Spis treści
Rada Ministrów przyjęła projekt przepisów, które mają uporządkować rynek najmu krótkoterminowego. Chodzi przede wszystkim o mieszkania wynajmowane turystom przez popularne platformy internetowe.
Rząd przekonuje, że nowe regulacje ograniczą szarą strefę i zwiększą bezpieczeństwo mieszkańców.
Airbnb pod lupą państwa
Najważniejszą zmianą będzie uznanie najmu krótkoterminowego za usługę hotelarską. Oznacza to, że właściciele takich lokali będą musieli spełniać określone wymogi i podlegać kontroli.
Jak podkreślają autorzy projektu, obecnie ten rynek rozwija się bardzo dynamicznie, ale przepisy nie nadążają za rzeczywistością. Efekt? Trudności z kontrolą działalności i problemy zgłaszane przez mieszkańców bloków oraz kamienic.
Powstanie centralny rejestr
Rząd chce stworzyć Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych. W jednym miejscu znajdą się informacje o wszystkich obiektach świadczących usługi noclegowe.
Właściciele będą musieli zgłosić działalność do samorządu, przedstawić regulamin oraz potwierdzić, że lokal spełnia wymagania sanitarne i przeciwpożarowe.
– Wprowadzamy centralny rejestr miejsc noclegowych – podkreślił po posiedzeniu rządu wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Sąsiedzi będą mogli zgłaszać problemy
Nowe przepisy mają dać większe prawa mieszkańcom bloków i osiedli. Jeśli w wynajmowanym lokalu będą regularnie dochodzić do zakłócania porządku, mieszkańcy będą mogli domagać się kontroli.
Jeżeli kontrola wykaże poważne naruszenia, obiekt może zostać wykreślony z ewidencji. Oznaczałoby to zakaz dalszego prowadzenia takiej działalności.
Kary nawet do 50 tysięcy złotych
Projekt przewiduje również wysokie sankcje finansowe. Kara administracyjna może sięgnąć nawet 50 tys. zł.
Grozić będzie między innymi za prowadzenie działalności bez wymaganych wpisów, używanie oznaczeń wprowadzających klientów w błąd lub łamanie zasad związanych z bezpieczeństwem.
To jedna z najbardziej restrykcyjnych zmian przewidzianych w projekcie.
Ochrona dzieci obowiązkowa
Nowe przepisy nakładają także dodatkowe obowiązki dotyczące bezpieczeństwa najmłodszych.
Każdy obiekt świadczący usługi noclegowe będzie musiał posiadać procedury chroniące dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym oraz odpowiedni regulamin porządkowy.
Samorządy dostaną nowe narzędzia
Projekt zakłada, że gminy będą mogły wyznaczać specjalne strefy. W takich miejscach najem krótkoterminowy będzie możliwy wyłącznie w obiektach hotelarskich.
To rozwiązanie ma pomóc miastom, które od lat skarżą się na problemy związane z masowym wynajmowaniem mieszkań turystom.
Burza w rządzie
Nie wszyscy członkowie rządu są jednak zadowoleni z proponowanych rozwiązań. Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zgłosiła formalne zdanie odrębne.
Jej zdaniem projekt nie daje samorządom i mieszkańcom wystarczających uprawnień do decydowania o tym, czy w ich sąsiedztwie mogą działać lokale wynajmowane turystom.
Spór pokazuje, że temat najmu krótkoterminowego budzi ogromne emocje. Jedni widzą w nim szansę na dodatkowy zarobek, inni źródło niekończących się problemów. Teraz wszystko wskazuje na to, że rynek czekają największe zmiany od lat.