- W 2080 roku emerytura wyniesie zaledwie jedną czwartą ostatniej pensji
- Liczba pracujących zmniejszy się z 21 mln do 12,5 mln osób
- Osoba zarabiająca dziś 8 tys. zł może dostać emeryturę na poziomie 2 tys. zł
- Eksperci wskazują trzy sposoby, jak ratować swoją przyszłość finansową
Spis treści
Stopa zastąpienia runęła. ZUS pokazuje czarny scenariusz
Oficjalne dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych nie pozostawiają wątpliwości. Stopa zastąpienia — relacja między pierwszą emeryturą a ostatnią pensją — będzie systematycznie spadać przez najbliższe dekady.
Obecnie przeciętna emerytura w Polsce stanowi około połowy przeciętnego wynagrodzenia. To już niedużo, ale czeka nas znacznie gorsza przyszłość.
W połowie lat 30. tego wieku stopa zastąpienia spadnie do jednej trzeciej pensji. Oznacza to, że osoba zarabiająca 9 tys. zł brutto będzie otrzymywać świadczenie w wysokości około 3 tys. zł.
Ale to nie koniec złych wiadomości. Prognozy ZUS na rok 2080 są jeszcze bardziej bezlitosne. Stopa zastąpienia wyniesie wtedy zaledwie 25 proc. ostatniego wynagrodzenia. Pracownik z pensją 8 tys. zł może liczyć na emeryturę rzędu 2 tys. zł.
Demograficzna bomba zegarowa tyka coraz głośniej
Skąd tak dramatyczny spadek wysokości emerytur? Główną przyczyną jest katastrofalna sytuacja demograficzna Polski.
Liczba osób w wieku produkcyjnym skurczy się z obecnych 21 mln w 2025 roku do zaledwie 12,5 mln w 2080 roku. To spadek o ponad 40 procent.
Jednocześnie liczba emerytów wzrośnie z 9 mln do 12,5 mln. Matematyka jest prosta i brutalna — coraz mniej pracujących będzie musiało utrzymywać coraz więcej świadczeniobiorców.
— Odwrócenie tych tendencji jest bardzo trudne — przyznaje Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista Pekao SA.
Do pogorszenia sytuacji przyczynia się również rosnący udział emerytur minimalnych w systemie. Coraz więcej osób korzysta z preferencji składkowych i płaci niższe składki, co bezpośrednio przekłada się na niższe świadczenia w przyszłości.
Przedsiębiorcy zapłacą najwyższą cenę
Wiceminister Sebastian Gajewski podkreśla, że ostateczna wysokość emerytury będzie zależeć od indywidualnych wyborów zawodowych.
Osoba zatrudniona na umowę o pracę przez całe życie będzie miała znacznie wyższą stopę zastąpienia niż przedsiębiorca płacący składki od minimalnej podstawy.
— Warto to mieć na uwadze, gdy podejmuje się decyzję co do tego, ile i od czego płacimy składki — ostrzega wiceminister.
Różnice mogą być ogromne. Pracownik etatowy może liczyć na stopę zastąpienia nawet dwukrotnie wyższą niż osoba prowadząca działalność gospodarczą i optymalizująca składki ZUS.
Siła nabywcza emerytur wzrośnie, ale to słaba pociecha
Część ekspertów próbuje znaleźć jasny punkt w tej ponurej wizji przyszłości. Wskazują, że realna siła nabywcza emerytur jednak wzrośnie.
Według wyliczeń przeciętna emerytura w 2080 roku, po uwzględnieniu inflacji, wyniesie około 3 tys. 800 zł. To więcej niż dzisiejsze 3 tys. 100 zł.
— Stopy zastąpienia się nie je — liczy się realna siła nabywcza świadczeń — tłumaczy Paweł Wojciechowski z Instytutu Finansów Publicznych.
Problem w tym, że równocześnie poziom życia będzie się poprawiać. Emerytura wystarczająca dziś może okazać się niewystarczająca za kilkadziesiąt lat.
Jak uratować swoją emeryturę? Eksperci wskazują trzy drogi
Czy możemy coś zrobić, żeby zabezpieczyć swoją przyszłość? Eksperci wskazują na trzy główne obszary działań.
- Dłuższa praca. Wydłużenie okresu aktywności zawodowej bezpośrednio przekłada się na wyższą emeryturę. Problem w tym, że podwyżka wieku emerytalnego nie jest politycznie możliwa w Polsce.
- Dodatkowe oszczędzanie. Programy IKE i IKZE dają możliwość budowania kapitału emerytalnego z korzyściami podatkowymi. To rozwiązanie wymaga jednak systematyczności i dyscypliny finansowej.
- Poprawa demografii. — Bez zwiększenia liczby osób na rynku pracy albo system będzie mało wydolny, albo emerytury bardzo niskie — ostrzega Barbara Socha z prezydenckiej Rady Rodziny i Demografii. To najtrudniejsze wyzwanie, wymagające kompleksowych działań państwa w obszarze polityki rodzinnej i migracyjnej.
Co możesz zrobić już dziś?
- Nie czekaj z decyzjami finansowymi. Im wcześniej zaczniesz oszczędzać na emeryturę, tym lepiej.
- Sprawdź swoje prognozy emerytalne na portalu ZUS. Dowiesz się, na jakie świadczenie możesz liczyć przy obecnym tempie odprowadzania składek.
- Rozważ otwarcie IKE lub IKZE. Maksymalne wpłaty to odpowiednio około 9 tys. zł i 18 tys. zł rocznie.
- Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, przemyśl strategię płacenia składek. Krótkoterminowe oszczędności mogą kosztować Cię bardzo dużo na emeryturze.
