowe. mBank szacuje potencjalny wpływ przewalutowania kredytów walutowych

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze