Spis treści
Wielka zmiana. Brytyjczycy przyjeżdżają do nas
Przez lata Polska była krajem emigracji zarobkowej. Dla wielu osób Wielka Brytania była symbolem wyższych płac i lepszych perspektyw. Dziś ten obraz coraz bardziej się zmienia.
Jak opisuje "The Times", po dziesięciu latach od referendum brexitowego coraz więcej Brytyjczyków wybiera Polskę jako miejsce do życia i pracy. Ale to nie wszystko, gdyż wielu Polaków mieszkających na Wyspach wraca do kraju.
Dane Organizacji Narodów Zjednoczonych pokazują skalę tego zjawiska. W 2015 roku w Polsce mieszkało około 42 tys. Brytyjczyków. W 2024 roku było ich już aż 185 tys.
Polski cud gospodarczy robi wrażenie
Brytyjski dziennik przypomina, że jeszcze pod koniec lat 80. XX wieku, Polska zmagała się z kryzysem gospodarczym i hiperinflacją. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Nasz kraj jest obecnie szóstą gospodarką Unii Europejskiej i znajduje się w gronie największych gospodarek świata. W ubiegłym roku polska gospodarka rosła niemal trzykrotnie szybciej niż brytyjska.
Eksperci podkreślają, że sukces Polski to efekt inwestycji zagranicznych, funduszy unijnych oraz dobrze wykształconych pracowników.
– Transformacja była niesamowitym sukcesem. Polacy mają pełne prawo być z niej dumni – ocenia Dan Tilles, redaktor portalu Notes from Poland.
Za te same pieniądze można żyć lepiej
Jednym z głównych powodów przeprowadzek są koszty życia. Brytyjczycy przyznają, że w Polsce za te same zarobki mogą pozwolić sobie na znacznie więcej niż na Wyspach.
Tessa McIver, mieszkająca w Polsce od ponad 20 lat, podsumowuje to krótko: za swoje pieniądze dostaje tutaj więcej.
Wśród największych zalet naszego kraju wymieniane są niższe podatki, tańsze mieszkania, sprawny transport publiczny oraz relatywnie niedrogie usługi.
Brytyjczycy zachwyceni polską służbą zdrowia
Dla wielu Brytyjczyków ogromnym zaskoczeniem okazała się jakość opieki medycznej.
Keith Elder, agent nieruchomości z Londynu, który przeprowadził się do Krakowa, przyznaje, że leczenie w Polsce zrobiło na nim ogromne wrażenie.
Mężczyzna twierdzi, że w brytyjskim systemie NHS nie zostałby obsłużony równie sprawnie podczas własnych problemów zdrowotnych.
Dla wielu osób Polska stała się domem na stałe
Bohaterowie reportażu podkreślają, że Polska nie jest dla nich tymczasowym przystankiem. Wielu z nich planuje tutaj przyszłość, kupuje mieszkania i wychowuje dzieci.
Jednym z nich jest Jack Power z Cardiff. Do Krakowa trafił przypadkiem, gdy podczas wieczoru kawalerskiego poznał Polkę. Dziś pracuje jako hydraulik i nie wyobraża sobie powrotu do Wielkiej Brytanii.
– Jestem tutaj szczęśliwy i czuję się komfortowo – przyznaje na łamach The Times.
"Polska zasługuje na większy szacunek"
Brytyjczycy mieszkający nad Wisłą zwracają uwagę, że Polska wciąż bywa niedoceniana za granicą.
Kevin Aiston, który mieszka w naszym kraju od początku lat 90., uważa, że skala przemian, jakie zaszły w Polsce, jest wręcz niewiarygodna.
Jego zdaniem nasz kraj zasługuje na znacznie większe uznanie, bo z państwa kojarzonego kiedyś głównie z emigracją stał się miejscem, do którego dziś przyjeżdżają ludzie z Zachodu w poszukiwaniu lepszego życia.
Analitycy rynku przyznają, że jeszcze niedawno taki scenariusz wydawał się nie do pomyślenia. Dziś dla tysięcy Brytyjczyków Polska staje się nowym domem i symbolem europejskiego sukcesu.