- Centralna wypożyczalnia sprzętu dla niepełnosprawnych została zamknięta po dwóch latach działalności.
- Na zakup 14 tys. urządzeń wydano ok. 100 mln zł – zakupy budziły poważne kontrowersje.
- Osoby z aktywnymi umowami mogą przedłużyć wypożyczenie do końca września.
- Trwają prace nad nowym systemem dostępu do technologii wspomagających.
Spis treści
Koniec programu – co się stało z wypożyczalnią?
Centralna wypożyczalnia sprzętu dla osób z niepełnosprawnościami, działająca od 2023 roku, została zamknięta. Program realizowany był przez Rządową Agencję Rezerw Strategicznych (RARS) i formalnie dobiegł końca z upływem 2025 roku.
Pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Maja Nowak poinformowała o zamknięciu w odpowiedzi na interpelację poselską, opublikowanej 11 lutego. Zaznaczyła, że do końca 2026 roku obowiązuje okres przejściowy.
Kto może jeszcze korzystać ze sprzętu?
Osoby, które zawarły umowy wypożyczenia jeszcze przed zamknięciem programu, mogą je przedłużyć – ale tylko do końca września bieżącego roku. To ważna informacja dla wszystkich, którzy korzystają ze sprzętu wspomagającego w ramach centralnej wypożyczalni.
Wcześniej wypożyczenie było bezpłatne, a jedynym kosztem była zwrotna kaucja w wysokości 2 proc. wartości wypożyczonego urządzenia.
Jak działała centralna wypożyczalnia sprzętu dla niepełnosprawnych?
Program opierał się na współpracy kilku instytucji. Poczta Polska dostarczała sprzęt na podstawie umowy z RARS. Naborem i weryfikacją wniosków zajmował się Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON). Wypożyczalnia miała zapewnić bezpłatny dostęp do urządzeń wspomagających osobom z niepełnosprawnościami w całej Polsce.
100 mln zł i kontrowersje wokół zakupów
Zakup sprzętu do wypożyczalni budził poważne wątpliwości już od początku. W 2023 roku ówczesny wiceminister i pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych Paweł Wdówik podał, że zakupiono 14 tys. jednostek różnych urządzeń za około 100 mln zł.
Tymczasem „Gazeta Wyborcza” informowała, że rzeczywisty koszt sprzętu mógł sięgnąć nawet 200 mln zł. Zakupy przeprowadzono bez przetargu, w pośpiechu i bez konsultacji. Transakcje zostały utajnione z powołaniem się na ustawę o ochronie informacji niejawnych.
Co dalej z dostępem do technologii wspomagających?
Nad rozwiązaniem problemu pracują wspólnie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), RARS oraz PFRON. Jak zapewniła Maja Nowak, „podejmowane są działania mające na celu zabezpieczenie potrzeb osób z niepełnosprawnościami w zakresie dostępu do technologii wspomagających po zakończeniu programu”.
Na razie jednak konkretny następnik zamkniętej wypożyczalni nie został ogłoszony. Osoby z niepełnosprawnościami czekają na jasne informacje o tym, gdzie i jak będą mogły skorzystać ze sprzętu wspomagającego po wygaśnięciu obecnych umów.
Polecany artykuł: