- W 2025 roku zatrudnienie w Poczcie Polskiej spadło o blisko 8,5 tys. etatów (14,5% r/r), mimo to koszty kadrowe nadal stanowią 65% wszystkich kosztów spółki.
- Poczta Polska odnotowała poprawę wstępnego wyniku sprzedażowego za 2025 rok do 611 mln zł, dzięki wzrostowi przychodów (głównie z usług finansowych) i spadkowi kosztów operacyjnych.
- Spółka planuje zainwestować niemal 1,5 mld zł w 48 priorytetowych projektów IT w ciągu najbliższych 2,5 roku, w tym prawie 100 mln zł na cyberbezpieczeństwo.
- Poczta Polska rozwija segment usług finansowych, planując utworzenie około 500 stref finansowych i rekrutację pracowników wyłącznie do sprzedaży produktów finansowych.
Gigantyczne zwolnienia w Poczcie Polskiej. Ilu pracowników straciło pracę?
Poczta Polska w 2025 roku mocno zredukowała zatrudnienie. Jak poinformował wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona podczas posiedzenia sejmowej podkomisji, w ubiegłym roku ze spółki odeszło niemal 8,5 tys. osób.
Liczby mówią same za siebie. Na koniec 2024 roku Poczta zatrudniała ponad 58,7 tys. pracowników na etatach. Rok później, pod koniec 2025 roku, było to już tylko nieco ponad 50,2 tys. etatów. To oznacza spadek o 14,5 proc. w ciągu zaledwie dwunastu miesięcy. Według przedstawiciela Ministerstwa Aktywów Państwowych, zwolnienia w Poczcie Polskiej były efektem wdrożonego Programu Dobrowolnych Odejść oraz zwolnień grupowych.
Polecany artykuł:
Restrukturyzacja Poczty Polskiej. Lepsze wyniki, ale koszty duże
Cięcie etatów to tylko jeden z elementów zmian. Z danych przedstawionych przez resort aktywów państwowych wynika, że wstępny wynik ze sprzedaży spółki za 2025 rok wyniósł 611 mln zł. To efekt zarówno wzrostu przychodów (o 1,2 proc.), jak i spadku kosztów działalności operacyjnej (o 1,4 proc.).
Nie wszystkie usługi przynoszą jednak zyski. O ile przychody z usług finansowych wzrosły o 9,7 proc., o tyle Poczta wciąż traci na tradycyjnej korespondencji. Przychody z usług listowych i reklamowych spadły o 2,9 proc., co jest kontynuacją wieloletniego trendu. Spółka odnotowała też spadek na bardzo konkurencyjnym rynku paczek (KEP) – aż o 13,4 proc. rok do roku.
Największym wyzwaniem pozostają jednak koszty wynagrodzeń. Mimo zwolnień, wciąż stanowią one 65 proc. wszystkich kosztów firmy. Prezes Poczty Polskiej Sebastian Mikosz wyjaśnił, skąd bierze się ten problem. – Bierze się to z tego, że pensja minimalna się podnosi i my jesteśmy w sytuacji, gdzie to co zmniejszyliśmy z ilości osób zatrudnionych zostało zwiększone poprzez wyższe wydatki – tłumaczył prezes operatora.
Trwająca restrukturyzacja Poczty Polskiej przynosi więc poprawę wyników, ale problemem pozostają gigantyczne koszty kadrowe, które w 2025 roku wyniosły 4 mld zł. Warto dodać, że spółka otrzymała w ostatnich latach znaczące wsparcie publiczne. Łącznie z tytułu rekompensaty za świadczenie usług powszechnych w latach 2021-2024 było to ponad 2 mld zł.