Świat biznesu, polityki, nauki i wyjątkowych osobistości spotykał się już po raz trzynasty podczas uroczystej gali rozdania statuetek “Złoty Laur” Super Biznesu”. Hotel Bellotto w Warszawie wypełnił się znakomitymi gośćmi. Na gali obecna była m.in. Swiatłana Cichanouska legalna prezydentka Białorusi, która w swoim wystąpieniu dziękowała Polakom za wsparcie. „Polska zawsze była inspiracją dla Białorusi w jej drodze do wolności”. Słowa o wolności padały ze sceny niejednokrotnie. I nie bez powodu. W tym roku przyznaliśmy osiem wyróżnień, w tym dwa szczególne.
Osobowością “35-lecia” został b. premier i minister finansów prof. Leszek Balcerowicz, architekt gospodarczej wolności w Polsce po 1989 roku. Jego niezbędne reformy po upadku komunizmu przeniosły Polskę z ogona Europy do jednej z najszybciej rozwijających się gospodarek świata. To specjalne wyróżnienie wręczył laureatowi prof. Piotr Wachowiak, rektor SGH. O swoim wkładzie w wolność gospodarczą prof. Balcerowicz powiedział ze sceny, że “gdy Polska stała się wolna i demokratyczna, to nie było kłopotu ze znalezieniem ministra spraw zagranicznych, ale jeśli chodzi o ministra finansów, to nie było wielu ochotników”.
Równie mocno wybrzmiało przemówienie laureata pokojowej nagrody Nobla Alesia Bialackiego, który wręczał statuetkę w kategorii “Osobowość Roku” i zakończył je historycznym zawołaniem: „O wolność Waszą i Naszą!”. Zwolniony w tym roku z białoruskiego więzienia Andrzej Poczobut nie krył wzruszenia, gdy odbierał nagrodę.
“Jestem bardzo wdzięczny za to wyróżnienie. Jednak bohaterem nie czuję się. Dla mnie bohaterami tej historii są zwykli ludzie na Białorusi” podkreślił laureat. O tym jak długą drogę przeszedł Poczobut, mówił na scenie gospodarz i pomysłodawca Złotego Laura i redaktor naczelny “Super Biznesu” Hubert Biskupski. - Andrzej Poczobut, gdy szedł do więzienia, zostawił syna, który miał 140 cm wzrostu, a gdy wychodził z tego więzienia, syn miał ponad 190 cm wzrostu. Nie poznał swoich dzieci po wyjściu z więzienia”.
